Menu

Jak im pomóc??????????????

Mamy w rodzinie kłopot....mianowicie moj 18 letni siostrzeniec jest w związku ze swoja dziewczyna od 4 lat.Chlopak studiuje w pl , rodzice sa za granicą.Od pewnego czasu w ich związku dzieje sie zle, chlopak ma napady agresji i zdarzylo sie kilkukrotnie ze pobil swoja dziewczyne.Ona proboje z nim zerwac, jednak jest totalnie zakochana i mimo ze cierpi nie umie odejsc.Poradzilam jej zeby zrwala z nim wszystkie kontakty , poszla do psychologa.Problem w tym jak pomoc jemu, jak naklonic go do wizyty u specjalisty.Jest pelnoletni , jednak to jeszcze dzieciak.Wiemy ,że skoro juz traz dopuszcza sie przemocy, to i pozniej bedzie to powielal, nie wazne w jakim zwiazku bedzie.Jak z nim porozmawiac, jak mu pomoc , przemowic do rozumu ??? on wie ze robi zle jednak nie chce o tym rozmawiac, czuje sie winny, i nie radzi sobie sam ze soba...czy ktos mial taka sytuacje? co mozemy zrobic zeby dal sobie pomoc? Rodzice chlopaka sa zalamani, my rowniez poniewaz jest dla nas jak syn:/

aniula
 469  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Partnerstwo i Rodzina przemoc w zwiazku

Odpowiedzi

Beatka9316
Nie ma sensu pomagać na siłę... Sam musi zrozumieć, że nie razi sobie sam i potrzebuję pomocy ale obawiam się, że jest jeszcze za młody aby to zrozumieć i trochę czasu jeszcze upłynie zanim sam to zrozumie... A dziewczynie na prawdę się bardzo dziwię ja rozumiem kochać kogoś ale bez przesady jak ją już kilkakrotnie pobił to po co jeszcze z nim jest powinna jak najszybciej go zostawić może wtedy by się zastanowił nad swoim postępowaniem i w końcu by coś w sobie zmienił... Ja kiedyś miałam taką sytuacje byłam w związku 3 lata i chłopak mnie w ogóle nie szanował wydzierał się na mnie ale nigdy nie uderzył chodź czasem były takie sytuacje , że mało brakowało... Były rozmowy obiecywał, że się zmieni a nigdy tego nie zrobił. Zrozumiałam, że nie mogę być z takich facetem skoro mnie nie szanuję a zasługuję na to jak każda normalna dziewczyna... i rozstałam się z nim i nie żałuję tego. Więc porozmawiaj z tą dziewczyną i wytłumacz jej, że to najwyższy czas aby go zostawił wiadomo będzie cierpieć ale z czasem przejdzie. No chyba, że będzie czekać aż ją tak pobiję, że wyląduje w szpitalu ale nie ma co ryzykować więc dziewczyna jak najszybciej niej z nim zrywa wszelki kontakt...
jola8443
nie rozumiem zachowania tej dziewczyny-----kocha go i dlatego daje się bić?brawo.ja miałam podobną sytuacje jak moja mama żyła była bita przez mojego ojca.nie odeszła bo kochała? co za bzdura.nie rozumiem kobiet które tak mówią.a on się nie zmieni dopóki nie zrozumie co jej robi.oby nie było za późno.
czekoladka22
albo niech ona z nim idzie na wspólną terapie do psychologa albo niech go zostawi tak jak koleżanki mówią zanim będzie za późno
aniula
Niki jego rodzina jest w IE od 8 lat, on sam sie uparl na studia w Pl....wrocil tu, chcial byc z nia, nie chcial byc juz w IE....oni nie mogli dac juz rady bo on ciagle zwiewal im do niej do pl, wiec poszedl na studia, rodzice go wspieraja finansowo, kupili mieszkanie.....nie wiem co jest powodem....im jest tym gorzej bo sa daleko..
aniula
@ anu...........oczywiście masz racje....tylko powiedz jak to widzisz???? Wrocic jest latwo a co dalej? bez pracy po tylu latach start w pl? kolejne problemy tym razem finansowe by w czyms pomogly? Zreszta chlopal jest pelnoletni, jak sie uprze to i powrotem nic tu nie zdzialaja.....zawinie tylek i tyle go widziec beda,,,,wiem ze najlatwiej radzic samemu nie bedac a takiej sytuacji.....bez urazy.
aniula
@Niki oni nie spia spokojnie.....:) tego jestem pewna, utrzymuje sie czesciowo sam,wiec nie do konca jest zalezny od nich.po za tym przyjezdzaja na swieta na 3 tygodnie wiec juz nie dlugo prawda,,,,


@anu....tak wiem , ze nie mieszkasz w Pl, i nie o mnie tu rozmawiamy prawda? ja mam moje dzieci zawsze przy sobie, tak w gestii wyjasnienia.Rowniez mieszkalam niedawano w De i wiem juz jak wygladaj powroty i jakie konsekwencje ze soba czasem niosa....wiec nie potrzebnie mnie uswiadamiasz:)

Zadalam pytanie sama od siebie czy ktos z was moze mial podobne problemy i wie jak najlepiej sie zachowac aby mu pomoc.....a nie napisalam ze rodzice chlopaka sie nim nie interesuja prawda???
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.