Menu

Ile macie dzieci?

Ile macie dzieci? Ile chciałybyście mieć dzieci? Co sądzicie o rodzinach wielodzietnych, czworo, pięcioro dzieci?

Tuptolek
 1299  55

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Partnerstwo i Rodzina dzieci

Odpowiedzi

smerrfetka
Jeśli kogoś stać ,aby mieć czworo,czy pięcioro dzieci to czemu nie.Jak byłam jeszcze panienkązawsze chciałam dwoje dzieci,ale wszystko zmieniło siępo urodzeniu Sasetki.Wiem ,że jedno mi w zupełności wystarczy.(kciuki)(kciuki)
renata29
Mam dwoje dzieci.Więcej nie chcę.Rodziny wielodzietne ( z wyboru ) podziwiam.
czekoladka22
mam 3 i 2 w niebie więc można powiedzieć że 5-cioro:] zawsze chciałam mieć 3 i mam ją przy sobie, zawsze chciałam mieć duża rodzinkę ale teraz widzę że ciężko w Polsce z 3 dzieci i na jednej wypłacie :/ a szkoda bo przypuszczam że jak by była jakaś pomoc pieniężna dla rodzin z więcej niż 2 dzieci to było by więcej dzieci :]
olenka78
Jedno plus jedno stracone....a marze o dwójce.....
iwus198920
mamy 2 :) u mnie na wsi maja 11 dzieci i właśnie zaczeli budowe domu.. obydwoje nie pracują...
amalka
@Czekoladko z całym szacuniem- dlaczego państwo ma dawać rodzinom wielodzietnym na utrzymanie? Rodzicom samodzielnym lub rodzinom 2 + 1 również bywa bardzo ciężko... Tu nie chodzi o DAWANIE pieniędzy a o STWORZENIE WARUNKÓW by w tym kraju żyło się GODNIE. O normalne wypłaty, o ludzkie przepisy a nie odzieranie obywateli ze wszystkiego. No i niestety- planując dużą rodzinę, trzeba być świadomym realiów.

Mam jedno dzieciątko, choć marzę o drugim.

Co do rodzin wielodzietnych- są rodziny i... są rodziny. Jedne podziwiam szczerze (w pozytywny sposób) drugie... no cóż... szkoda mi dzieci (pout)
Adrian
ja mam piatke i sie ciesze z tego i nie moge nazekac dajemy rade pozdrawiam
Adrian
dziekuje eudaimonia dla mnie i meża to duma ze mamy tak kochajace dzieci
Adrian
dobre adi tak (kciuki)
Adrian
(cukierek)(cukierek)
Iwona1977
ja mam troje i tyle wystarczy...chcialam dwoje ale zycie mnie zaskoczylo:).
kama86
Ja mam dwojke dzieciakow...Narazie nie planuje powiekszenia rodziny..Jest dobrze tak jak jest...
Ale mozliwe ze kiedys zapragne byc po raz trzeci mama,nie mowie ze nie..Nie nastapi to napewno szybciej niz za okolo 5 lat;-) A rodziny wielodzietne podziwiam, choc perspektywa wspanialej gromadki 4-5dzieci by mnie troszke przerazala..
korek221
Chciałam mieć dwoje - mam jedno i tak już zostanie...choć trochę mi żal...
oli28
Mam jedną kruszynkę,ale myślimy z mężem o rodzeństwie dla córeczki:)Co do rodzin wielodzietnych to jeżeli kogoś stać na utrzymanie gromadki to czemu nie,ale jeśli sytuacja materialna nie pozwala na to to dla mnie to głupota decydowanie się na liczną rodzinę.
Runka
mam jednego syna, planowalismy powiekszyc rodzine ale plany te w tej chwil zostaly zamiecione w kąt z powodu choroby syna.... mam kolezanke ktora ma 6 dzieci i podziwiam ja szczerze, sa duza szczesliwa rodzinka o dobrze im sie wiedzie
Madzika
Ja mam dwoje i w zupełności mi to wystarczy, myśl o trzecim dziecku mnie paraliżuje i na pewno nie chce mieć więcej dzieci (przynajmniej przez 10 lat) .

