Menu

Jak się miewają nowe przedszkolaki

Pytanie kierowane jest przede wszystkim do mam, które w tym roku po raz pierwszy posłały swoje dzieci do przedszkola. Jak Wam minęły pierwsze dni? Czy nowym przedszkolakom od razu spodobało się nowe miejsce, panie i koledzy czy też nie obyło się bez płaczu? Ciekawi jesteśmy jaki start miały tegoroczne przedszkolaki.

Ania
 1030  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

przedszkole

Odpowiedzi

amalka
Na wczorajszym zebraniu dowiedziałam się, że:
Krzyś jest dzieckiem komunikatywnym, śmiałym, potrafi bawić się w grupie oraz sam, ma bogate słownictwo, fascynują go wszelkie urządzenia (nic dla mnie nowego hehe), posiłki jada wybiórczo ale z apetytem, po raz PIERWSZY W ŻYCIU mój synek zjadł ser biały (wydłubał z naleśników a naleśniki zostawił), który w domu- szykowany na wszelkie możliwe sposoby- kuł w ząbki (może do mięsa też go przekonają hehe), jest coraz bardziej samodzielny, wykonuje polecenia choć ma charakterek :) :) :) Co prawda co rano jest chwila płaczu i błagania by mógł zostać ze mną, ale gdy tylko zamykają się za nim drzwi sali- zapomina o żalu i bawi się dziećmi... Dzisiaj Krzysio dumnie pokazał mi swoją pierwszą pracę, wiszącą na tablicy :) Ogólnie rzecz biorąc- JEST SUPER!
sweetnessa27
Mała raz płacze, że chce być z mamą w domu...A dziś została ładnie, dała buzi, zrobiła papa i powiedziała do Pani: Mama po mnie wróci...Chyba w końcu zrozumiała, że zawsze po nią wrócę i nie musi się obawiać..U nas nie było jeszcze spotkani więc szczegółów za bardzo nie znam.Ale Pani mówiła , że ogólnie jest grzeczna, nie płacze, bawi się, nie można narzekać na jej apetyt-ładnie zjada.Zdarzają jej się spięcia z dziećmi, ale Pani mówi że to minie. Ona jest jedynaczką i teraz zaczyna się dla niej nowy etap.Musi nauczyć się dzielić z dziećmi, współpracować w grupie itp. Mam nadzieję, że będzie już tylko coraz lepiej..
daryjka87poznan
Pierwsze dwa dni super, w poniedzialek corka zobaczyła jak chlopiec rzucał sie, uciekal i krzyczał mamie ze nie chce isc do przedszkola i biedna sie przestraszyła i tez teraz nie chce chodzic. :(
moniczka
Mój narazie ładnie chodzi zobaczymy dalej mam nadzieje ze bedzie dobrze
jolla30
czwartek i piatek było super,w poniedziałek płacz,ale wszystkie dzieci płakał,wtorek tez płacz,dzis juz chorujemy...nie wiem jak to bedzie.....doła mam:(((
wessa
Moja córcia jest już trochę starsza, ale dzielnie dawała sobie radę, kiedy zaczynała...;) Jolla30 - wiadomo, że na początku zawsze jest ciężko, ale będzie dobrze, zobaczysz... To też niestety normalne, że z przedszkola dzieciaki przynoszą dużo różnych bakterii i chorują non stop... ;/
PatrycjaM
syn pierwszy raz szedł w lutym, po feriach. Pierwszy dzień trochę płakał ale szybko przestał kolejne dni juz ok. Teraz szedł z radoscią i uśmiechem na twarzy,dodam ze jak zaczął miał 3lata.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.