Menu

Jak radzisz sobie z zazdrością między rodzeństwem?

Sytuacje z życia codziennego zdominowane przez zazdrość między rodzeństwem zna chyba każdy rodzic. Zachowania takie są z jednej strony ważne dla dzieci, gdyż pomagają im określić swoje miejsce w rodzinie, jednak czasem mogą być dla rodziców po prostu uciążliwe. Znany jest Ci stan ciągłej rywalizacji między rodzeństwem? Jak sobie z tym radzisz? Możesz sobie przypomnieć takie sytuacje z Twojego dzieciństwa?

Zazdrość między rodzeństwem

NetMamaTeam Team
 489  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Opieka nad dzieckiem zazdrość rodzeństwo

Odpowiedzi

amalka
Jedynym czego zazdrościłam siostrzyczce, były złote kolczyki otrzymane na komunię. Ja dostałam łańcuszek i... 5 kalkulatorów (smiech) Noooo ale taki na baterię słoneczną to wtedy był "wypas" (rofl)

Jeszcze figury jej zazdrościłam i z tej zazdrości pożerałam wszystko co się do jedzenia nadawało (smiech)

Moi rodzice byli i nadal są sprawiedliwi. Choć moja G ma czasem dziwne zagrywki, w ogień bym za nią wskoczyła i szczerze cieszę się nawet gdy "ma lepiej".

Swoją drogą do zazdrośników nie należę. Jestem z tych, co to potrafią radować się tym co mają.
kama86
Jesli chodzi o moje dzieci to zazdrosc moje syna o siostrzyczke mamy juz za soba,dzieki naszej pracy..
A w moim domu rodzinnym czasem przejawia sie zazdrosc i rywalizacja miedzy rodzenstwem,a jako ze pochodze z duzej rodziny to spory sie zdarzaly w miare regularnie.Oczywiscie pisze o czasach gdzie sie bylo małolatem.Teraz o zadnej zazdrosci mowy nie ma:-)
kama86
*mialo byc przejawiala sie
clyde22
Temat na razie przede mną rodzicem... Sprawa rozwojowa. Młody na razie zakochany w brzusiu i w tym, co brzuszek kryje. Opowiada wokół, że mama ma dzidzię w brzuszku. Często wyprzedza mnie i przyjmuję gratulacje bozianowe, chociaż sienie zwierzałem...
A ja z rodzeństwem bez konfliktów, bo spora różnica wiekowa. Byłem często "ojcem", a nie bratem... Zero rywalizacji. Siostry ze sobą w maleńkości czasem się tłukły, jak to siostry, ale bardziej widzę jedność i współpracę, niż konflikty. Ale to może się pokręcić w każdym wieku, oby nie. Niektórym wali w dekiel nawet po 30tce, jak "dobrze" wyjdą za mąż lub ożenią się.
Ja to w ogóle jakoś ludziom niczego nie zazdroszczę... Jakiś taki pokręceniec ze mnie. Każdy ma to, na co zasługuje. Cieszę się z mojego dziurawego wozu i z tego, że biegam własnych siłach, i z tego, że obudziłem się rano. Popaprana głowa.
clyde22
* bocianowe
clyde22
* się nie zwierzałem (EDYCJO!)
iwus198920
oj tak zazdrościłam jej fajnych ubrań, które je często podkradałam :D Kolegów, że mogła chodzić na imprezy a ja musiałam iść spać ze względu na wiek ;)
iwus198920
a co do Naszych pociech to Igorek nie jest (jak narazie) zazdrosny o braciszka
renata29
Póki co nie zauważyłam zazdrości między moimi dziećmi.Mnie to uczucie jest zupełnie obce,zarówno wobec brata jak i innych ludzi.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.