Menu

Grzech antykoncepcji

zastanawiam jak to zadać to pytanie żeby było zrozumiane, bo ja czasem tak pisze że samej siebie nie rozumiem.(grins)
Może tak..
Jestem katoliczką, praktykując, czyli chodzę do spowiedzi kilka razy do roku, co niedziela do kościoła.
Nurtuje mnie sprawa antykoncepcji. Wiadomo kościół uważa antykoncepcje za grzech i uznaje tylko tzw. kalendarzyk małżeński. Jakiś czas temu nasz ksiądz miał taką faze na poruszanie tego tematu, twierdzi że to grzech ciążki.
O ile z prezerwatyw można na jakiś czas zrezygnować, to z tabsów na kilka dni sie nie da ( ide do spowiedzi i o tej pory przez tydzień antyków nie zjadam( bo chce do komunij iść) a po tem znowu zażywam. No tak sie nie da.

Czyli zażywając tabletki nie moge chodzić do komunij, a może przez czas przystępowania do komunij mam się nie sexić??

Jak sie wybiorę na spowiedź to sie zapytam księdza, bo do tej pory nie traktowałam tego jak grzechu ciężkiego, który pozbawić by mnie miał Ciała Bożego.

Anemona
 795  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

wiara

Odpowiedzi

Anemona
umyśle że rozumnie to ujęłam.
Beki
a pytanie brzmi?
Jeszcze jedno, skoro idziesz do spowiedzi z zamysłem iż za tydzień znów będziesz brać tabetki, popełniasz kolejny grzech..
Anemona
"Czyli zażywając tabletki nie moge chodzić do komunij, a może przez czas przystępowania do komunij mam się nie sexić??" to pytanie jest
Anemona
wiem Beki to sie nazywa przywiązanie do grzechu
Basia88r
wydaje mi się, że to, że przez kilka dni nie weźmiesz tabletki, a później znowu będziesz je brać i pójdziesz do komunii z takim zamiarem to jest to bez sensu... Bo żeby Twoja spowiedź była "prawdziwa" to musisz mieć postanowienie poprawy, a ty go nie masz, bo nie masz zamiaru zrezygnować z antykoncepcji...
Beki
a nie zauważyłam.. no wiesz, ciężko tak wytłumaczyć, radzę porozmawiać ze swoim księdzem..
Katolikiem się jest albo nie, nie można wybrać sobie kilku "rzeczy" i je przestrzegać..
Juli1303
a kłamiesz??, źle życzysz bliźniemu?? co dziennie grzeszymy, dla mnie sprawa jest prosta. Jak nie chcesz brać ich to nie bierz- pamiętaj tylko , że stosunek przerywany jest też pewnego rodzaju antykoncepcją.
Ja jestem zwolenniczką 10 przykazań. Co do nowoczesnych grzechów ustanowionych przez kościół katolicki bym mogła się niepochlebnie wypowiedzieć , więc kończę na tym
Majaaaaaa0000
Ja biore tab... I nie mam zamiaru z nich rezygnować...

Nie wiem co gorsze czy się zabezpieczać , czy mieć 10 dzieci i nie mieć co dać im jeść i oddać je do domu dziecka i się nimi nie interesować...I bez zabezpieczenia , kobieta by musiała tyle razy Cierpieć podczas porodu...


A ty pogadaj z księdzem i powiedz mu ze innego wyjścia nie masz , musisz je brać...I to nic nie zmieni czy gdy pójdziesz do kościoła nie będziesz brała tabletek...a w poniedziałek znów weźmiesz...bynajmniej to moje zdanie!
jagoda30
Zgadzam się z Majaaaaaaa0000,miom zdaniem wiekszym grzechem był by mieć gromadę niechcianych i niekochanych dzieci,których poczęcia żałowało by się do końca życia,a ja wyznaję zasadę,że ksiądz nie musi o wszystkim wiedzieć, lżej mu się będzie żyło(awve)
Basia88r
@FemmeFatale a czym jest stosunek przerywany jeśli nie metodą antykoncepcyjną ?
monikarogalska2
ja też jestem praktykującą katoliczką ale nigdy nie przywiązywałam uwagi do antykoncepcji grzech jak każdy inny
monikarogalska2
acha i sfera intymna jest tylko moja i z niej rozliczać się będę przed Bogiem
karolincia
skoro nie czuje wyrzutów sumienia z powodu antykoncepcji i nikogo nie krzywdzę to nie uznaje tego za grzech z Bogiem się rozlicze w razie co
pscolka1987
nie jesteś sama ,nie znam kobiety ktora by nie brala pigułek ,uzywala gumek ,spirali itp..gdyby był to grzech ciężki to kobiet nie pójdą do nieba :)a sex to obowiązek małżenski ,wiec nie dając rozkoszy męzowi też masz grzech(grins)
Renatka2019
Ja jestem wierząca i 2 razy do roku spowiadam się , ale nigdy nie spowiadałam się z brania tabletek anty. Dla mnie jest to śmieszne, żebym musiała się tłumaczyć przed księdzem czy biorę tabletki czy nie.
babooshka
Porozmawiaj z kapłanem (najlepiej z Jezuita lub Franciszkaninem) a wszystko Ci wytłumaczy...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.