Menu

jak pocieszyć po poronieniu?

jak pocieszyć kogoś, kto po raz drugi stracił dzieciątko zbyt wcześnie? Jak znaleźć słowa? Co powiedzieć? Co zrobić? Ja już sama nie wiem... Pustka w głowie

eurydix
 389  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Czas wolny i Sport poronienie

Odpowiedzi

Beki
Nic nie mów, po prostu bądź. Żadne słowa nie pocieszą, gesty tak.
iwus198920
dokładnie jak Beki piszę bądź przy niej
Beatka9316
Zgadzam się z Beki w takiej sytuacji żadne słowa nie pocieszą... Musisz przy tej osobie być i wspierać ją.. Niestety nic innego nie jesteś wstanie zrobić. Ta Kobieta musi sobie po prostu z tym sama poradzić ale na pewno będzie jej łatwiej jak będzie miała oparcie w innych.
jola8443
słowa nic nie dadzą bądź po prostu jak będzie potrzeba przytul.
koza54
Każde słowo w takiej sytuacji może być bolesne dla odbiorcy. Choćby nie wiadomo jakbyś chciała bardzo ją pocieszyć słowami ona może to różnie odebrać... Po prostu bądź przy niej.
olenka78
Dla mnie najgorszym slowem bylo-rozumiem Cie,co czujesz-chociaz osoby to mowiace nie mialy o tym zielonego pojecia...
Obecnosc osob drugich tez nie zawsze jest wskazana,dla mnie wizyty "gosci" byly meczace.....
Przychodzily momenty,ze musialam sie wygadac,ale tylko przy mezu lub dziewczynach,ktore to przeszly....bo nikt inny tego nie potrafil zrozumiec....tym bardziej,ze ciaza byla planowana i dlugo wyczekiwana....
kama86
Nic nie mow ,badz przy niej..
Slowa nie pomoga...A czasem moga zaszkodzic...
Pomoga gesty i wsparcie...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.