Menu

jak od uczyc dwulatka....

Witam wszystkie mamy:) mój synek ma dwa latka i od urodzenia ciągnie smoka. Teraz juz jest na tyle duzy ,że chciałabym go od tego od uczyc. Niestety wszelkie próby kończą sie potwornym płaczem i nerwami, smok jest dla niego czymś niezastąpionym...oprócz smoka ma też kocyk do którego sie tuli bawi sie nim itp ten kocyk ma od urodzenia wiec już jest mocno sfatygowany,ale innego nie chce, chociaz kupiłam mu ze trzy identyczne nowe niestety nie chce na nie nawet patrzec:(może któras mama ma jakis pomysł,zeby skutecznie oduzwyczaic malucha od ciagniecia smoka i targania kocyka?? z góry dziekuje za odp

jolla30
 866  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie kocyk dziecko smoczek

Odpowiedzi

jolla30
no tak, kocyk to nie problem gdyby miał ochote tylko wymienic go na nowszy model he he
Magdzik
Kocykowi daj spokój(awve) A smoczek może zamocz w czymś, czego nie lubi???
maminka
tez kocykowi bym dala spokoj....stary to stary...jego ulubiony:) a smoczek moze zamocz w kwasku cytrynowym, slyszalam ze to dobry sposob:)
jolla30
robiłam juz tak, moczyłam w kwasku cytrynowym i mówiłam ze smoczek jest chory i narazie nie trzeba go ruszac.... niestety było tylko jedno wielkie darcie:(
amalka
Moja siostrzenica sporo chorowała i więc mama często z nią spała. Mała przytulała się do szlafroka i ten właśnie szlafrok stała się jej "kocykiem" Nie pozwoliła go sobie odebrać :) Był najlepszą przytulanką bo kojarzył się z mamusią. Siostra wszędzie musiała ten szlafrok zabierać (smiech) Wyobraźcie sobie jak patrzyli ludzie gdy za wózkiem wlekły się paski hihi Szlafrok był już sfatygowany i nawet próba kupna identycznego kocyka (polarowego) nie dała rezultatu. Dopiero przeprowadzka i własny pokoik pomogły, bo mała dostała własne łóżko i pościel- przestała spać pod szlafrokiem. Czasem dzieci po prostu "tak mają"...
Co do smoka- mój synek nigdy smoka nie chciał więc kłopotu z oduczeniem nie miałam... Inne mamusie pewnie bardziej pomogą (kwiatek)
aneta1262
ja moim córką zabralam smoka z dnia na dzien...rowniez w wieku 2 lat(obecnie maja prawie 3) jedna corka nie rozstawala sie z nim wogole potrafila go nosic 24h na dobe, ale zabralam i nie bylo tak zle ... w dzien staralam sie zawsze czyms je zajac najgorzej bylo w nocy, ale w zamian dostaly misie i do tej pory z nimi spia...
cela
Moja znajoma oduczyła 2,5 latka od smoka w taki sposób: chłopczyk ciągle gryzł smoczki i ona postanowiła co kilka dni odcinać po niewielkim kawałeczku smoczek, ale tak niewiele, żeby mały się nie domyślił... Aż pewnego razu był już tak krótki, że Kubuś nie mógł go utrzymać w ustach i sam go wyrzucił.(grins)
madusia
moj maly ciagnie smoka tylko do zasypiania na razie niech go sobie przez jakis czas jeszcze ma,choc tez mysle o oduczeniu
jolla30
on go nie gryzie tylko normalnie go ciumka... chyba odczekam jeszcze troche i spróbuje za kilka tygodni... nie bedzie przeciez całe życie ze smoczkiem łaził no nie?? może sam go odrzuci:) dzieki za podpowiedzi(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)
mamaMajeczki
U nas pomogło drastyczne podejście do sprawy :( tzw. gorzki paluszek, czyli płyn przeciwko obgryzaniu paznokci :( Maja jak tylko spróbowala, tak zaraz zwymiotowała i od tamtej pory na smoka nawet nie spojrzala, choć jeszcze przez kilka dni leżały sobie w widocznym miejscu. Oczywiście posmarowane gorzkim paluszkiem.
XenaX
Jolka weż mu smoka z dnia nadzień i koniec - nie ma - niech sobie popłacze to nie boli;) Moja ma 19 m-cy, a wzięłam jej smoka 4 m-ce temu - miała 2 jeden przy niej "niechcący" pogryzł piesek, a drugi "ma" jej kuzyn, bo jest bardzo mały i potrzebuje go bardziej - tak jej wmówiłam;)
jolla30
geodonna69 ja nie mam zamiaru robic tego drastycznie...i wcale nie zmuszałam go do ciagniecia smoka żeby miec spokój!!! mniejsza o to,jeszcze raz dzieki za odpowiedzi
JUSTYS
obetnij końcówkę smoka nie będzie miał co ciumkać hehe,i może nie będzie go więcej chciał.Ja zabrałam małemu smoka jak miał 15 miesięcy i nie było z tym żadnego problemu.
Runka
ja małemu obciełam koncówke smoczka i to nic nie dało bo i tak nadal go lubił trymac w buzi... teraz wzielam sie na inny sposob, poprostu ograniczam mu stopnniowo, za dnia nie daje wcale chowam do szuflady a daje tylko do spania... na poczatku bylo ciezko nawet za dnia ale zaczyna sie przyzwyczajac do braku smoka za dnia... jeszcze chwile i przestane mu dawac do zasypiania ( bo jak tylko zasnie to mu go zabieram)... niektore mamy sie martwia ze od smoczka bedzie krzywy zgryz, ja nie chcialam smoczka w ogole ssac a mam krzywy zgryz... wiec to chyba nie od tego zalezy
karolincia
Nie mam sposobu obcięcie końcówki nic nie dało tak samo obsypanie końcówki pieprzem czy kwaskiem cytrynowym nic sie nie sprawdziło, u nas sposobem było zgubienie smoczka przepadł ja kamień w wodę był krzyk jeden wieczór nastepnego wieczoru już nie zawołała w dzień czasem wspominała ale powiedziałam ze smoczek poszedł do młodszej dzidzi po 2 dniach nie było problemu smoczka zasypiała z maskotkami
mala21
mama opowiadała, że brat tak był przywiązany do kocyka, że później nawet błagał by przyszyła mu go do kołdry. A smok nie wiem.. Kacper sam odrzucił około roku
rozowa82
najpierw ogranicz mu smoka w dzien, po prostu rano przy sniadaniu dyskretnie schowaj go, jka by sie domagał to powiedz ze gdzie sie zapodział i spróbuj zajac czyms innaym, jak rpzestanie upominac sie o smoka w dzien wtedy przyjedzie pora na totalne wyrzucenie.....
ja miałm mniejszy problem bo w dzien mi smoka tak nie nosiła....
Kocyk zostaw w spokoju, moja ma 2,5 roku a spi z pielucha....
pamiętam ze bedac mała miałam te kocyk któy był tak sprany ze wstyd było mamie, byłam tak przywiązana ze jak był wyprany i sie suszył to wyłam po sznurkiem wrzeszcząc "ja chce aa"
(smiech)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.