Menu

Jak ją uspać bez płaczu?,,,jestem besilna

Niedawno pisałam,że moja Marysia nie chce zasypiać w dzień sama w łóżeczku...ale to nie jest problem kwesti "łóżeczkowej" bo nawet na rękach jest płacz...nie wiem już co zrobić,żeby Mała zasypiała spokojnie .Jak jest zmęczona to tulę ją w ramionach,śpiewam,kołyszę, a ona się wierci,jęczy i odpycha,a czasem płacze i marudzi i to nie jest tak, że ona nie jest zmęczona,dlatego nie chce spać...próbowałam już muzyki,suszarki...pomóżcie bo naprawdę mam z tym kłopot.

MamaMarysi
 967  25

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Wychowanie sen

Odpowiedzi

smerrfetka
a moe ona ma coś z brzuszkiem,może mleko nie odpowiednie dzieci potrafią mieć kolki do roku...
MamaMarysi
kurcze...no ma refluks żołądkowo-przełykowy...ale myślisz,że to od tego??bo ja już sama nie wiem...jest spokojna i jak ma iść spać to protestuje.To się zawsze zaczyna przy zasypianiu.
MamaMarysi
Będę próbowała z tym wyciszaniem i stałymi porami :) może rzeczywiście problem tutaj tkwi...
MamaMarysi
ale wiesz co...masz rację, bo ona codziennie z rana chodzi o 9 spać po kaszce i wtedy tak nie protestuje...tylko potem,bo różnie ją wtedy klade
MamaMarysi
Dzięki kochane moje!!już nie mogę się doczekać jutra :D
anven
nie wiem w jakim wieku jest Marysia ale tez tak mialam. I tak jak Ty probowalam wszystkiego i zmienialam otoczenie i ograniczalam bodzce i wyciszlam i herbatka z melisa itd... i nie chciala spac dobrowolnie (mimo ze padnieta "leciala przez rece"). W koncu stala sie taka silna ze juz nie moglam jej utrzymac na rekach i tulic wiec stwordzilam ze jak i tak placze i nie chce to bezpieczniej dla niej bedzie jak bedzie to robic w lozeczku a nie na rekach (juz mi kregoslup wysiadal :(). I tak kolejno zeby nie plakala lamalam wszystkie zasady: jak tylko zaczynala plakac podtykalam jej butelke z czyms: na zmiane bylo to mleko albo soczek, troche zalapala to chwile byl spokoj i odpoczela, potem smoczek (zaznaczam ze nie uzywa smoczka), jak wypluwala smarowalam zelem na dziasla i znowu na chwile przestawala plakac bo sie zajela, potem gryzaczek i tak na zmiane az ... zasnela przy butli (zadne zabawki bo sie rozbudzi). Wiem ze to nie jest edukacyjne ale u mnie zadzialalo. I tak cierpliwie czekalam 1,5 na ten pierwszy maly sukcesik i cieszylam sie jak dziecko ze sie udalo. I tak to sobie trwa tyle ze teraz jeszcze jak juz nic nie dziala to ja po pupce poklepie i jak ma troche "wibracji" to zasypia. Powinna sama ale nie umie :( Placze i tylko jeszcze bardziej sie nakreca wiec jej pomagam. Wazne ze nie placze i coraz czesciej widze ze sama sie probuje domeczyc wariowaniem po lozeczku. Siedze sobie wiec przy lozeczku i czekam, jak zaczyna marudzic butla w dziubek i wlasciwie tak zasypia. Ale sie rozpisalam...mam nadzieje ze troszke pomoglo. 3mam kciuki :)
beatka7623
Ja również kładę o tej samej porze Ale jak malutka jest bardzo zmęczona to też ma kłopoty z zaśnięciem
nikordia
a u mnie synek idzie spać o tych samych porach i tak przed spaniem zawsze płacze czasem trwa to pół minuty ,a czasem pół godziny,ale jeszcze się nie zdarzyło ,żeby zasnął w ogóle bez płaczu.
MamaMarysi
Marysia mia 5 m-cy...no to widzę,że jest nas więcej :) od razu mi lepiej...myślałam,że ti tylko ja tak mam...albo,że moja mała jest jakaś dziwna,bo nie chce się tulić...ale teraz już mi lepiej i mam mobilizację,więc do boju!
MamaMarysi
~wtedy to dopiero jest ryk!
Agnieshka76
Mój ma 10 m-cy i w dzień wcale w domu nie zaśnie. Śpi tylko i wyłącznie na spacerze. Próbowałam już chyba wszystkiego. Jednego dnia się uparłam że nie wyjdę i musi zasnąć w domu, zasnął na rękach przed telewizorem oglądając teledyski po bagatela 6 godz płaczu. Płakał On, płakałam Ja oczywiście nie przy nim ale płakałam. Od tamtego eksperymentu, nie zależnie od pogody idę na spacer. Dobrze że czasem Mnie babcia albo wujek wyręczy.
MamaMarysi
wytrwały :D moja w sumie też na spacerze zasypia,ale jak jest brzydko to nie wychodzimy
Agnieshka76
Ja chyba nie mam wyjścia. Sumienia nie mam jak tak ryczy.
MamaMarysi
tak jak i ja... :D od razu mi jej żal
Agnieshka76
Dziś np zmokliśmy i Ja i mój brat. Najpierw On chodził godzinę a potem Ja godzinę i 15 minut. Ale cóż dziecko najważniejsze. Próbowałam już usypiać na dworze i wnosić do domu ale się budzi. Koszmar jakiś :((((
MamaMarysi
a moja się budzi jak tylko wózek sie zatrzymuje!!
anven
moja spryciula tez tak ma, jak to moj m twierdzi ma detektor ruchu :P
MamaMarysi
ja nie wiem jak to jest możliwe...bo jak ja zasne to nic nie czuje...a te dzieciaki wiedzą co sie dzieje przez sen
Katarzynka1
Miałam też tak ze swoim synkiem. Po kąpieli dawałam mu mleczko, masowałam brzuszek, dziąsełka smarowałam bobodentem, przy główce kładłam mu pieluszkę(bez niej nie zasnął) smoczusia w buzie, przytulałam i śpiewałam kołysanki- naprawdę działało. Teraz wystarczy że położy sie na łóżku, przytuli do pielluchy i już śpi :) Jeśli nie pomoże to daj jej coś przeciwbólowego, może ząbki jej idą, buzia boli i od tego główka. Warto spróbować...
anven
No my tez malymi kroczkami zblizamy sie do tej utopii :P Ciagle mam nadzieje ze w koncu ja poloze a ona poprostu zasnie...tego sie trzymam :D
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.