Menu

Jak dbacie o siebie ??

Ciekawa jestem jak o siebie dbacie – powiedzcie mi czy często chodzicie do kosmetyczki? A może jakieś SPA? Masaże? Czy tylko domowe sposoby i jak to robicie? Codzienne nacieranie się jakimiś balsamami, maseczki...

karolcia514
 647  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Czas wolny i Sport wyglad fryzura kosmetyczka

Odpowiedzi

amalka
Hmy... U kosmetyczki nie byłam nigdy, podobnież w salonie fryzjerskim- włosy podcinają mi koleżanka fryzjerka lub bratowa mojego męża, farbuję sama. Na maseczki nie mam czasu, balsamów nie lubię bo czuję się lepka i brudna (im bardziej przesuszona skóra, tym lepiej hehe) Do SPA nie pojadę bo mój goły tyłek ogląda jedynie mąż a szczytem negliżu publicznego są rybaczki i koszulka na ramiączkach...

Kiedyś uprawiałam dużo sportu, obecnie mam zakaz ze względów medycznych (jedynie ćwiczenia izometryczne), odżywiam się bardzo zdrowo (czasem mały grzeszek), bez makijażu wyjdę najdalej na balkon, co dnia układam/prostuję włosy i to wszystko (grins) Nie mam czasu i pieniędzy na "wydziwianie" (grins)
renata29
U kosmetyczki nie byłam(nie licząc przekłuwania uszu).Z masażu ostatnio korzystałam,rehabilitacyjnego bo mi po ciąży kręgosłup odmówił posłuszeństwa,na ostatniej wizycie myślałam,że się popłaczę z bólu tak mnie jakąś kulką masakrowali,jak mam natchnienie to spędzam w łazience sporo czasu i wtedy smaruję się wszelkimi mazidłami jakie posiadam:)ale najczęściej to tylko krem do rąk i stóp no i krem na twarz rano.
sque
U kosmetyczki byłam raz gdyż wizytę dostałam w prezencie, do fryzjera chodzę do kuzynki, ostatnio zaczęłam chodzić na masaże i prądy bo mam rwę kulszową i problemy z kością ogonową, a tak na co dzień to krem na twarz na dzień i na noc, krem do stóp na noc i czasami balsam na nogi po goleniu i krem do rąk jak już mam naprawdę przesuszone.
karolcia514
ja do fryzjera chodzę minimum co dwa góra trzy miesiące ale za to u kosmetyczki nie pamiętam kiedy byłam ostatni raz :) zazwyczaj wole sama zaszyć sie w laziece i zrobić sobie jakąś maseczkę czy tez bądź wysmarować sie balsamem :)
Maffi
Ja jestem ogólnie samowystarczalna, paznokcie, u rąk i nóg robie sama, podobnię pięty. Do kosmetyczki chodze jak mi sie nie chce samej siedzieć i grzebać. Na brewki chodziłam kiedyś regularnie, a teraz też zazwyczaj robie sama... W spa byłam raz, na masażu też raz, masaż mnie nie zachwycił, ale może był zrobiony na odwal...
Balsamow tez zbyt nie lubie, w ciązy chcialam się regularnie smarować żeby sie rozstępy nie porobiły i myślalam ze nawyk zostanie... ale jednak cięzko mi to idzie z tym smarowaniem, i zawsze po mam wrażenie ze jestem brudna:(
margolcia85
u fryzjera bywan okazyjnie - u kosmetyczki ostatnio 4 lata temu przed ślubem żeby pięknie wyglądać - nic to nie dało ;) a na inne przyjemności nie mam czasu ani szczerze mówiąc kasy, bo to jak dla mnie zbędne wydatki
Runka
fryzjera odwiedzam raz na 3 miesiace, kolor zmieniam co 4-3 tygodnie sama w domu (choc ostatnio bylam u fryzjera i fajnie mi zrobila wiec narazie nie zmieniam koloru), balsamy uzywam raz na tydzien(czesciej mi sie nie chce), krem do buzi codziennie. a wczoraj zaszalalam i zrobilam sobie tipsy
katarynka3311
Chodze do fryzjera (raz na 2 miesiace), wlosy farbuje mi maz(kwiatek), do kosmetyczki na regulacje brwi czasem chodze a tak to wiekszosc zabiegow robie w domu sama(kwiatek)
lola86
włosy robie sobie sama ,lub obcina mnie bratanica . czasem nakładam jakąś maseczkę piling czasem podmaluje oka . Ale to wszystko sporadycznie bo jestem straszny leń
emikacpi
do fryzjera chodzę co 3 ms albo i rzadziej bo farbuję się przeważnie sama , do kosmetyczki chodzę na regulację brwi ... a tak to sama dbam o paznokcie i resztę ... czasami maseczka na twarz a balsam czemu nie ... ja smaruje mężusia a on mnie jest przyjemnie :):)
moput
Włosy farbuję sama, fryzjerka podcina mi tylko grzywkę, a dwa razy w roku całą "fryzurę". U kosmetyczki nie byłam nigdy, brwi rwę sama tak jak i inne zbędne owłosienie. Lubię robić sobie wieczory pielęgnacyjne, moczenie stópek, pilingi, maseczki, balsamy... ale czasu na to nie mam, jak się uda raz na tydzień to super :) Paznokci nie maluję, włosów nie układam, rano szybki prysznic, makijaż i do walki z dniem :)
Juli1303
Ja jestem fryzjerką i mam dookoła fryzjerów i kosmetyczki. Ciągle sobie coś tam robię . Nie lubię tylko jak mi ktoś farbuje włosy - teraz mam 1 kolor więc robię to sama.
Poza tym robię też pewne zabiegi w domu, drobne ale robię- peelingi, maseczki, itp itd
sara7777
Ja tak jak Juli1303 mam dookoła fryzjerów i kosmetyczki,sama jestem z zawodu kosmetyczka i regularnie robię sobie różne zabiegi.Włosy robi mi moja dobra koleżanka.Nie wyobrażam sobie dnia bez wysmarowania się balsamem po kąpieli
Majaaaaaa0000
Dbam o siebie sama...Maseczki,pilingi , balsamy , kremy do twarzy różne! regulacja brwi,henna też sama!

