Menu

Herbata z liści malin, olej z wiesiołka

Mam pytanie, czy jak któraś to stosowala, to czuła natychmiast jakieś objawy?
Wczoraj wypiłam jedną filiżankę tej herbaty, gdzie niby aby był efekt to trzeba pić 3 razy dziennie po wielgachnym kubku, i łyknęłam jedną tabletke olejku... co też w internecie znalazłam inf, ze 5 sie powinno brac...
I mialam wrażenie, że cały dzień mi sie brzuch stawiał, skurcze bezbolesne coprawda, ale dość częste miałam... I tak myśle, że to jednak chyba nie jest dobry pomysl łykania tych specyfików, bo jeszcze krzywde dziecku albo sobie zrobie
jak macie jakieś doświadczenia to napiszcie prosze:)

Maffi
 1456  2

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Zdrowie ciąża poród liście malin olej z wiesiołka

Odpowiedzi

kropeczka
Ja kilka filiżanek tej herbaty wypiłam efekt zerowy
Co ma być to będzie zrozumiałam choć tez ciężko było mi przetrwać końcówkę
LaMandragora
Ja pilam herbatke litrami, rzeczywiscie skurcze niby byly, ale nie byly to te porodowe, czyli jakby to ujela moja polozna, byly nieproduktywne, a do przyjemnych nie nalezyly. Pilam tak od 36. tygodnia ciazy i az do konca. Ale ruszyc ruszylo sie dopiero po koktajlu poloznych, ktory wypilam o 16-ej na dzien przed terminem, o 18-ej pojechalam do szpitala, zero skurczow, o 23:45 wreszcie zaczelo sie cos dziac, o godz. 00:25 - dokladnie w dniu terminu bylo juz po wszystkim. Dzieki koktajlowi a nie lisciom.
W sumie szyjka byla bardzo miekka, wg lekarki jak maslo, ale to juz czwarta ciaza i juz od 20. tygodnia byla szyjka miekka, tak wiec nie jestem pewna, ile na te super miekkosc i lekkie rozwarcie miala wplyw herbata a ile sama natura ciazy.

Oprocze tego stosowala olejek rozmarynowy do kapieli - nie za wiele pomoglo, w sumie nic.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.