Menu

Jak opanować 2latka?

Kochane mamy, bardzo proszę Was o radę, może któraś z Was miała już taki problem... Mam prawie 2 letniego synka, który nie chce spać w dzień, a kiedy przychodzi do wieczornego spania jest tragedia. Płacze, krzyczy, wychodzi z łóżeczka, rąbie w drzwi pokoju... w ciągu dnia wszędzie go pełno, jest złośliwy- zrywa tapety w pokoju, wyrzuca ubranka z szafek, rzuca zabawkami. Kiedyś ze spaniem nie było problemu, dopiero od jakiegoś czasu jest taki problem. Staram się go wyciszyć, tłumaczę mu co i jak, ostrzegam ze jak przyjdę następnym razem to dostanie klapsa. Najgorsze jest to, że rodzeństwo się przez niego nie wysypia, potrafi wstać w nocy i skoczyć starszemu bratu na głowę. Kiedy zajmuję się młodszym synkiem. robi mi na złość, a to właśnie temu średniemu poświęcam najwięcej czasu i uwagi. Teraz już nie mam sił, ani pomysłów co dalej robić. Najgorsze że w tym wszystkim jestem sama, bo mąż wyjeżdża w delegacje i jest w domu tylko w weekendy. Dodam, że synek jest z pierwszego małżeństwa i wraz ze starszym bratem dwa weekendy w miesiącu spędza u swojego taty, łącznie z noclegiem. Ratujcie :(

mitheitel
 947  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie zachowanie dziecka dziecko

Odpowiedzi

Marlena
A jak wyglądają weekendowe noclegi u taty? Też są takie problemy ze spaniem?
anulaw
to wygląda na próby zwrócenia na siebie uwagi wcześniej to on był najmłodszy a teraz pojawiło się rodzeństwo,a może do tego jeszcze dochodzić klasyczny bunt 2 latka.Próbowałaś angażować go w opiekę nad maleństwem jeśli nie to może spróbuj i oczywiście każ mu po sobie sprzątać.Czasem pojawienie się nowego członka rodziny jest dla dziecka traumą.Może wystarczy trochę czasu ,a jeśli nie to proponuje psychologa dziecięcego
dominikas87
niestety to bunt dwulatka moj synus ostatnio robi to samo:( musisz byc konsekwentna i bardzo ale to bardzo cierpliwa i duzo tłumaczyc
mitheitel
Jak jedzie do taty to w ogóle nie mogą sobie z nim poradzić, więc na wszystko mu pozwalają. No i wtedy śpi z babcią w łóżku...
mitheitel
No właśnie nawet teraz staram się poświęcać mu jak najwięcej uwagi- kosztem pozostałych dzieci. Malutki ma dopiero 2 miesiące i jest bardzo spokojny, ale krzyki Nikosia nie raz przerwały mu sen, podobnie jest ze starszym synkiem. Staram się byc konsekwentna i tłumaczyć, tłumaczyć, tłumaczyć... ale on kiwa ze wie, ze tak nie wolno i ze wiecej tego nie zrobi a za chwile i tak swoje...
emikacpi
Jest to bunt , chce zwrócić na siebie uwage no i masz racje moze u taty za duzo mu pozwalaja ale musisz byc cierpliwa i konsektwtna i bedzie ok (kciuki)(kciuki)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.