A rodziny wielodzietne super podziwiam każdą kobietę która zdecyduje się mieć taką gromadkę i ją wychowywać oraz dbać. Ale na nasze realia to przy 2 dzieci jedna pensja to jest mało albo akurat w sam raz a co tu mówić przy większej ilości dzieci.

Niech stworzą w tym kraju warunki do posiadania potomstwa bo coraz częściej ludzie mają jedno dziecko góra dwoje. A troje i więcej w rodzinach które wychowują a nie chowają to rzadkość.
Beatka9316
Nie sztuką jest mieć pięcioro dzieci i ledwo wiązać koniec z końcem na obiad mieć cały czas jedno i to samo a na śniadanie chleb z mlekiem albo masłem... Jeśli kogoś stać na większą ilość dzieci to nie widzę w tym nic złego super... Ja mam tylko córeczkę z mężem chcieli byśmy mieć jeszcze jedno ale to może za jakiś czas i oczywiście jak wrócę do pracy żeby było więcej gotówki to może wtedy pomyślimy o drugim dziecku. Ale więcej niż dwójki to bym już nie chciała... Nie wiem czy dała bym sobie radę już z taką gromadką :). Ale podziwiam kobiety które mają 5 dzieci i są wstanie wszystko ogarnąć zająć się dziećmi z każdym się pobawić no i jeszcze zająć się codziennymi domowymi obowiązkami :)
daryjka87poznan
Ja mam tylko coreczke, ale z pewnoscią chciałabym kiedys jeszcze jedno, moze nawet i dwa. Góra do trójki ;)
tlolek
mam dwoje łobuziaków, może kiedyś jak już ich trochę usamodzielnię pomyślimy o trzecim. Może kiedyś spełnię marzenie z dawnych lat o stworzeniu domu rodzinnego dla dziecka/dzieci które tego domu nigdy nie miały. Może kiedyś jak staniemy finansowo na nogi bo mieć można i całą małą drużynę piłkarską ale wychować i wyżywić to już inna bajka...

@czekoladka22 dlaczego pomoc tylko dla rodzin gdzie jest więcej niż dwoje?
będąc jeszcze rodziną 2+1 byliśmy w poważnym kryzysie finansowym na pomoc mopsu liczyć nawet nie mogliśmy bo mąż prowadził swoją fiermę.
Pewnie gdyby była większa pomoc ogólnie dla rodzin typu bezpłatne żłobki, przedszkola, bezpłatna edukacja czyli to nie na rodzicach spoczywa obowiązek wyprawki szkolnej czy przedszkolnej, darmowe bilety do kina/ teatru dla wycieczek szkolnych
Dużo by pisać ...
goskapolak
Może i chciałabym mieć jeszcze jedno dziecko ale pewnie pozostanę przy jednym,nie koniecznie to mój własny wybór.
Co do rodzin wielodzietnych- przyjaźnię się z dziewczyną mającą piątkę rodzeństwa.Sama ma jedno dziecko i opowiada,że nigdy nie była szczęśliwa,wiecznie walczyła o swoją chwilkę z mamą,rodzeństwo było samolubne,każdy chciał jak najwięcej tylko dla siebie- począwszy od jedzenia,słodyczy na chwili z rodzicem kończąc.Dziewczyna jest utalentowana muzycznie ale z powodu tego,że była jedną z tych starszych w domu,nie było czasu by prowadzać ją do szkoły muzycznej,przypilnować by ćwiczyła.Teraz też nie bardzo dogaduje się z rodzeństwem- rodzeństwo przypomina sobie o niej jak potrzebuje noclegu albo podrzucenia komuś swoich dzieci.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.