Menu

Jak społeczeństwo traktuje ciężarne i mamy w środkach komunikacji miejskiej i kolejkach?

Witam mam pytanko! Czy odczuwacie, że społeczeństwo nie przestrzega waszych praw i notorycznie nie ustępuje wam miejsca w środkach komunikacji miejskiej, kolejkach itp. ? Pytam, ponieważ często podróżuję komunikacją miejską- będąc w zaawansowanej ciąży. Ciągle stoję w przepełnionych tramwajach, jestem gnieciona, szturchana i absolutnie nieprzepuszczana w kolejkach. Proszę podzielcie się swoimi doświadczeniami.

W komunikacji miejskiej pasażerowie: ciężarnej

gim1asia
 1007  24

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża ustępowanie

Odpowiedzi

Magdzik
Raczej sporadycznie coś miało miejsce...
babooshka
To co się w naszym kraju dzieje to makabra...Niestety uprzejmości nie zaznałam takowej w środkach komunikacji od młodych kobiet, raz jeden mi ustąpiła w metrze,ale starsza pani, poza tym głównie wrażliwsi byli faceci.A podczas robienia zakupów w markecie musiałam stać w kolejce (co prawda z mężem) tak jak i inni klienci,lepiej było w Rossmanie (obsługa zaprosiła mnie do kasy bym nie stała w kolejce) lub H&m (to już było w ostatnim trymestrze,tam się nie patyczkowałam i stawałam jako pierwsza do kasy)
Delfin
Ja też zaszczyciłam tej przyjemności może ze dwa razy,a tak to jakby nie widzieli.Poprostu przykre (placze) że żyjemy w takim społeczństwie.
Magdzik
To ja już jak urodziłam częściej jestem przepuszczana w kolejkach, na pasach dla pieszych, itd. W kolejce w sklepie ekspedientki wołają: "Pani z dzieckiem, proszę, bez kolejki"(grins)
beatka7623
Sporadycznie ale sie zdarzało (nigdy) A najlepsze było jak kiedyś jechałam autobusem w zaawansowanej ciąży i podchodzi do mnie stare babsko i mówi żebym jej ustąpiła bo ja młodsza Więc jej mówię a ja w ciąży A ona na to ciąża to nie choroba Facet który stał i słyszał tą rozmowę zbeształ ją nim zdążyłam buzię otworzyć Ludzie to mają tupet (zlosc)
babooshka
@beatko,głupota (owej paniusi)to tez nie choroba(zla)
beatka7623
Ech nie ma o czym mówić NIE PAMIĘTA WÓŁ JAK CIELĘCIEM BYŁ (nigdy) A ludziska patrzą tylko na siebie żeby im było dobrze a inni dla nich nie istnieją ...
aniol
oj tez tak mialam raz siedzialam w tramwaju ok 8 miesiaca ciazy to bylo a pani z tylu strsza kzrykla zebydlo siediz z przodu nawet niespojzy ze starsi ludzie chca usiasc i podeszla do mnie i jeszcze mnie pyrkla w plecy myslaalm ze ja rozszarpie ale niechcialam sie denerwowac....wstalam i wtedy glupio jej sie zrobilo a ja do nije ze nastepnym razem to bydlo napisze na czole JESTEM W CIAZY a propo bydlo dla mnie to wlasnie tacy jak pani i jak mlodziez ma sie uczyc kultury jak strarsi jej niemaja ..wiecie chyba zrobilo jej sie wystarczajaco glupio ale mnie nerwy trzymaly do wieczora...a po za tym zadko udalo sie usiasc powiem szczeze ze to panowie mi ustepowali a kobiety udawaly ze niewidza ..a tego to ja nieumiem zrozumiec chyba za glupia jestem ...kobiety ktore kiedys rodzily sa matkami sa az tak bezuczuciowe ja czasmi zastanawaim sie w jakim swiecie przyszlo zyc mojemu dziecku...
aniol
sory za bledy ale synek siediz na kolanie ..poprawka ...ze pani z tylu starsza krzykla ze bydlo siedzi z przodu...
niki30041988
to jest tak ze zalezy od ludzi, taka prawda...
ja bedac w ciazy wygladalam jak 15sto latka i czesto slyszalam za "plecami" to i owo, i musze powiedziec ze nigdy bym nie przyszczala ze staruszka ok 70 lat by mnie wpuscila w autobusie tak to byl tylko jeden przypadek, ktory mial miejsce, ze zostalam wpuszczona na miejsce siedzace bedac w zaawansowanej ciazy, zazwyczaj jest tak ze ludzie patrza na wlasne wygody i nie interesuja sie innymi
Kubusiowa
