Menu

Gotowanie dla dzieci i reszty rodziny - razem czy osobno?

W jakim wielu wasze pociechy zaczęły jeść na obiad to samo co reszta rodziny? Jak długo gotowałyście oddzielnie dla najmłodszych? Czy w dalszym ciągu są jakieś potrawy, których nie dajecie dzieciom? Co waszym zdaniem należy do produktów, które nie są odpowiednie dla dzieci? Napiszcie o nawykach żywieniowych w waszej rodzinie.

Ania
 1628  7

Odpowiedzi

amalka
Nie jadam smażonego (sporadycznie się zdarzy)- tylko gotowane, duszone, względnie pieczone. Gotuję osobno dla siebie i synka (swoje porcje intensywniej doprawiając), osobno dla męża. Wyjątkiem są oczywiście zupy czy potrawy niewymagające smażenia. W tej chwili nie ruszę wielu dań niegdyś uwielbianych- wątróbki drobiowe, kaszanka, panierowane kotlety lub ryby, wszelkie gulasze, rolady, devolay'e, bigos, kiełbasa... Jem tylko filety z kurczaka na różne sposoby. Mój mąż z kolei jada wszystko z wyjątkiem kartoflanki :) Synkowi szczególnie smakują zupy i "dodatki" (surówki, sałatki) do drugiego dania oraz kotlety czy pieczony kurczak- innych mięs nie tknie, no może jeszcze warzywny gulasz z żołądków, co mnie dziwi bo ja go jako dziecko nie znosiłam. Zje również wszystko co z grzybami lub kiszoną kapustą :) Generalnie francuski piesek z niego więc muszę nieźle kombinować co przyszykować każdego dnia. Synkowi nie podaję garmażerki i fast foodów oraz "pomysłów na" z resztą my również jadamy takowe przysmaki od wielkiego dzwonu a w naszej "rodzinnej diecie" jest mnóstwo warzyw i owoców. Mały dostaje również parówek, paluszków rybnych, serków topionych i masy innych świństw, których nie będę wymieniała... Odpowiednie dla dzieci jest to, co najmniej przetworzone- w tych słowach zawiera się wszystko...
amalka
@ Mały NIE dostaje... oczywiście :)
daryjka87poznan
Kurde moja dosc długo, zaczeła jakos po roczku wszystko jesc co my.
tlolek
zupy to po 10mż wcinał takie jak my tzn. te co my ale bez soli a z innymi przyprawami.
ogólnie do dnia dzisiejszego jego podstawą są zupy bo je uwielbia. a z mięsa to pulpeciki i mięsa duszone.
dla dziecka zmieniliśmy swoje nawyki żywieniowe
gosiunia423
moj maly jak mial 7mc to juz jadl wszystko co my tylko oczywiscie nie doprawialam zbytnio.. kazdy doprawial sobie juz w talerzu
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.