Menu

Idealna niedziela

Leniuchowanie, wspólne śniadanie, a później spacer lub rodzinna wycieczka? Ty najchętniej pojechałabyś z dziećmi na wycieczkę, a mąż wolałby zasiąść wygodnie na kanapie i obejrzeć wyścigi formuły 1. Jak dochodzicie do kompromisu w kwestii wspólnego spędzania wolnego dnia? Jak pogodzić ze sobą zachcianki wszystkich członków rodziny? Opowiedz nam o tym jak u was w rodzinie wygląda idealna, wspólnie spędzona niedziela?

Ania
 1654  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Czas wolny i Sport niedziala rodzina czas wolny spędzanie czasu

Odpowiedzi

krasna1
w takie zimno to ja nigdzie nie wychodzę....
o nie...
myszka838383
mojego jak zwykle w weekend nie ma. Niedzielę spędzam z synkiem i mamusią. Tak jak @Ewa nie lubię niedziel :/ najchętniej spałabym cały dzień. Na dworze pada..jest zimno..więc zostaje zabawa z małym..telewizor i netmama :)
Danusia79
Niedziela to jeden z niewielu dni, kiedy mój mąż jest w domu, więc staramy się spędzać czas razem, rano on zajmuje się dziećmi, a ja mogę odespać cały tydzień, później Kościół, obiadek i błogie lenistwo, zabawa z dziećmi i już wieczór, i koniec dnia, a od poniedziałku znów jesteśmy zagonieni :( nie lubię przyjmować gości w niedzielę, bo to dzień tylko dla nas :)
mamaMaksa
oboje z mężem nie lubimy nienawidzimy niedziel nasz Max co weekend jest u dziadków odbieramy go wieczorem a my chodzimy w piżamach całą niedzielę i się grzejemy pod kołderką:))no chyba że jest super pogoda to wyjeżdżamy w góry do kuzynów
annabok77
Wiekszosc niedziel spedzam sama z malym ,bo moj facet jest zagranica w pracy,ale jak juz jestesmy w trojke to wyjezdzamy sobie na wspolne wycieczki ,gdzies za miasto.....oczywiscie gdy pogoda dopisuje.Jesli nie ma pogody to siedzimy w domku popijajac kawke ,ogladajac telewizje ,czasem gramy w karty itp.....różnie to u nas wygląda.
moniczka
Unas tez w niedziele jest fajnie bo jestesmy razem idziemy do koscioła potem obiadek i jedziemy albo do znajomych akbo gdzies na spacer z malym niedziele mamy czas dla siebie lubie niedziele
emiliab
Dla nas nie ważne jest to co robimy w niedzielę. Ważne jest to że spędzamy ją razem. Współny obiad, spacer, zabawa z synkiem. Możemy cały dzień spędzić przed telewizorem, ale razem.Jeżeli jedno ma ochotę siedzieć w domu to OK, ale za tydzień robimy coś innego.
Punia
u nas zaleznie od pogody :] zazwyczaj to poranna kawa, potem chwila na pobudkę czyli ja przy kompie, maż sprawdza kanały tv, potem obiad u teściowej, spacer , czasami wizyta u znajomych a czasami Aluś u babci a my wypadamy na miasto... jak jest zimno to jestem zwolennikiem siedzenia w domu wiec tylko obiad u tesciowej, krotki spacer z malym i domek. dla mnie niedziela jest wlasciwie taka jak dzien gdy maz ma wolne bo pracuje w przedsiebiorstwie wyzszej uzytecznosci publicznej czyli czesto wlasnie w niedziele :/
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.