Menu

Gorący kubek

Dzisiaj z Zuzią została babcia, bo mała jest przeziębiona i nie było mowy o pójściu do przedszkola. Wracam do domu a moje szczęście pałaszuje coś z miseczki z wielkim smakiem i zawzięciem. Okazało się, że nie było to nic innego jak gorący kubek – rosół z kury. Moja teściowa stwierdziła, że rosołek świetny na przeziębienie. Owszem też jestem tego zdania, ale rosołek prawdziwy nie z proszku!! Co myślicie o gorących kubkach dawanych dzieciom? Bo moja eściowa nic złego nie widzi i zupełnie nie mogła pojąć czego ja się tak denerwuję!

Marlena
 532  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

przeziębienie

Odpowiedzi

krasna1
hihi...
nie wiem czy to źle skoro jej smakowało i nic lalce po tym rosołku nie było.
ania77
Tez tak mysle @krasna1... Jak smakowalo to dobrze, napewno nie zaszkodzi.
ania77
Od jednego kubka?! Przesada.
krasna1
Maira chemia jest dosłownie wszędzie...
krasna1
:-)
kasia13_archiwum
NO jak raz kiedys zje to sie jej nic nie stanie. Wazne, ze na co dzien dbasz o jej zdrowe odzywianie... Raz kiedys na pewno nie zaszkodzi...
Co innego by bylo, gdyby codziennie to palaszowala, albo ogolnie czesto...
Mysle, ze nie ma sie czym przejmowac.
kasia13_archiwum
Marzenko. Marlenki corka ma juz 3 latka... to nie taki maluszek... :)
Moja Yasmina tez miala okazje raz poprobowac... od dziadka...
Bylo raz i nie robilam o to problemu.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.