Menu

jak motywujecie dzieci do nauki?

musicie motywować czy same chętnie się uczą??

JolaZet
 457  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Opieka nad dzieckiem uczenie

Odpowiedzi

flame123
Wrzaskiem i pasem przeważnie:-)
flame123
A tak poważnie - to niestety niejednokrotnie muszę roztoczyć jakieś ciemniejsze wizje, żeby zagonić córkę do nauki. Robi zazwyczaj tylko tyle, ile musi. W końcu są ciekawsze rzeczy do nauki niż podstawa programowa
amalka
"Krzysiu jeśli nie zrobisz tych ćwiczeń, zabiorę ci baterie z latarki", "Krzysiu jeśli nie narysujesz obrazka, schowam ci skrzynkę narzędziową do odwołania", "Krzysiu jeśli nie wykonasz działań, zabiorę opornik z tablicy elektrycznej", "Krzysiu jeśli nie napiszesz tych kilku słów, rozmontuję ci obwód"... i tym podobne (smiech) To działa najlepiej (kciuki)
smerrfetka
(smiech)(smiech)(smiech) amalka z kąd ja to znam......Tak samo niestety jak amalka działąm.."Pyśka jak nie odrobisz lekcji nie ma komputera,zakaz zabawy z Dyźką ,nie zobaczysz się z przyjaciółką,itd itp" Ma focha nie raz,ale tłumaczę,ze to jest jej obowiązek(zla)(zla)
mycha2706
Córka ma doskonałe oceny, a wcale się nie uczy. Odrabia od niechcenia lekcje, muszę
Ją upominać, przypominać,,,,
goskapolak
Moja córka nie uczy się prawie w ogóle i jest jedną z najlepszych uczennic.
Ciągnie dwie szkoły.Być może to ją nauczyło,że warto szybko odrobić lekcje,nauczyć się i mieć czas na przyjemności.
Czas tylko dla siebie- to najlepsza motywacja dla mojego dziecka.
Iwona1977
Z córka nie mam problemów sama chętnie się uczy i o niczym nie muszę jej przypominać...za to syna wolem muszę do nauki ciągnąć a ile jest przy tym płaczu... nie uczy się źle ale gdybym nie stosowała kar i obietnic to wogole by plecaka z podrecznikami nie otwieral
millie
z synkiem nie mam jeszcze tego problemu, bo jest za mały, chociaż już mogę się spodziewać, że z jego niespożytą energią może być ciężko ;) myślę, że my, rodzice, powinniśmy być przykładem, dużo czytać, interesować się nauką, dawać mu jakieś ciekawostki, zabierać na różne eventy, ostatnio w weekend byłam u siostry w Wawie i byłyśmy z jej córką na święcie ulicy w centrum, które było jednocześnie świętem książki z atrakcjami dla dzieciaków:) tutaj relacja z tego wydarzenia: http://www.eioba.pl/a/4dlj/inny-swiat-w-centrum-warszawy. byłyśmy też w centrum kopernika, to też idealne miejsce by dzieciaki zachęcić do zainteresowania nauką:) bo fakt faktem szkoła niestety słabo zachęca:( ale mam nadzieję że franek w przyszłości trafi na fajnych nauczycieli z pasją.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.