Menu

Jak przekonać dwulatka do jedzenia owoców?????????

witam drogie Panie!!! jestem mężczyzną który wychowuje w chwili obecnej dwuletniego synka. Mam z nim problem dotyczący owoców, których nie chce w ogóle jeść, nie chce też jeść ziemniaków podczas obiadów!!!! jak go przekonać by jadł? co mam zrobić. z góry dziękuję za rady. pozdrawiam

pawelek3
 801  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Odżywianie owoce

Odpowiedzi

Runka
moj syn ma 3 lata i od jakiegis 6 miesiecy na ziemniaki nawet spojrzec nie chce a z owocow to jedynie banany i mandarynki i to wtedy gdy sa kwasne slodkich nie lubi, do tego lubi podjadac cytrynke
Beatris0302
a może żeby go zachęcić do jedzenia to razem z nim zrób sałatkę owocową tak żeby sam mógł w niej palcami mieszać albo wrzucać pokrojone owoce
albo zrób z nim z owoców twarzyczki na talerzykach a potem bawcie sie w ich jedzenie (awve)
smerrfetka
pokrój na talerzu różne owoce i niech stoją w zasięgu ręki(kciuki)(kciuki)
jagoda30
u nas z owoców tylko kotlet (kciuki)(grins) więc się nie przejmuj.Dopiero teraz jak ma 4 lata to zje banana od wielkiego dzwonu.Nie zmuszaj synka, sam musi dojrzeć, niech spróbuje soków przecierowych, jak polubi rób mu w domu, będzie to samo jak by jadł owoce, a ziemnieków jeść nie musi, są kasze, makarony
pscolka1987
przyjdzie czas ze bedzie mu smakowało i bedzie próbował ,,nic na siłę
amalka
Może spróbuj robić musy (możesz podawać z grysikiem lub ugotowanym w mleku ryżem), kompoty, koktajle z jogurtem naturalnym, jabłka pieczone (umyj, wydrąż, posyp cukrem pudrem i cynamonem, owiń w folię aluminiową i wstaw do piekarnika), banany możesz pokroić na plasterki i posypać kakałkiem (takim słodkim) albo taką kolorową posypką do tortów- może nie do końca zdrowe takie słodzone ale dzieci jedzą oczami i małe triki się przydają, dostępna jest też cała gama owoców suszonych... Co się zaś tyczy ziemniaków- mój mały ma 4 lata a ziemniaki (w postaci podstawowe- ugotowanej) zjadł może 4 x w życiu. Wyjątek stanowią pogniecione ze zrumienioną cebulką i majerankiem a do tego kefir.

Mój synek nie jada mięsa, serów, ryb, wędlin, jajek... i żyje (grins) Ulubionym jedzeniem dzieli się za to ze świnką morską hehe bo za marchewkę, kapustę, brukselkę, brokuły, kalafior, seler, pietruszkę, fasolkę szparagową... dałby się pokroić (grins)

Nic na siłę (kwiatek) Smaki się dzieciom zmieniają.
amalka
Acha! W zeszłym tygodniu po raz pierwszy w życiu zjadł w przedszkolu wątróbkę (grins)
sque
Powiem tak: nic na siłę, bo skutek będzie odwrotny. Wiem bo moja córa ma co jakiś czas etap, że czegoś tam w ogóle nie zje. Chociaż teraz wciąga wszystko co jej się da, a za jajkiem, ogórkiem i pomidorem to aż się trzęsie. Jeśli chodzi o owoce to możesz go oszukać i zmiksować, dodać do jogurtu czy jeszcze zastosować inne metody wyżej podane. Ale ja mam w kuchni wielką miskę z owocami, która jest na wysokości oczu mojej córy i co wchodzi do kuchni to leci do niej i bierze owoc który chce zjeść. Trzymam w niej różne owoce, żeby miała wybór. Obecnie są to: jabłka, banany, śliwki i mandarynki. Oprócz tego w salonie mam małą miseczkę z rodzynkami i suszonymi jabłkami oraz z kawałkami np. obranych jabłek (jak córka sobie ich zażyczy). Staram się również jak najczęściej w jej obecności sama zjadać jakiś owoc, to wtedy ona również się kusi i mi podjada. Często bawię się z nią w wyścigi, kto pierwszy zje i też czasami to działa. Natomiast jeśli nie chce jeść ziemniaków Twój syn to możesz podawać mu różne inne rzeczy np. kasze, ryż, makarony, kluski, kopytka, itp. Ostatnio również zauważyłam, że jak razem z córką przygotowujemy śniadanie, podwieczorek lub kolację to tym bardziej chętniej wszystko zjada, zwłaszcza jak ja jem razem z nią. Próbuj urozmaicić posiłki lub przekształć je w zabawę to myślę, że synek szybciej się przekona i będzie zjadał wszystko ze smakiem.
clyde22
My też kroimy na drobne kawałki różne owoce i stawiamy gdzieś w zasięgu ręki. Szału nie ma, ale zawsze coś tam skubnie. Zmuszanie mija się z celem, bo niczemu nie służy...
margolcia85
może przez zabawe, kup kilka owoców i zaproponuj maluchowi zabawę w zgadywanie co to dajesz malemu kawałek do ust i pytasz co to i czy mu smakuje czy nie. Nie wiem czy zadziała bo ja nie miałam nigdy z tym problemów mój syn pochłania wszystkie owoce i warzywa aż sama się dziwę po kim to ma ;) bo napewno nie po mamie :)
Achcha
Kurde, a mój za "dzimniaki" dałby się pokroić.
Nie wiem czy je samodzielnie czy ktoś go karmi ale może jak będzie mógł jeść zupełnie sam to wtedy chętniej spróbuje?
Może nie podoba mu się forma ziemniaków i gdyby miał w kawałkach a nie tłuczone to jadłby chętniej?
Może je za dużo słodyczy a to ma wpływ na odczuwanie innych smaków?

Nie pozostaje Ci nic innego jak kombinować i podawać jedzeniew różnych formach po to by przyzwyczaił się do różnorodości. Poza tym dzieci szybko zmieniają upodobania kulinarne i to co było hitem obiadu miesiąc temu jutro może być "BLE".
Musisz też sam być wzorem i pałaszować to wszystko co chcesz mu dać zachwycając się tym w niebogłosy(grins)(grins)
Ja mam starszego syna, który dopinguje młodszego do jedzenia, choć jego szczególnie do tego zachęcać nie trzeba.
Powodzenia!(glodna)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.