Menu

hmm:)

Cześć Mamuśki:) Od tygodnia miewałam rożne bóle i myślałam ze to już. Na jutro mam termin porodu a od wczoraj brak jakich kolwiek oznak. Czy to cisza przed burza? A jak jest z ruchami , czy przed porodem są niewyczuwalne czy nasilone? Bo moja mała jest bardzo,ruchliwa.

Agnieszka1234
 624  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Zdrowie ciąża oznaki porodu

Odpowiedzi

mamaKACPERKA
hej moj synus przed porodem zachowywal sie jak zawsze , jedynie przy skurczach zaczal sie bardziej wiercic, ale u mnie z bolami tez bylo ze od konca 8m-ca mialam przepowiadajace skurcze a na kilka dni przd samym porodem byla cisza az pewnego dnia przyszly skurcze i synus sie pojawil, powodzenia
nikordia
hmmm to ja ci nie pomoge bo mi poród wywoływali 2 tyg po terminie i u mnie nic nadzwyczajnego sie nie działo.mały kopał jak zawsze
Mandarinios
Każdą zmianę natężenia ruchów malucha trzeba konsultować... Przed porodem maluch ma mniej miejsca i się wycisza więc rusza się mniej energicznie niz jak miał pełno miejsca... Mój ruszał się cały czas tak samo tzn bardziej się przeciągał niż kopał...
kjkulasza
ja podczas porodu miałam nasilone ruchy dziecka aż położne mówiły ze to aż niemożliwe żeby mały się tak wiercił a jednak do samego momentu aż go ujrzałam ruszał się w brzuszku(pisze o 3 porodzie,przy dwóch pierwszych tak nie miałam)....(awve)
emiliab
Ja miałam skurcze przepowiadające przez tydzień, a synek wieżgał mi jak przez całą ciążę.
MamaTosi
U mnie przed porodem nie było żadnych wcześniejszych objawów. Córcia ruszała się jak zawsze tylko wody zaczęły mi się sączyć no i po 13 godzinach Tosia była ze mną. Powodzenia życzę
kasiabala78
U mnie z piresza corcia bylo tak ze przed porodem mala bardzo sie ruszala,22 lipca.03 bylam rano u lekarza i powiedzial ze mam rozwarcie na jeden palec ( lecz nie plamilam krwia wiec bylismy spokojni),powiedzial ze moge w ciagu tygodnia juz rodzic.Popoludniu mialam gosci,i dostawalam skurcze co 3 godziny,ale dalej sytuacja byla opanowana,potem skurcze ustapily.W nocy dostalam juz co 10 min,wzielam ciepla kapiel ( co przyspieszylo surcze),zabralam torbe do szpitala i wybralam sie pieszo poniewaz szpital byl bliziutko.Kiedy zrobiono mi badania okazalo sie ze rozwarcie mam na 3 palce,i no sie zczelo:) 23.lipca.03 o 15.10 urodzilam moja corcie.Wiec powiem ci ze moim zdaniem u ciebie jest cisza przed burza:) Zycze cie szczecia i szybkiego porodu:)(kciuki)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.