Menu

Jak śpicie

Wy też tak czuwacie śpiąc? Kiedyś spałam jak zabita i nic mnie nie było w stanie obudzić, a odkąd na świat przyszła moja kruszynka nie umiem twardo zasnąć – cały czas na czuwaniu. Tez tak macie?

johanna
 482  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

sen spanie

Odpowiedzi

stokrotka30
o tak!!!!!!!wystarczy że młody się poruszy ja odrazu w gotowości do boju z głodem,kolką lub kupą
kasia13_archiwum
Tzn. byly malutkie, to tez tak mialam, ale czym dzieci staja sie wieksze i jak juz przesypiaja noce, to i sen robi sie twardszy.
Np. przy niemowlakach nie bylo dla mnie problemem zrywac sie po kilka razy w nocy, bo i tak czujnie spalam. Teraz to juz jest problem, bo mam bardzo twardy sen.
To wam tez minie, jak dzieci beda starsze. Nieraz dlatago sie mowi, ze jak sie ma starsze dzieci to wtedy ciezko przychodzi decyzja o jeszcze jednym dziecku, bo czlowiek robi sie wygodny.
serum
Jasne, że czuwam ale ja zawsze miałam lekki sen.
boja
U mnie tak jak u kasia13 też jak był malutki to zrywałam się na równe nogi a teraz kiedy mały przesypia całą noc to nie wiem czy ktoś by mnie zerwał z łóżka...
Ewelka151207
Dokładnie tak samo,od prawie roku wstaje nie wyspana, no ale szczesliwa ;)
Misia80
śpię z uszami jak zając:)
rozowa82
oczywiscie na czuwaniu, wystarczy ze zuza sie poruszy a oczy mam jak pieciozłotówki...
Ewelka151207
Geodonna pewnie czytalas artykul ''smierc lozeczkowa'' ja przez 5pierwszych dni w nocy nie spalam(spalam w dzien,a mama pilnowala wojtka)bo strasznie sie tego balam reke mialam polozona co chwile na klatce piersiowej wojtka by sprawdzic czy wszystko jest ok ;)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.