Menu

jak nauczyć dziecko chodzenia za rękę

Może to i głupie pytanie, ale zbliża się wiosna, Michaś rośnie i odkąd nauczył się samodzielnie chodzić nie chce aby trzymać go za rączkę, a jak zrobi się cieplej to wątpię żeby chciał siedzieć w wózku no i nie wiem jak go przygotować do tego żeby chciał chodzić za rączkę, z Pawłem nie miałam takiego problemu, macie może jakieś pomysły, sprawdzone sposoby

ulenka091987
 2021  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem spacer dziecko

Odpowiedzi

LaMandragora
A to jakis problem, ze nie chodzi za raczke? Moje cory/cora tez nie lubily/nie lubi tego. Dla mnie wazne, zeby raczke dziecko podawalo, gdy np. przechodzimy przez ulice. Tam, gdzie nie ma niebezpieczenstwa... nie widze problemu.
ulenka091987
@LaMandragora no właśnie jest problem, bo jedyne miejsce gdzie niewidzę niebezpieczeństwa to park a chcąc iść do sklepu czy w jakiekolwiek inne miejsce to ciężko mi wyobrazić sobie, że dziecko nie poda mi ręki bałabym się, że wyskoczy mi na ulicę pod rozpędzony samochód
kimmi22
moj Alex odrazu polubil chodzenie za reke, choc jak zobaczy cos interesujacago to sie wyrywa :) ale staram sie byc stanowcza.
Runka
moj Michas na poczatku tez nie bardzo lubial chodzic za reke jak tylko wyszedl z wozka ciagle biegiem, a po jakims czasie mu sie znudzilo i wie ze z mama za reke idzie sie tez na tyle dobrze ze nie musi sie wyrywac, ajk cos go interesuje to sie spojrzy na mnie takim pytajacym wzrokiem, to mu pozwalam isc samemu... mysle ze z czasem mu przejdzie takie wyrywanie sie
karolincia
Moja miałą taki okres buntu kiedy nie chciałą chodzić za reke ale jej tłumaczyłam ze mama sie boi o nią że nie wolno wybiegać teraz jak sopacerujemy z nia i jej braciszkiem to trzyma się wózka glównie i raczej nie ma problemu nie ucieka nie biega
beatka7623
Ja również mam ten problem (pout) a mała do tego chodzi własnymi drogami i nic a nic nie słucha Ile ja się za nia nalatam to po prostu szok (krejzolka) Fakt że dawała rękę przed ulicą ale nie w tym problem (pout)
kreskah
Amelka za rączkę różnie raz chce raz nie chce, ale trzymać się wózka to lubi, więc trzyma jedną ręką wózek i jakoś idziemy:) no ale ja i tak ją wolę za rękę trzymać, pewniej się czuję:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.