Menu

jak poniedziałek mija netmamy?

(prezent)

Ilonka1986
 230  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Czas wolny i Sport poniedziałek

Odpowiedzi

halina21
u nas jak na razie dobrze :) córcia w przedszkolu,synek książeczki teraz ogląda a przed chwila upiekliśmy ciasteczka z rodzynkami i obiadek prawie gotowy ,mieszkanko ogarnięte a po południu na ćwiczenia z córcią więc cały dzionek zajęty :)miłego dnia :)
Ada3610
U mnie na obecną chwilę nerwowo, ale mam nadzieję że dobrze się skończy ten dzionek.
Jaga80
To ja Was pobiję-wstałam o 5 rano.Poniedziałek nie ciekawy-młodsze dziecię ma biegunkę,starsze w szkole.Wieje tak bardzo,że nawet nosa nie chce się wyściubić z domu ale niestety trzeba.No i oczywiście pracowicie.
MamaMateuszka
młody w domu bo go kaszle więc dospaliśmy do 8 i raszta dnia mija na leniuchowaniu, tyle co obiad zrobiłam żeby dziecię głodne nie było. Nawet na spacer nie yjdziemy bo zimno.....
tlolek
pracowicie mimo mega lenia...okna pomyte (chociaż nie wiem po co jak się zanosi na deszcz), kwiaty poprzesadzane, jeszcze pościele pozmieniam, pranie zrobie, prasowanie także i dokończę sprzątać jeszcze w dwóch pokojach i na dziś będzie koniec obowiązków domowych a późnym popołudniem do lekarza z dzieciakami na kontrole (to tak w dużym skrócie)
oli28
Właśnie wróciłam z pracy,maż ugotował obiadek więc zaraz zjem i jedziemy z Majką do dentysty
daryjka87poznan
Od rana troszkę latania bo byłam corke zapisac do laryngologa i zapisac do szkoły. Teraz laba- kawe pije :)
Beki
Pracowicie, pozytywnie :)
amalka
Leniwie , relaksacyjnie. "niedzielnie" hehe Teraz popijam kawę wtulona w męża i oglądamy z Krzysiem "Uwolnić orkę" (kciuki)
Nula139
Dzień jak każdy inny, pobudka przed 5, od 6 praca.
Po 16 wróciłam do domu, za kwadrans mam umówione spotkanie z klientką w drugiej pracy.
renata29
Dzień zaliczam do udanych.Nawet udało mi się zdrzemnąć :)
kama86
Bardzo nerwowo..Pierwszy dzien mojego syna w nowej szkole..Do tego samochod dostawczy z moja zmywarka spierdzielil mi praktycznie sprzed nosa..
Poszl do sklepu poprosic by go zawrocono to Pani z obslugi odpyskowala ze nie bedzie dzwonic do nich i ze poda mi drugi termin dostawy.To nic ze czekalam juz 2 tygodnie ma sprowadzenie.Jutro ma byc rano,sle jesli ryse zobacze tak zaraz ja zabieraja..
Dwa dni bedzie jezdzic i przewalac ja beda z kata w kat.Normalnie szlak mnie trafial.Na szczescie dzis jak narazie jest dobrze(kciuki)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.