Menu

grypa

słyszałyście o nowej zmutowanej świńsko-ptasio-ludzkiej grypie? brrrr ciarki mnie aż przechodzą...ja się boję tego paskudztwa, ponoć może się rozprzestrzeniać bardzo szybko....oby nie!

neliteli
 811  20

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie choroba

Odpowiedzi

jolka29
Nie w Chinach, w Meksyku i w USA.
kasia13_archiwum
Wczoraj mnie mama postraszyla przez telefon... A ja oczywiscie, ze jestem bardzo sugestywna... to dzis wstalam odpowiednio zaprawiona, tzn. z bolem miesni, gardla i glowy... (wow)(smiech)(smiech)(smiech)
kasia13_archiwum
(smiech)(smiech)(smiech) Dokladnie Olus... (smiech)(smiech)(smiech)
kasia13_archiwum
No wlasnie Justynka... to chrumkanie... (smiech)(smiech)(smiech) Tez chrumkam... a juz chcialam to zgonic na ciaze... Ale przeciez nie kazda ciezarowka chrumka jak swinka... (wow)(wow)(wow)
lidkazawada
mamuśki co ma być to będzie a narazie super pogoda dzisiaj zapraszamy na spacerek (kciuki)
neliteli
no jakie twardzielki! ale podejrzewam,że każda z nas gdyby dowiedziała się o choć odejrzeniu choroby w swoim mieście - pozamykałaby drzwi i okna na 5 spustów(klaszcze)
neliteli
podejrzeniu
kasia13_archiwum
Nikt sie nie smieje z choroby... Natomiast podpisuje sie pod tym, co napisala @womennn1908.
Jedyne, co nam pozostaje to dbac o siebie... wzmacniac na rozne sposoby odpornosc, i w razie jak nas cos dopadnie... (chora) to szukac pomocy u lekarza.

To tyle.

A takie nastawianie sie do przodu, ze przeciez MOZE nas cos lub ktos zarazi... to tez chore... (chora)
Jest przeciez tyle chorob na swiecie, ktore mozemy duzo latwiej zlapac...
kasia13_archiwum
@iza820... to akurat dopisalam od siebie.

Powolalam sie na jej wypowiedz a nie ja cytowalam. Inaczej cytujac ja wzielabym te slowa w cudzyslow...

Napisalam, jakie jest moje osobiste zdanie na ten temat... i twoje nastawienie mnie nie obchodzi...

A paranoje sama sobie wmawiasz... Bo nigdzie nie napisalam, ze ty popadasz w paranoje.

Nigdzie rowniez nie skierowalam odpowiedzi w twoim kierunku.



Jakbym zareagowala, gdybym sie dowiedziala, ze ktos zmarl w miejscowosci obok? Nie wiem... Wiem, ze ludzie podrozuja i przenosze ze soba przerozne, znane i nieznane choroby... Podroze do tropikalnych krajow rowniez niosa za soba niebezpieczenstwo przeniesienia roznych chorob.

Jeszcze jedno. Ja pisze ogolnie... moje zdanie... jak ja to widze... ty piszesz swoje zdanie... wiec czemu czepiasz sie moich wypowiedzi? (wow)
kasia13_archiwum
Przede wszystkim pewno, gdyby to chorobsko bylo gdzies w poblizu to balabym sie o swoje dzieci... ze one to zlapia... Obserwowalabym, gdyby cos sie dzialo pedzilabym do lekarza...

Ale... zycie na co dzien niesie za soba tyle problemow i zmartwien, ze nie warto obciazac sie nowymi... ze tak powiem na wyrost...


Ale znow dodam od siebie, ze to moje podejscie do zycia...


I kazdy na 100 % ma inny poglad na to... W koncu roznimy sie miedzy soba... i tak jest przeciez dobrze.

Pozdrawiam cie Izus... i prosze... nie obrazaj sie tak szybko... bo to akurat jest ostatnia rzecza, ktora bylaby moim zamiarem... urazic ciebie badz sprawic ci moja wypowiedzia przykrosc... (prezent)
flame123
nie ma szczepionek, ponieważ wirusy wciąż mutują, a jest tak między innymi dlatego, że wiele ludzi zaczyna się szczepic, na wszystko o czym usłyszą. Nic dziwnego, że wirusy się uodparniają skoro nawet w mojej aptece nie mogę oddać przeterminowanych leków w płynie. Pani kazała mi je wylać po prostu do zlewu.
flame123
kasia13 (kwiatek)
coolbeti
no slyszlam ze juz podejrzenia tej grypy sa we Francji. Tragedia!
kasia13_archiwum
flame123(kwiatek)
flame123
ja czytaółam, że szczepionka przeciw HIV jest od dawna wynaleziona, ale "blokują" ją koncerny farmaceutyczne. Ze wzgłędów ekonomicznych oczywiście.
kasia13_archiwum
Wiem, ze jest szczepionka, czy raczej lek na hiv, dostepna dla pewnych grup zawodowych... jak np. policjanci, lekarze itp. Ze trzeba ja przyjac w ciagu 24 godz. od momentu zetkniecia sie z wirusem. Tzn. to jest to, co slyszalam. Jak jest w praktyce to nie wiem.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.