Menu

jak nauczyć dziecko spania we własnym łóżeczku??

cześć dziewczyny jestem tu nowa i odrazu mam do was pytanie:)jak odzwyczaić dziecko od spania z nami w łóżku,bo trochę ciasno się robi:),wiem że to nasza wina bo tak przyzwyczailiśmy nasze maleństwo,ale córcia leżała miesiąc w szpitalu i później dla jej bezpieczeństwa przenieśliśmy ją do siebie,a teraz mała tak się u nas rozgościła,że nie chce spać w swoim łóżku

oli28
 425  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie sen dziecko

Odpowiedzi

jagoda30
Spróbuj:
fajna przytulanka,
lampeczka z pozytywką lub bez do zasypiania,
zasypiać z dzieckiem,a potem wychodzić(u nas działało w tandemie z misiem),
z niespełna rocznym dzieckiem może być trydno,ale konsekwentnie podejdziecie i dacie radę:)
oli28
nasza kruszynka ma 9 miesięcy,ale potrafi pokazać już swoje fochy:)próbowałam konsekwentnie odkładać ją do łóżeczka,ale jest płacz,histeria,mała ma czasami bezdech więc taki płacz jej szkodzi,nawet jak zaśnie i przekładam ją do łóżeczka to po 10 min się budzi,może i ja zmienię coś w jej pokoju
MaLaCzarna
Odkąd mały ma swój pokój , siedzę przy nim aż zaśnie i wychodzę . Na początku paliła się lampka i nie zasłaniałam rolet żeby było jaśniej w pokoju . Długo to trwało zanim przespałam całą noc bez latania z sypialni do pokoju syna ale opłaciło się bo sam już przesypia nockę.
smerrfetka
Jeśli masz możliwość postawić łóżeczko koło waszego ,wtedy mała będzie koło Was.Druga metoda super niani.....Przeczytać wieczorem bajusie i położyć dziecko do łóżeczka jak będzie wstawało dalej kładziesz nie odzywając się,jeśli małą będzie płakała,wstawała ciągle odkładasz ją do łóżeczka.Może to potrwać,ale konsekwencja i upór zaowocuje szybciej niż Ci się wydaje.Moją córkę tak oduczałam walczyła od 21 do 3 rani,a ja siedziałam koło łóżeczka ona wyła,a ja ją kładłam ,kładłam ,aż w końcu usnęła....Po 2 dniach nie było już problemu...Koleżanki syn 4 dni walczyła hehe wył,rzucał smoczkami,kopał w łóżeczko,a ona konsekwentnie go kładła w łóżeczku i siadała obok......Innej metody nie znam.....
oli28
tak tylko u nas problem tkwi w tym,że córeczka ma bezdech faktem już coraz rzadziej ale przy dłuższym płaczu nie może złapać powietrza:(
smerrfetka
oli28 napisała:
tak tylko u nas problem tkwi w tym,że córeczka ma bezdech faktem już coraz rzadziej ale przy dłuższym płaczu nie może złapać powietrza:(



Moja córa też się zanosiła,wiem co to znaczy,ale na szczęście jakoś udało nam się przetrwać tą walkę.
oli28
smerffetka moja córeczka jest leczona na bezdech i nie może długo i intensywnie płakać bo wcześniej dochodziło do utraty przytomności,ale postaram się być konsekwentna na tyle ile to będzie możliwe
smerrfetka
A nie mozesz jej przenosić jak uśnie,a jak wstanie w nocy znowu ululać i do łóżeczka.......Albo jak mówie spróbuj postawić łóżeczko koło waszego na tyle bliską,abyś mogła małą trzymać za rączkę np.
oli28
jak zasypia i ja przeniosę to tak 10 góra 15 min śpi, a potem jest płacz i tak w kółko, ale dziś spróbuje postawić łóżeczko obok naszego żeby czuła naszą bliskość.
smerrfetka
No właśnie 10-15 min śpi ,ale dalej ją odkładaj jak przyśnie tak w kółko,będzie to bardzo męczące dla Ciebie,ale z czasem z 15 min będzie pół godziny ,godzina itd...Powodzenia(kciuki)
oli28
dziekuje za rady(kwiatek)
czekoladka22
to może spróbuj usiąść przy niej przy łóżeczku tak żeby widziała że jesteś blisko i np. głaskać ja po pleckach masować kołysać u mnie to pomaga tylko muszę siedzieć tak dojść trochę puszczam też melodyjkę taką spokojną znaczy pozytywkę mam takie słoneczko zależy na ile dziecko jest zmęczone tak szybko potem usypia :]
malutka543
Moja Sonia tez sie budzila.po 10 minutach jak ja odkladalam,.lozeczko ma zaraz kolo naszego lozka, spi w nocy w lozeczku tylko wtedy gdy dam jej koszulke ktora pachnie mna, sprobuj moze i tobie zadziala:)
oli28
przestawiłam łóżeczko obok naszego, ale mała i tak się budzi mimo tego, że leże obok.Teraz zasnęła więc spróbuję z tą koszulką:)
mateuszowa
A w Waszym łóżku spała bez przebudzania się?
Jeśli tak, to teraz poprostu musi minąć trochę czasu żeby się odzwyczaila.Nie bądź dla niej i dla siebie zbyt wymagajaca.To się nie zmieni z dnia na dzien.Teraz bądź na etapie przystawienia jej lozeczka przy Waszym łóżku i stopniowo je oddalaj ,aż w końcu obie będziecie spać we właściwych miejscach a co najważniejsze we własnych łóżkach.
I pamiętaj że tylko konsekwencją jesteś w stanie cokolwiek zdziałać.
oli28
malutka543 pomysł z koszulką był super:)mała budziła się rzadziej,nie co 15 min,ale potrafiła we własnym łóżeczku przespać nawet 2 godzin.Małymi kroczkami robimy postępy oby tak dalej.Dziękuję (kwiatek)
malutka543
Na spokojnie.z czasem odstepy spania beda wieksze az bedzie przesypiala cale noce:) Pozdrawiam:)(prezent)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.