Menu

Gwalt

Pytanie moze kontrowersyjne... Ale przyszlo mi ono do glowy nie bez powodu...
Otoz dzisiaj wracajac z przedszkola... czekalam na pociag... i na przystanku bylam swiadkiem pewnej rozmowy prowadzonej przez 4 mlodych mezczyzn...
Rozmawiali oni o pewnej ich znajomej, znanej jako "latwa", "ktora kazdy moze miec"... O co wiec chodzi? Otoz ta dziewczyna pozwala jednego z ich kolegow do sadu oskarzajac go o gwalt...
Mezczyzni ci glosno o tym dyskutowali, twierdzac, ze taka kobieta, ktora i tak spi z kazdym, nie ma podstaw by kogokolwiek oskarzac o taki czyn...
W zwiazk z tym nasunelo mi sie pytanie...
Czym wg was jest gwalt...
Czy mozna powiedziec, ze ktos gwalt prowokuje... np. sposobem zachowania, ubiorem itd...
Czy tez moze uwazacie, ze bez wzgledu na wszystko druga osoba ma obowiazek uszanowac slowo NIE?
A co w takich sytuacjach, gdy np. kobieta ostro flirtuje i w ostatniej chwili mowi facetowi NIE?
Czy taki gwalt uznalibyscie za gwalt?

Moje pytania sa tylko pytaniami i nie maja nic wspolnego z moim nastawieniem do tematu...
Po prostu slyszac nastawienie tych mezczyzn do tego tematu zaczelam sie zastanawiac jak to jest... Czym jest gwalt w waszych oczach, a czym nie jest?

kasia13_archiwum
 813  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

Planowanie dziecka Partnerstwo i Rodzina wasze zdanie

Odpowiedzi

mariola79
zgadzam sie z dziewczynami jw
kasia13_archiwum
Tez tak uwazam... Slowo NIE znaczy NIE i musi byc uszanowane... Takze moje zdanie jest identyczne z waszym dziewczyny...
Ale szokujace jest slyszec, ze jednak jest jeszcze wiele ludzi myslacych inaczej...
artanis
Kasiu, moje zdanie w tej kwestii jest jasne: "nie" to NIE. Każda kobieta ma prawo nawet w ostatniej chwili zrezygnować ze współżycia. Prawda jest taka, że nawet prostytutkę można zgwałcić - jeśli nie chce, nikt nie ma prawa zmuszać do kogokolwiek do odbycia stosunku, bez względu na to, czy jest to kobieta, czy mężczyzna.
Gwałt to dla mnie zmuszanie poprzez zastraszenie, użycie siły bądź środków odurzających do odbycia stosunku seksualnego. Myślę, że dotykanie czyichś miejsc intymnych bez zgody właściciela, także jest pogwałceniem nietykalności cielesnej.
Gwałtem jest także wykorzystanie nieświadomości danej osoby (np. śpiączka) w celu zbliżenia.
Nawet jeśli dziewczyna chodzi w super mini, prowokuje swoim zachowaniem, ale mówi jasno: "nie" nikt nie ma prawa zrobić tego wbrew jej woli. Chyba najkrótsza definicja gwałtu to "wbrew woli", bez względu na okoliczności.
kasia13_archiwum
No wlasnie Iwonko... A ci, ktorych rozmowy bylam swiadkiem, takimi draniami wlasnie byli... I z tego co mowili, to beda swiadczyc w sadzie na rzecz kolegi... Dziwic sie wiec, ze tyle ofiar gwaltu nie pozywa do sadu oprawcow, bo to co sie potem w sadzie czesto dzieje... ta cala konfrontacja, udowadnianie, ze jest sie ofiara a nie prowokatorem...
kasia13_archiwum
Martusiu... zgadzam sie z toba... istnieje przeciez gwalt malzenski... :(
artanis
hm, Kasiu, był też przypadek we Wrocławiu parę lat temu, jak 3 nastolatki zgwałciły opóźnionego mężczyznę. Zrobiły to w sposób szalenie upokarzający dla chłopaka sposób, na oczach swoich kolegów. On nawet nie do końca wiedział co się dzieje, ale był przerażony, na tyle, by jego rodzice z którymi mieszkał mimo wieku 28 lat, zareagowali. Sąd skazał dziewczyny za gwałt, a gapiów za współudział.
kasia13_archiwum
@artanis... ja wiem, ze gwalt moze pojsc rowniez w druga strone, czyli, ze to kobieta moze zgwalcic mezczyzne... I tu chyba nawet nie chodzilo mi o to, kto kogo gwalci, tylko o sam fakt... Od kiedy mozna mowic o gwalcie? Czy od momentu, gdy ofiara powie nie, a oprawca nie uszanuje... czy jescze inaczej... Wiec ta opowiesc o mezczyznach byla dla mnie niejako wyjsciem do dyskusji, bo wlasnie ona zainspirowala mnie do zadania tego pytania wlasnie...
krasna1
gwał to gwałt.
Jeśli jedna ze stron nie wyraża zgody na seks to to już jest gwałt.
I niech to będzie nawt prostytutka!
kasia13_archiwum
@krasna1... i tu sie z toba calkowicie zgadzam...
artanis
@kasia13: ja napisałam moją definicję gwałtu powyżej chyba uwzględniając wszystkie aspekty, bo nie zawsze ofiara może powiedzieć NIE, a do gwałtu dochodzi;)
kasia13_archiwum
@artanis... wiem... tylko napisalam do twojej ostatniej wypowiedzi... :):):)
Wiec jednym slowem... rowniez sie z toba zgadzam... :):):)
Tesa
Zgadzam się z wami. Jeżeli jedna strona mówi nie to druga powinna to uszanować a jeśli tego nie uszanuje to jest to gwałt
aneczka
zgadzam sie z dziewczynami jesli ktos mowi NIE to jest NIE
Misia80
Nie wyrażenie zgody na seks jest dla mnie gwaltem.Nie zawsze jednak istnieje możliwość wypowiedzenia słowa NIE,ale zachowanie,czyny wówczas wyrażają sprzeciw
Agula80
Gwałt to molestownie seksulane zazwyczaj agresywne i wbrew drugiej osobie (nawet żonie!) bez względu na to czy ktoś wcześniej prowokował wygldaem czy nie, jest to czyn karalny
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.