Menu

jak sie ubieracie?

Odkad jestescie mezatkami ubieracie sie inaczej? Moj maz mnie ciagle krytykuje ze wygaldam wyzywajaco ze mam za krotka spodnice i za duzy dekolt nawet jak jest w miare normalny. Ubieram sie jak wszystkie inne dziewczyny co on mysli ze jak jestem zona to mam nosic suknie do kostek i z dlugim rekawem zeby bron boze nie pokazac golego ramienia czy kostki? wasi mezowie tez tacy sa?

lolitka
 515  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

ubranie maz zmiany malzenstwo stroj

Odpowiedzi

Aagataa
Powinien się cieszyć, że może sobie popatrzeć i że inni mogą być jedynie zazdrosny!! Ja co prawda nie noszę spódniczek, żeby mi było pół pośladków widać, ale noszę spódnice, lubię dekolty - mąż nie ma nic przeciwko.
lolitka
No a moj to by za mna z kocem chodzil. Nie pozwala mi nigdzie wyjsc w sukience! Zawsze jest tekst ale chyba w tym nie pojdziesz?
Wkurza mnie to bardzo!
kasia13_archiwum
Wiesz? Moj maz jest Arabem i muzulmaninem. Jego matka i siostry chodza w chustach i pozakrywane tak, ze ma prawo wyzierac tylko twarz, dlonie i stopy.
Nie wyobrazam sobie, abym az tak zmieniala swoj sposob ubierania sie. Oczywiscie nie chodze z tylkiem na wierzchu... ale dekolt... spodniczka... no nie do polowy tylka, ale i nie do kostek... tak gdzies w granicach kolana (od przed do po)...
artanis
@kasia13: gdzieś widziałam takie porównanie - kobieta wschodu/ kobieta zachodu. Kobieta ze wschodu była ubrana w Czador i miała Burkę na głowie - tylko oczy było widać. Europejka była naga i miała tylko czarny pasek na oczach:)
Chociaż to teraz właściwie tylko stereotyp, moda stała się o wiele bardziej liberalna.

Wracając do tematu, mój mąż też czasem marudził gdy wychodziłam gdzieś z koleżankami albo ogólnie bez niego - troszkę bardziej odszczelona:) Gdy wychodziłam z nim, był dumny, bez niego? Zazdrosny:) Ale nie zaborczy:)
Misia80
Ja jak kiedyś bardzo lubiłam spódniczki,nie tylko mini tak od jakiegoś czasu przerzuciłam się na spodnie....spódniczka naprawdę rzadko.Spodnie chyba wygodniejsze.A jeżeli chodzi o dekolty owszem lubie i noszę....a mężowi to nie przeszkadza:)(czyzby nie był o mne wcale zazdrosny hi hi hi)?
KIciula
ja zakladam krotkie spódniczki,spodenki,wydekoltowane bluzeczki i mezowi to w niczym nie przeszkadza
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.