Menu

Gryzienie, szczypanie, itp

Kochane, jak oduczyć 17-miesięczną pannicę gryzienia, szczypania, itp. cudów, które wyprawia? Jak sobie z tym radzicie, jeśli w ogóle takowy problem macie? Bo dziś Monika przekroczyła wszelkie granice... Ugryzła mnie w.... brodę(smiech) Tak, to śmieszne, ale tak mnie ugryzła, że w pierwszym odruchu miałam ochotę jej przylać(zla) Na szczęście nie zrobiłam tego, a dodatkowo ugryzłam się w język(krejzolka) Normalnie aż mi się łzy zakręciły z bólu... Dodam, że wszelkie tłumaczenia, że tak nie wolno robić nie pomagają(placze)

Magdzik
 1207  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem szczypanie gryzienie

Odpowiedzi

monique25
u nas tez było gryzienie kilka miesiecy temu :/ mnie nie gryzł ale tatusia owszem (grins) robił tak jak Iwonka i przeszło (kciuki)
Magdzik
Dzięki Ivonuś(kwiatek) Raz ją ugryzłam w paluszek, to patrzyła na mnie bykiem(smiech)
Magdzik
@gosia Twoja metoda też już wypróbowana. Jak ja grożę i mówię, że nie wolno, to teraz mała chodzi za mną, grozi mi paluszkiem i naśladuje mój "niby" krzyk(krejzolka)(smiech)(smiech)(smiech)
betty
ja mojej robiłam to samo... teraz ma dwa latka i oczywiscie ma napady że się zanosi z zamiarem ugryzienia ale zaraz jej to mija jak mówie że "ci oddam"... widac to jedyna metoda ale rzeczywiście skutkuje!
kaisaa4
ja bym uprzedziła że jak to powtórzy to ją ukarze i jak zrobi ukarać.
korek221
Jak Grześ mnie ugryzł lub uszczypnął to ja Go też ...brzmi to sadystycznie ale tylko to poskutkowało...kiedyś miał manię szarpania za włosy ale jak Go capnęłam za kłaczki to zaraz mu przeszło(kciuki)
Magdzik
Dzięki kochane(kwiatek) Spróbuję metodą "jak Ty mnie, tak jak ja Tobie"(grins) Zobaczymy jakie będą tego efekty(grins)
Magdzik
tak ja Tobie*(grins)
ulenka091987
etap gryzienia mamy już za sobą teraz jest tupanie nogą i obrażanie się, czasem jeszcze bije, gryzienia pozbyliśmy sie tak że jak chciał ugryźć to podkładaliśmy mu jego ręke tak że gryzł siebie, szybko poskutkowało
kaisaa4
zgodze sie z geodonna69 .... ja tak nie robie, jak napisalam jw
mammma
no niestety Magdzik trudny okres przed Wami, tzw. bunt dwulatka. Tylko cierpliwość i konsekwencja. Też to przerabiałyśmy.
babooshka
myślę, że sposób @ulenki091987 jest dużo lepszy od oddawania dziecku....:P
Moja WIki nie gryzie, czasem mnie szczypnie ale to niechcący (chce na ręcę itd), na ogół po prostu mówię że tak nie wolno...
koza54
Moja mała też mnie gryzie ale na szczęście nie dla zabawy tylko dlatego, że jej zęby idą :) ale i tak jej tłumaczę, że tak nie wolno :)
Magdzik
No właśnie zastanawiałam się, jakie będą skutki tego, że ja też ją np. ugryzę, bo przecież jej nie kopnę, czy nie uderzę (na szczęście mała nie kopie) Ona sobie nic z tego nie robi, jak ją ugryzłam(wow)(krejzolka) Za chwilę było to samo, albo sama już wie, że będę mówić:"nie wolno", bo grozi mi paluszkiem i woła:"nie, nie, nie"(smiech)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.