Menu

Indywidualna położna

Dziewczyny zastanawiam się czy nie wziąć sobie do pood indywidualnej położnej może miałyści ją przy swoich porodach?
Kurde przy pierwszym porodzie miałam kompikacje a teraz się boję mąż namawiamnie na cc prywatnie ale nie woem co jest lepsze proszę o podpowiedż?

aga24
 912  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie poród

Odpowiedzi

krasna1
jak masz kasę i taką potrzebę to korzystaj z tego przywileju
krasna1
moja położna nie zdążyła dojechać i zaoszczędziłam
monia26
Zależy chyba od położnej.Moja prywatna położna miała przy mnie być ale sobie przed porodem poszła do domu bo "coś jej wypadło"(zla)(zla)(zla)(zla)
beatka7623
Ja nie miałam ale moja koleżanka miała i była zachwycona ja o tym nie pomyślałam ale opłaciliśmy położną w szpitalu i mi tak poród poprowadziła ze urodziłam w 4 godz i bez pękniecia A tak to pewnie bym się męczyła diabli wiedzą ile Bo pojechałam ze skurczami ale bez nawet minimalnego rozwarcia Dawała mi środki znieczulające Choć i tak strasznie przeżyłam To wyobrażam sobie jak bez tego by było (pout)(pout)
beatka7623
A no i masowała mi szyjkę żeby rozwarcie się zrobiło Nawet nie wiedziałam że to tak boli :/
kasiam146
powiem ci tak ja bym cesarki na zyczenie nie chciala a jesli masz taka mozliwosc zeby miec swoja polozna do porodu to korzystaj. Ja rodzilam naturalnie i bez indywidualnej poloznej i bylo ok, ale kazda kobieta jest inna. :)
tlolek
miałam położną opłaconą jeśli jeszcze bede w ciąży to skorzystam z umiejętności tej samej położnej
babeczka była po nocce ale na mój telefon zjawiła się w szpitalu jeszcze przede mną i została po porodzie jeszcze 12godz żeby być przy mnie i faktycznie była na każde zawołanie. zresztą miałam z nia kontakt jakieś 2-3 m-ce przed porodem i na bieżąco była informowana o wszystkim
mój poród trwał jakieś 4 godz....i naprawdę wspominam go całkiem fajnie
(grins)(grins)(grins)
desdemonka
podczas pierwszego porodu była przy mnie moja ciocia-wykwalifikowana położna :)...poród wspominam z sentymentem ,było na 5 z plusem ...
karolincia
też miałam komplikacje, nie miałam opłaconej położnej a ta co była była po prostu super od razu zareagowała jak sie coś działo nie tak, też sie boję ale w moim szpitalu pracują solidne położne i solidni lekarze muszę im ufać, nie mam wyboru, zresztą nawet jak masz opłaconą położną to wydaje mi sie że i tak strach pozostaje
ADAMSKA98
moja kolezanka miała oplaconą polązną i nawet ta nie byla przy porodzie ,wiec jak dlamnie to kasa wydana na marne
ADAMSKA98
nie miałam prywatnej polożej ,i bylam zadowolona z polożnej ktora byla przy porodzie dóżo mi pomagala i też byla super doktorka ,ktora co trochę zaglądala do mnie
monique25
u mnie dokładnie jak u @tiolek (grins) świetna miałam połozną ; po porodzie również miałam z nią kontakt ...
xkasiulax
Nie opłacałam położnej....akurat trafiła mi się super babka
izkalepszy
ja nie miałam prywatnej ale trafiłam na super "państwową",cały czas była przy mnie masowała,dodawała otuchy w ogóle bardzo mi pomogła,a jak mąż chciał jej dać kasę w podziękowaniu to nie przyjęła.
daryjka87poznan
Ja nie mialam.
mala21
Była przy mnie moja mama emerytowana położna:)
ewita132
Ja miałam przy porodzie położną, to były dobrze wydane pieniądze.
monikarogalska2
Miałam i sobie chwalę. Urodziłam szybko, a położna robiła wszystko żeby oszczędzić krocze. Troszkę pękłam ale raczej z mojej winy bo sie nie słuchałam jej zaleceń (pout). CC sobie daruj będziesz dłużej do siebie dochodzić.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.