Menu

instynkt macierzyński

Może się nie pojawić? zdarzyło sie komuś, że podczas ciąży widząc obce dzieci macie ochotę, zwymiotować...
Ostatnio czuje straszną niechęć do dzieci... denerwują mnie matki z wózkami, nie chce mi się już kompletować wyprawki, chyba od 2 miesięcy nic nie kupiłam...
Nie nadaje się na matkę:(
Na początku ciązy się bardzo cieszyłam, ale mi to przeszło... teraz wstydze się pokazać z brzuchem gdziekolwiek, i teksty znajomych że fajny brzuszek, do mnie nie trafiają:(
Moje myśli zamiast o dziecku, są o tym ile zamie mi powrót do formy, czy w 2 tygodnie po porodzie dam rade zapisac się na fitness, a po macierzyńskim czy znajde szybko dobrą prace...
Ba, i pieniążki które odkladałam na wyższe cele, planuje wydac na coś totalnie egoistycznego...
Boję się, że go nie pokocham:(

Maffi
 955  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Wychowanie instynkt macierzyński

Odpowiedzi

MaLaCzarna
Od początku ciąży moje myśli były skierowane tylko i wyłącznie w kierunku dziecka. Wszystko dla jego dobra i dla niego! Inaczej sobie nie wyobrażam i nie znam innego uczucia !
Maffi
Nie wiem, jak to będzie, koleżanka mi mowiła, że jak brzuch zacznie falować to wszystko sie zmieni. A mi brzuch skacze, a tu nic....
Anemona
Ja tak miałam w pierwszej ciąży .Na początku byłam zaskoczona, potem bardzo się cieszyłam kupowałam rzeczy dla dziecka i gazety na temat dzieci, po prostu euforia. A w ósmym miesiący była masakra byłam na nie nie ,mogłam patrzyć na dzieci nawet na obrazkach odrzucało mnie po prostu. Ale wszystko dlatego że się bałam ale potem po porodzie już było lepiej. A w drugiej ciąy byłam w euforii ,od początku do końca nie miałam już złych myśli.


Głowa do góry wszystko bedzie ok , na pewno masz już dości dwupaku i to wszystko przez. Po porodzie jak Ci dzidzi pokarzą to od razu je pokochasz.(kwiatek)(kwiatek)
daryjka87poznan
Ja bardzo chciałam dziecko, uwielbiałam sie pokazywac z brzuszkiem, szczegolnie tak wielgasnym :D Wiec kwestia tego co Ty czujesz jest dla mnie dziwna. Ciaza była planowana?
Maffi
Ciąża była chciana, aczkolwiek nieprzewidziana i w chwili gdy już daliśmy sobie spokój...
salerno
ja mysle ze jak zobaczysz swojego dzieciaczka,to odezwie sie instynkt macierzynski i bedziesz wspaNIALA MAMA.I RESZTA RZECZY NIE BEDZIE MIALA ZNACZENIA
karolcia514
Od początku ciąży moje myśli były skierowane tylko i wyłącznie w kierunku dziecka.zresztą ciąża to najpiękniejszy okres w życiu kobiety ja niewyobrazam sobie życia mojej gwiazdeczki (kwiatek)(kwiatek)
LaMandragora
Tja... ja z kolei mialam tak, ze w ciazy milosc od pierwszych dwoch kresek na tescie, a jak pierwsza cora przyszla na swiat to owszem, milosc byla, ale tak naprawde pojawila sie w calej pelni dopiero, gdy mloda miala 1 miesiac, a zrozumialam to wlasnie w momencie, gdy to uczucie sie w calej pelni pojawilo.

Milosc od pierwszego wejrzenia nie jest udzialem wszystkim matek. U niektorych uczucie do dziecka rozkwita powoli i stopniowo. Jest wiele czynnikow, ktore moga ten proces zaklocic: chociazby ciezki porod, problemy zdrowotne na poczatku, czy ogolnie przemeczenie i rozjechanie oczekiwan w stosunku do siebie i radzenia sobie z obowiazkami z czasu z przed i w trakcie ciazy z tymi po porodzie. W kazdym razie nie ma co sobie nawet i wtedy nic zarzucac. To, ze jedna kobieta rozplywa sie w milosci od pierwszego wejrzenia nie czyni z tej, ktora tego nie robi, matki gorszej. Kazda z nas ma inna strukture psychiczna i emocjonalna, jak rowniez rozne warunki zyciowe i uczucie, takze to do dziecka, ma inne warunki egzystencjonalne.


BEDZIE OK. Nie martw sie na zapas.(cukierek)
xkasiulax
Ja tak nie miałam uwielbiam dzieci!!!!wszystkie!!(prezent) u mnie nie było chwil zawahania!W ciązy wyglądałam jeszcze cudniej!
agatam
Widzę, że dawno już tu nikt nie zaglądał. Moja ciąża była jak najbardziej planowana. Cieszyłam się jak prawie każda kobieta, chociaż ciążę znosiłam kiepsko. W czwartym miesiącu miałam wypadek samochodowy, więc dodatkowo doszedł strach o dziecko i możliwość przedwczesnego porodu. Od zawsze lubiłam dzieci, zwłaszcza takie malutkie. Gdy urodził się synek, nie było tak cudownie. Moja miłość do niego rozwijała się powoli. Teraz ma 2 lata i kocham go nad życie. Każda mama jest inna, każda inaczej będzie znosić ciąże, poród i pierwsze chwile z maluszkiem. Rzeczywistość jest zupełnie inna niż pokazują nam kolorowe magazyny i wesołe filmiki. Jesteśmy dla naszych pociech najważniejsze, jesteśmy ich opiekunami, nauczycielami, często autorytetami. Instynkt macierzyński mamy wbudowany w siebie. Prędzej czy później sam się ujawni. I tego każdej z Was gorąco życzę.
MMama1975
Skoro istnieje depresja poporodowa, to może jest też jakiś kryzys przedporodowy? Może hormony w ciąży tak na ciebie działają?
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.