Menu

I nie opuszczę Cię aż do śmierci

Nachodzą was też czasem takie wątpliwości czy to na pewno ten?! Ja kocham męża ponad życie i bardzo bym chciała żeby to był ten – ostatnio rozwodzili się rodzice bratowej i jakos tak mnie naszło że to jest straszne. W chwili podejmowania decyzji o małżeństwie jesteśmy przekonani, że to właśnie ten wypowiadamy słowa przysięgi, a potem coś się psuje, coś się dzieje.. Przeraża mnie to jak sobie pomyślę, a co jak za 20 lat ... Aż nie mogę tego napisać. Nachodzi was czasem też takie myślenie?

mamaoscara
 491  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

miłość małżeńswto

Odpowiedzi

Pixelka
Staram się nie myśleć o takich rzeczach – będzie co ma być. Jednak na dzień dzisiejszy wydaje mi się, że dokonaliśmy dobrego wyboru. Masz rację czas może wypaczyć trochę punkt widzenia...
Marlena
jakbyśmy tak roztrząsali każde decyzje... Ja wolę żyć z dnia na dzień. Siebie i swoich uczuc jestem pewna i będe ich tak samo pewna za 20 czy 30 lat.
kasinka28
Eeee tam ja tam jestem pewna i siebie i męża – to się po prostu wie.
robaczek
Ja nie wypowiedziałam jeszcze tej przysięgi, ale wiem że to będzie na całe życie (stanie się to 4 października), nie potrafię tego wytłumaczyć ale wiem że to ON, nie wyobrażam sobie bycia z nikim innym..., kocham go nad życie i zawsze będę kochała i wyobrażam sobie nas za 20, 30 lat--ciepłe kapcie, kakao i nasze dzieci z wnukami...
Powiecie może że jestem jeszcze młoda i nie wiem co to znaczy prawdziwe życie-ale wierze w prawdziwą miłość, bo jeżeli nie będziemy wierzyć w miłość i swoich partnerów to właśnie będą nas nachodzić "takie" myśli jak -mameoskara-
Życzę wszystkim dużo wiry i miłości...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
robaczek
Życzę wszystkim dużo wiary i miłości...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
kasia13_archiwum
Nie mysle o tym zbytnio. Choc na poczatku malzenstwa tez tak myslalam. Te 20 czy 30 lat bylo dla mnie takie abstrakcyjne... No a teraz jestesmy juz 8. rok po slubie no i jakos leci. Mamy 2 dzieci... A co bedzie za 10, 20 czy 30 lat? A kto to moze wiedziec?
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.