Menu

jak rozpoznac....?

drogie mamy mam pewien nietypowy problem. mam pewne obawy co do pewnych znajomych , ze prawdopodobnie wstapili chyba to jakiejs cos w rodzaju sekty, czy cow w tym rodzaju.
nie chodzi mi o rozpetanie zadnej dysputy religijnej, ale informacje, czy wiecie jak to sie moze objawiac, moze slyszalyscie o podobnych przypadkach. wtedy bedzie mi lepiej osadzic

Izka82
 697  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

pytanie

Odpowiedzi

Mandarinios
Hmm... Trudne pytanie bo bardzo ciężko stwierdzić czy ktoś należy do sekty.... Wiesz, mi kiedyś się trafiła pracaw firmie X, jak się później okazało była to sekta gospodarcza... Co było charakterystyczne... Tworzenie silnej, zwartej grupy, gdzie ludzie się wręcz do mdłości doprowadzają słodząc sobie nawzajem, buduje się taki fałszywy w rzeczywistości obraz grupy bardzo zżytej i cholernie zaprzyjaźnionej (tzw. Love Bombing - Bombardowanie miłością) poza tym tworzenie atmosfery, że dana grupa jest lepsza od innych... Charakterystyczne gest, przywotania, hasła jasne tylko dla członków grupy. Poza tym nasz "menager" pokazywał jak wielkim szczęściem jest to, że zostaliśmy przyjęci do tej grupy, pddawanie w wątpliwość naszej wartości po to abyśmy bardziej nad sobą pracowali, im więcej wkładaliśmy wysiłku w pracę nad sobą i dla "firmy" tym trudniej było odejść... Poza tym ja wstawałam o 5 rano, żeby dojechać do pracy i z czasem mój plan dnia się wydłużał tak bardzo, że wracałam do domu około 22. Jest to kolejny hcarakterystyczny element, jak najbardziej odciągnąć od życia prywatnego, pokazać jak wspaniałe jest uczestniczenie codzienne w spotkaniach z grupą itp. na życie rodzinne w takim trybie pracy nie było czasu.... Hmmm w sumie nie wiem co jeszcze.... Ach, no może "mały" drobiazg - więcej kasy wsadziłam w tą firmę niż z niej wyniosłam.... I tak jeszcze na swoją obronę - bo pewie pomyslicie, że nieźle naiwna jestem - stwierdzono, zę do sekty nie ściąga się ludzi naiwnych, głupich itp. najczęściej trafiają tam mocne charaktery, osoby ambitne, osoby stojące twardo na ziemi i z wbrew pozorom własnym zdaniem... Ponoć takimi łatwiej się kieruje....
Izka82
tzn ja dziele ludzi tylko na dobrych i zlych, i tych ktorych lubie i nie ( niezaleznie od wyzwania, wiary,rasy czy narodowosci)wiem ze chyba tez przeprowadzane jest paranie mozgu,przez co ludzie zaczynaja powtarzac albo robic rzeczy ktorych wcale nie myslli.
dzieki za podpowiedzi
Mandarinios
nie o innej firmie Save Max w Polsce ma oddziały ale pod innymi nazwami, które z resztą się ciągle zmieniają.... Poza tym pisali o tym w gazetach itp. To jest tajemnica poliszynela....
Izka82
ja tylko slyszalam o tym domu gdzies pod Warszawa gdzie czlonkowie grupy meldowali sie pod pewnym adresem willi, i tam zmieniali imona na "Srubokret' albo cos w tym stylu, i mieli przydzielanych innych mezow i zony tam. to bylo dosyc glosne, nawet chyba kamery tam byly
Mandarinios
hmmm są sekty i takie, któych "obrzędy" są dla nas wręzc śmieszne i dziwaczne... ale są również sekty (np. takie do której ja trafiłam), które działają jakby w ukryciu, nie jesteś w stanie się zorientować od razu, że coś jest nie tak...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.