Menu

histerja

Mój mały zrobił się strasznie nie dobry marudzi mi karzdego dnia i wpada w histerie a jak mu cos nie wyjdzie to żuca zabawkami wczesniej już nie wiem co jest ,możliwe że to od ząbków bo idą mu już te tylnie .Poradzcie co robić i czy wasze dzieciaki też są takie niedobre.Pozdrawiam.

Iwonaadas
 585  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

płakać

Odpowiedzi

monilajsa
też mi załażą za skórę, musisz to po prostu przeczekać. Ja odwracam uwagę i staram zając czymś innym, np pokazuję książeczkę
Iwonaadas
No dziękuję ,bo ja czasem krzykne na małego i klapsa mu dalam lekkiego ale tak nie można wiem,już czasem nie mam sily też staram sie zjąc czyms innym.
aneta1262
moje tez mi tak robia ale staram sie nie zwracac na to uwagi bo moje krzyki i klapsy nic na nich nie robia (pout) czasami mam dosyc(krejzolka)
olita7
U mnie jest to samo... zaczyna pokazywać złość i najczęsciej jak coś weżmie albo coś chce a ja jej na to nie pozwalam bo to nie dla niej to wpada w taki płacz że szok... prawie chisteria. Ale musisz być konsekwentna... jak nie wolno to nie wolno. Postaraj sie odwrócic uwagę czymś innym np. inną zabawką. Moja czasem tez sie mnie nie słucha jak wołam nie wolno to udaje ze mnie nie słyszy. Wtedy dochodzę i albo grożę palcem nunu i mówie nie wolno a jak i to nie skutkuje to daje leciutkiego klapsa w pupę. Mam nadzieje ze to przejdzie.
ulenka091987
mój przechodzi bunt dwulatka, ale rzucanie mamy już prawie opanowane, a robiliśmy tak, że jak się zezłościł i coś rzucił to musiał sam sobie to przynieść, a jak z łóżeczka wyrzucał wszystko bo niechciał iść spać to dopiero po kilku minutach wkładałam mu spowrotem do łóżeczka, jak wyrzucił jeszcze raz to chowałam i jak się uspokoił to oddawałam, teraz zwalczamy kolejne jego zagrywki typu bicie i gryzienie i już jesteśmy na dobrej drodze :) wszelkie próby zajęcia go czymś innym nie skutkowały
monique25
na szczęscie mam to za sobą przynajmniej na razie :) przeszlismy wszystko chyba możliwe krzyki ;wrzaski ;bicie nas po twarzy ; kładzenie sie na podłodze i tupanie nie tylko w domu na ulicy też ; rzucanie wszystkim przeważnie moim telefonem ( dzieki temu dorobiłam sie nowego (grins) ) co poskutkowało -totalna olewka nie zwracalismy uwagi wogóle na to co robi na początku trwało to nawet godzine stopniowo sie zmniejszalo w tej chwili nie ma napadów histerii fakt czasem trzeba mu powiedziec nie kilka razy ale ... to i tak sukces
rozowa82
jak wpada w histerie to próbuje zajac ją czyms innym, niestety moje dziecko przeszło w etap słowa "nie" w zestawie z tąpaniem nogą (smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech) na razie sien ie rzuca choc zdarzało sie pare razy ale niereagowanie jest najlepszą metodą jak dla mnie...
Lexi
Iwonaadas, klapsy i krzyki to jest najgorsze co moze byc (nigdy)(nigdy)(nigdy) Male dziecko odczuwa takie emocje jak smutek, strach, gniew, rozczrowanie, zniecierpliwienie ale nie potrafi sobie z nimi radzic. Od tego sa rodzice zeby dziecku pomoc sobie z tym poradzic i nauczyc dziecko nazywac te emocje. Krzyczac, czy wykorzystujac to,ze jestes silniejsza pokazujesz mu i uczysz go tego,ze nie szanujesz i nie dajesz mu prawa do negatywnych emocji. I niegdy nie mow mu,ze jest niedobry bo jego poczucie wlasnej wartosci bedzie siegalo zeru (znam to z autopsji). Ja proponuje meliske, dla Ciebie persen i duzo ruchu dla malego (pokoj)(pokoj)(pokoj)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.