Fryzjer był co 3 miesiące ,teraz zapuszczam włosy, i idę na balejaż:*
smerrfetka
Nie chodzę do kosmetyczki,a tym bardziej do SPA,po pierwsze szkoda mi kasy a po drugie czasu.Ja sama jestem dla siebie kosmetyczka,co moge to robie,do fryzjera chodze raz lub dwa razy do roku tylko na cieniowanie,bo farbowanie,pasemka i inne cuda robie sama z pomoca mamy(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki) Fryzury,paznokcie robie sama, sama sie czesze na imprezy jak i sama ozdabiam i robie paznokietki takie jakie chce i za darmo(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)
ajrian
Jeden raz w życiu byłam w spa- sama nie wpadłam na to i nie wydałabym tyle kasy.To był prezent.Owszem miły ale trochę już mi się nudziło.
Do kosmetyczki nie chodzę,w salonie robię tylko manikiur i pedikiur- bo sama nie potrafię.
Chodzę też na podcięcie albo wymodelowanie włosów ale niezbyt regularnie.Sama się depiluję i reguluję brwi.
Mam przemysłowe ilości maseczek,balsamów i kremów ale często rano tak się śpieszę,że po kąpieli nie mam już czasu niczego użyć a wieczorem zasypiam pod prysznicem.
Staram się codziennie coś wmasować w ciało,ułozyć włosy albo związać schludnie i zrobić make up nawet jak nie wychodzę.
Jedyne czego używam regularnie to płyn micelarny,tonik,dezodorant,żel do higieny,żel pod prysznic i szampon.
babooshka
Korzystam najczęściej z fryzjera, potem na drugim miejscu jest masaż (ze względu na moja wadę i dźwiganie jednak bo rzadko się nie da-dziecka), a na końcu jest kosmetyczka (na szczęście dobra koleżanka do której mam zaufanie,co prawda pracuje na drogich kosmetykach). A kiedy tylko mogę to sama aplikuję sobie domowe spa dla twarzy:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.