Menu

Jak chronisz dziecko przed dymem papierosowym?

Nie od wczoraj wiadomo, że bierne palenie jest szkodliwe dla zdrowia. Dotyczy to także dzieci, u których te konsekwencje mogą być jeszcze poważniejsze. Masz jakieś sposoby na to, aby chronić swoje dziecko przed dymem papierosowym lub przynajmniej ograniczyć jego ilość w otoczeniu dziecka? A może jesteś zdania, że takie działania i tak niewiele zmienią, gdyż od dymu dziecka i tak całkowicie uchronić się nie da? Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

Palenie przy dziecku w mojej rodzinie jest

NetMamaTeam Team
 873  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Zdrowie palenie dziecko

Odpowiedzi

Runka
u mnie w domu sie nie pali, jak juz ktos bardzo chce to na klatce lub na balkonie (i to sami palacze wychodza)
LaMandragora
Nie pale, nigdy nie palilam.
U mnie w domu sie nie pali.
Moi znajomi, przyjaciele, tez sa niepalacy.
Takze... problemu praktycznie, jak do tej pory, nie mam.
iwus198920
U Nas ja i mąż nie palimy a jeżeli ktoś z rodziny lub znajomych pali to z dala od dzieci.
tlolek
oboje nie palimy, wszyscy co do nas przychodzą szanują nasz zwyczaj że w domu się nie pali.Jak ktoś ma ochote na "dymka" wychodzi na podwórko.
Niestety piętro niżej mieszkają teściowie....i teściowa wypala paczkę dziennie. Przy dzieciach nie pali w mieszkaniu i jej koleżanka też stara się nie palić przy dzieciach...
Niestety i tak czuję kiedy teściowa pali papierosty ale ona jest po prostu nie reformowalna...
Justyna14
Palimy z mezem. W ciazy nie palilam i myslalam,ze juz nie wroce do nalogu,ale pale...Przy malej nie palimy.Schodzimy na dol,do pieca albo na balkon.Tam mala nie ma dostepu.Nie pozwalamy tez nikomu palic przy malej
lilique
mój mąż co prawda pali, ale zawsze na balkonie. Wiadomo, że nie da sie w 100% uchronić dziecka przed dymem papierosowym, ale w miar ę możliwości jest to konieczne.
Anulkaa
U mnie w domu tez się nie pali, mój ex palił, ale zawsze wychodził przed dom, albo na balkon, nigdy przy Alicji. A czasem się zdarza że np. na przystanku ktoś pali papierosa, to Alicja sama już znalazła na to patent, jak tylko cos poczuje to zaczyna rączka machać przed nosem i zaraz zaczyna swoje głośne: o fujjjj i z reguły palaczowi robi się głupio i odchodzi kilka metrów dalej :)
JolaZet
kategoryczne nie dla palenia przy dziecku, jak najwiecej trzeba chronic dziecko przed dymem, wiadomo nie da się cakowicie, ale przynajmniej w wielu miejscach publiczne palenie jest zabronone.
karolincia
U mnie w domu się nie pali jak mąż przyjeżdza to wychodzi przed blok
goskapolak
W domu ani w rodzinie i wśród znajomych nikt nie pali. Mam takie szczęście.
bunia88
Ja również mam takie szczęście że w domu nikt nie pali, ale w rodzinie całej owszem, mimo to w domu nikt więc nie muszę się o to martwić.
lola86
Odkąd zaszłam w ciąże mój maż ogłosił zakaz palenia w domu , na początku wszyscy kręcili nosem . Bo wszyscy znajomi palą . Ale maż nie popuścił , Sam wychodzi na papierosa pod altankę , tylko w nocy pali w drugiej łazience ale to po drugiej stronie domu i zamontował sobie taki wywietrznik z wentylatorkiem . I wreszcie mam pachnące meble i białe firanki .(grins)
MamaMaya
u nas nikt nie pali, nawet znajomi nie palą, jedynie mój teść ale nigdy u nas tego nie robi zawsze wychodzi na dwór, moje dziecko nigdy z zasadzie nie ma styczności z dymem, no chyba że jakiś palacz lezie ulicą i nam kopci - na marginesie mam zawsze ochotę walnąć takiego w papę (bach)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.