Menu

Jak poukladac zycie?

Hejka
Do napisania tego pytania zabieram się od około miesięcy kiedy to mój mąż zmienił prace na tiry. Zostałam sama w domu z dwójką bąbli ( 2 latka synek a malutka 7 m).(rodzice i teściowie pomagają)
Pierwszy wyjazd był 2 tyg potem tyg w domu drugi trwał 3 tyg i 4 dni w domu w pon kolejny wyjazd.
Kochane mamusie jak sobie radzicie gdy mężów niema w domu?
Jak mam poukładać sobie życie gdy on jest w trasie?
Jak wygrać z zazdrością?
Jak wygrać z uczuciem ze on czuje się jak kawaler a ja jak kura domowa? Zapominana i zaniedbana przez niego:(Jak zachować związek zarówno gdy on jest w trasie jak i w domu? Pozdrawiam

Jolcia24mb
 252  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli życie codzienne

Odpowiedzi

kama86
Nie jestes zapomniana i zaniedbana,bo przeciez on to robi dla was..Dla was sie stara i pracuje.
Masz pomoc od tesciow i rodzicow wiec jestes w dobrej sytuacji,nie jestes zostawiona bez pomocy.
Moj maz wyjezdzal za granice do pracy nie bylo go po kilka miesiecy..Zostawalam sama z malym dzieckiem w domu.Poswiecalam swoj czas dziecku i temu na co nie mialam wczesniej czasu czyli:czytanie ksiazek,poodswiezanie starych znajomosci,itd..Pomysl czasami o sobie,to ze mamay mezow i dzieci nie oznacza ze mamy sie zamknac w przyslowiowych czterech scianach i zostac tzw kurami domowymi...
Beki
Przede wszystkim jestem zaskoczona, że przy dwójce maluszków w takim absorbującym wieku, starcza Ci czasu na umartwianie się.
Ciesz się, że facet ma taką pracę. Jedzie sobie sam, nikt mu nie krzyczy nad głową (ew. szef i to ew. przez sms), czas pracy ma unormowany.. i zarabia więcej kasy. Może znów poczuć się młody, jak kawaler właśnie, choć Ty nie traktujesz tego jak atut.
Druga strona jest gorsza. Jeżeli Twój mąż to burak i nie dzwoni codziennie, nie pielęgnuje Was, to czas na zmianę pracy, bo nie utrzymacie związku.
Słuchaj. Nie wydzwaniaj do niego po 100 razy dziennie narzekać na swój podły, samotny los, a tym bardziej nie pisz mu smsów jak bardzo tęsknisz jest Ci źle itp. Facet jak się tak nasłucha to nie jest mu przyjemnie. Bo co niby miałby zrobić?
Spełniona, szczęśliwa kobieta, zadbana, SAMODZIELNA, jest powodem do dumy mężczyzny, a nie miaucząca. Poukładaj sobie wszystko w głowie i naucz się samodzielności. Przecież kiedyś żyłaś bez męża.
Beki
Właśnie już był podobny wątek.
flame123
Jeśli chodzi o zazdrość - to wiesz, różne mity w tym, za przeproszeniem, społeczeństwie funkcjonują. Nie słuchaj głupot i "życzliwych" zazdrośników.
renata29
Ale co Ty chcesz układać? Przecież masz już rodzinę,małe dzieci,wszystko poukładane.
Jakby mąż pracował na miejscu to i tak raczej większość czasu by go nie było w domu.Pozostaje Ci tylko przyzwyczaić się do samotnych wieczorów i nocy.Przywykniesz,wierz mi.Za to potem jaka radość gdy mąż wróci :)
Nie zadręczaj się.Szukaj pozytywów tej sytuacji i na tym się skup.
clyde22
J.w.
Jeśli masz takie "problemy", znaczy tworzysz je sobie sama. Dzieciaczki potrzebują uśmiechniętej i szczęśliwej mamy. To dla nich najlepsze, by zrekompensować jakoś nieobecność taty.(pokoj)
Jolcia24mb
Dzieki za odp. Daly mi duzo. Pozdrawiam
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.