Menu

Jak spędzacie niedzielę?

hej dziewczyny, jak spędzacie niedzielę, u nas piękna pogoda, więc idziemy na spacer do dziadków po obiedzie.

Kasiuniaaa86
 327  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Partnerstwo i Rodzina niedziela

Odpowiedzi

Ilonka1986
odpoczywamy, ciasto będę zaraz robić (prezent)
mist
Czekam na męża który ma nas zabrać do domciu,bo ferie się skończyły
renata29
Jest paskudnie zimno.Byliśmy tylko w kościele(dobrze,że sąsiad nas podwiózł) i więcej nosa z domu nie wychylam.
amalka
Robię 4te już pranie, gotuję trzy obiady (dla męża schabowe, dla mnie kurzy cycek w folii, dla Juniora klopsy w sosie grzybowym, kluski śląskie i kiszona kapusta duszona z jabłkiem), po obiedzie wyprasuję firanki, może okno ostatnie umyję i wreszcie z bajzlu po remoncie wyjdę. Małżonek wróci ze spaceru z synkiem, pokój Krzysiowy odmaluje a wieczór spędzimy przy bajce "Rodzinka nie z tej Ziemi". Wreszcie sobie dychnę, bo mi odnóża do zada wchodzą... Cholernie męczące dwa tygodnie za nami.
amalka
Dorobi, dorobi (grins) Porządku w mieszkaniu i leniwego, jutrzejszego poranka, gdy Junior będzie w przedszkolu. Brakuje mi tego ostatnio. Z resztą- niedziela czy inny dzień tygodnia... dla mnie bez różnicy.
amalka
Tak jak bez poniedziałków, wtorków, śród... Dzień jak co dzień, jeno inaczej się nazywa (kciuki)
amalka
A co jest złego w codzienności? Mnie moja "codzienność" odpowiada.
amalka
Z resztą ktoś Asiu niedawno pisał, że życie według szablonu jest nudne. Nie wiesz przypadkiem kto? (rofl) U mnie dzisiaj "spontaniczne" porządki (grins)
amalka
Uświęcaniu czego? Przecież niczego religijnego w moim przypadku. To co ma dla mnie, dla NAS wartość, uświęcamy KAŻDEGO DNIA. Nie ważne czy się zwie środą czy niedzielą. Nie o to w życiu chodzi? By całość doceniać a nie tylko jeden dzień tygodnia?
Celebrować tylko niedzielę? Przecież to śmieszne i... smutne okrutnie.
amalka
No widzisz... Spędzam czas ze sobą- gdy w świętym spokoju sprzątam i gotuję, o codziennych obowiązkach nie myślę- wykonuję z automatu, na spacer chodzę co dnia- w niedzielę mi się nie chce i czasem plączę się cały dzień w piżamie (taka odmiana), film oglądać będziemy za godzinę...

A tak na poważnie- nikt nie powiedział, że TYM JEDNYM DNIEM musi być niedziela, prawda?

Ps. Tak sobie zerknęłam w pytanie poniżej- ależ jestem konsekwentna (grins)
amalka
Bo my po remoncie, zatem takiego "tyrania" to ja już dwa tygodnie miałam za sobą. Żeby było śmiesznie- dalej tyram, bo ta zsr...na gładź stale skądś wyłazi (zla)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.