Menu

Gotowanie dla dzieci i reszty rodziny - razem czy osobno?

W jakim wielu wasze pociechy zaczęły jeść na obiad to samo co reszta rodziny? Jak długo gotowałyście oddzielnie dla najmłodszych? Czy w dalszym ciągu są jakieś potrawy, których nie dajecie dzieciom? Co waszym zdaniem należy do produktów, które nie są odpowiednie dla dzieci? Napiszcie o nawykach żywieniowych w waszej rodzinie.

Ania
 1569  7

Odpowiedzi

amalka
Nie jadam smażonego (sporadycznie się zdarzy)- tylko gotowane, duszone, względnie pieczone. Gotuję osobno dla siebie i synka (swoje porcje intensywniej doprawiając), osobno dla męża. Wyjątkiem są oczywiście zupy czy potrawy niewymagające smażenia. W tej chwili nie ruszę wielu dań niegdyś uwielbianych- wątróbki drobiowe, kaszanka, panierowane kotlety lub ryby, wszelkie gulasze, rolady, devolay'e, bigos, kiełbasa... Jem tylko filety z kurczaka na różne sposoby. Mój mąż z kolei jada wszystko z wyjątkiem kartoflanki :) Synkowi szczególnie smakują zupy i "dodatki" (surówki, sałatki) do drugiego dania oraz kotlety czy pieczony kurczak- innych mięs nie tknie, no może jeszcze warzywny gulasz z żołądków, co mnie dziwi bo ja go jako dziecko nie znosiłam. Zje również wszystko co z grzybami lub kiszoną kapustą :) Generalnie francuski piesek z niego więc muszę nieźle kombinować co przyszykować każdego dnia. Synkowi nie podaję garmażerki i fast foodów oraz "pomysłów na" z resztą my również jadamy takowe przysmaki od wielkiego dzwonu a w naszej "rodzinnej diecie" jest mnóstwo warzyw i owoców. Mały dostaje również parówek, paluszków rybnych, serków topionych i masy innych świństw, których nie będę wymieniała... Odpowiednie dla dzieci jest to, co najmniej przetworzone- w tych słowach zawiera się wszystko...
amalka
@ Mały NIE dostaje... oczywiście :)
daryjka87poznan
Kurde moja dosc długo, zaczeła jakos po roczku wszystko jesc co my.
tlolek
zupy to po 10mż wcinał takie jak my tzn. te co my ale bez soli a z innymi przyprawami.
ogólnie do dnia dzisiejszego jego podstawą są zupy bo je uwielbia. a z mięsa to pulpeciki i mięsa duszone.
dla dziecka zmieniliśmy swoje nawyki żywieniowe
smerrfetka
nie pamiętam kiedy sasetka zaczeła jeść to co my,ale wiem że dość długo gotowałam jej osobno.Teraz też się zdarza że robię jej coś innego,bo jest wiele potraw których ona nie ruszy........
gosiunia423
moj maly jak mial 7mc to juz jadl wszystko co my tylko oczywiscie nie doprawialam zbytnio.. kazdy doprawial sobie juz w talerzu
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.