Menu

Intymnosc

Kobitki powiedzcie mi, jak to jest u Was z intymnoscia? Krepujecie sie partnera? Tzn. podczas mycia sie i tym podobnych rzeczy? Na ile swobodnie sie czujecie przy sobie nawzajem? Ja zawsze myje sie razem z mezem, z jednym wyjatkiem-okres. Wtedy nie ma on wstepu do lazienki, mimo, ze chce i mowi, ze mu nie przeszkadza... A jak jest u Was?

Allicja
 704  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Partnerstwo i Rodzina partner

Odpowiedzi

Basia1980
Nie krępujemy sie przy sobiew końcu znamy swoje ciała(grins)
ulenka091987
u mnie też jedynym wyjątkiem jest okres, tak to się nie krępujemy(grins)
Kayah
Ja też nie krępuję się męża, ani on mnie. Co wieczór ma zadanie mycia pleców (grins)
anecia2512
My rowniez sie siebie nie krepujemy,nie ma u nas tabu w strefie intymnej...
Bilska1
ja tez razem z męzem nie wstydzimy sie wcale.W czasie porodu widzial wszystko (grins) nie mam juz nic do ukrycia(grins)
Mandarinios
Nie :) Choć był moment, szczególnie po ciąży, kiedy tak było.... nie akceptowałam za bardzo swojego ciała i wstydziłam się baaardzo....

A tak na marginesie to kiedyś w Dzień Dobry TVN byłam rozmowa na temat tego czy kobieta powinna przy mężczyźnie golić nogi, nosić maseczkę, farbować włosy itp.

Były głosy, że skoro para razem razem żyje to to nie jest nic nadzwyczajnego i ja też tak uważam ale z drugiej strony jeden z zaproszonych gości stwierdził, że kobieta nie powinna swoich upiększających zabiegów robić przy mężczyźnie. nie powinien on widzieć ile kobieta musi się narobić, żeby dobrze wyglądać... hmm.... :)
motyl
nie krepujemy sie wcale...po cesarce w szpitalu maz pomogl mi sie wykapac na nastepny dzien,a jak wiadomo wtedy wogole niewyglada sie ciekawie,a dla nas to bylo cos naturalnego
Lexi
My sie siebie nie krepowalismy... ale ja po ciazy nie bardzo akceptuje swoj wyglad i zaczelam sie bardziej "chowac"...
aniula
u nas zero ......nie wstydzimy sie niczego(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)
lolita
My tez sie nie krepujemy,wogole......
karolincia
Nie krępujemy się wcale
krasna1
ale jak można krepować się męża?????????
JULKA
MY TEŻ SIE SIEBIE NIE KRĘPUJEMY,CZASAMI CHODZIMY NAGO PO POKOJU (NP WYCHODZĄC Z WANNY) ;).TEŻ SIEBIE NIE AKCEPTUJE PO CIĄŻY ALE JAKOŚ WSTYDZIŁABYM SIE RACZEJ CHODZIĆ PO PLAŻY ALE PRZED MĘŻEM-NIE;)
basiaikubus
my się nie krępujemy siebie
sylwetka84
my też nie wstydzimy się niczego w końcu to mój mąż(grins)(grins)(grins)(grins)
33anna
Nie krępuję się męża, ani on mnie. W końcu jesteśmy parą i znamy swoje ciała doskonale(prezent)
guska
nie mozna sie krepowac osoby ktorej sie kocha,,,,
ika09
Wspólna kąpiel ze świecami czy fajny prysznic razem jak najbardziej, potem wiadomo....ale żeby to było codziennośćią.. nie chciała bym. Co to za frajda widzieć ukochaną piękną żonę albo męża jak się podmywa. Trochę chyba musimy zachować dla siebie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.