w ciąży bardzo dużo jeździłam autobusami i nigdy mi się nie zdarzyło żeby kobieta ustąpiła mi miejsca, czy w autobusie czy w kolejce czy gdziekolwiek, za to mężczyźni jak najbardziej bardzo często! był to dla mnie szok bo przecież po kobietach oczekiwałabym zrozumienia sytuacji! no i młodzież szkolna z tymi swoimi plecakami... nie zliczę ile razy takim zostałam popchnięta, uderzona w brzuch bo się dzieciak rozpychał i zero przepraszam!! tylko raz dziewczyna z mojej miejscowości jakieś 17lat spytała czy nie chcę usiąść.. dodam że zdarzyło mi się zemdleć w autobusie przy czym mocno uderzyłam głową o podłogę -nie znalazł się nikt kto by wstał wtedy też zajął się mną obcy chłopak niewiele straszy odemnie
Anciacia
Mi raz sie zdarzylo, ze ustapili mi miejsca w autobusie i tyle samo razy zostalam puszczona bez kolejki. Za to prawie non stop widzac, ze idzie kobieta w ciazy wszyscy odwracali glowy. Szkoda slow na to co sie dzieje. Najgorsze sa stare baby, im nie ustepowano - to one tez nie beda. Predzej ustapi facet - ale to i tak nie kazdy... Nie zapomne jak kiedys jechalam z kumpela - byla wtedy w 8m-cu i miala naprawde wielki brzuch :) W busie byla parka, mieli moze po 16 lat, dziewczyna siedziala a chlopak stal. Kiedy zobaczyl moja kumpele mowi do swojej dziewczyny zeby ustapila miejsca, a ona na to "nie bo mnie nogi bola"....
Zana
a ja miło wspominam społeczeństwo ....ustępowały mi nawet starsze osoby babcie,miło często zaczynając rozmowę czy córeczka czy synek jak się czuję itd ...naprawdę akurat miałąm szczęście całą ciążę spotykać się z miłą reakcją i zrozumieniem ludzi....
ulenka091987
jak mieszkałam jeszcze u mamy i jeździłam autobusem to zawsze ktoś mi ustąpił miejsca, jak widział brzuch, lub jak już z małym jechałam, w kolejkach stałam normalnie, tylko do biura pracy szłam bez kolejki, chociaż raz spotkałam się z chamem, który bardzo się śpieszył, a tu różnie bywało, jak zauważyli brzuch to czasem mnie przepuszczali, kilka razy kasjerka poprosiła mnie do kasy, ale jeśli chodzi o mnie to właśnie te stare baby na które tak narzekacie mi ustępowały najczęściej i faceci, młodzież miała w nosie wszystko
korek221
no niestety bardzo rzadko się zdarzało ,żeby ktoś przepuścił mnie w kolejce lub ustąpił miejsca...ale co się dziwić młodzieży , jak starsze osoby mają wszystko gdzieś ,byle im było dobrze??
ale najbardziej się wkurzyłam jak kiedyś poszłam z Grzesiem do ośrodka zdrowia, mały miał może ze 2 latka i miał wysypkę na całym ciele- wyglądało to na ospę (później się okazało ,że Grześ bawił się ze szczeniaczkiem od sąsiadki zza płotu a ten zwierzak był totalnie zapchlony(krejzolka)(krejzolka) i to przeklęte pchły go tak zgryzły a do tego mały ma na to świństwo uczulenie..) patrzę a do pediatry siedzi cała banda starych bab(zlosc) no szlag mnie trafił! czekałam dobre 1,5 godziny z płaczącym dzieckiem na rękach i żadna franca nie przepuściła nas w kolejce, w końcu się wściekłam i poszłam do recepcji z awanturą, że z jakiej racji do pediatry czekają stare baby jak jest 3 innych lekarzy?! i że Grześ ma potężną wysypkę być może zaraźliwą...Kobitka z recepcji poszła do tych bab z prośbą (!) o przepuszczenie mnie to jej jedna torba zaczęła wydziwiać ,że jej zaraz pikawa stanie(zlosc)(zlosc)(zlosc) no to mnie trafiło jeszcze raz i jej powiedziałam że z pikawą to niech idzie do kardiologa a nie do pediatry i weszłam do gabinetu.
Trzeba było słyszeć te oburzone wrzaski za drzwiami(smutna)
To była nasza ostatnia wizyta w tym ośrodku

gdzie indziej ,(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)
korek221
miało być ,że przeniosłam karty gdzie indziej*
Anciacia
Ciekawe czego one szukaly u pediatry?? Moze liczyly, ze druga mlodosc przezyja? :)
xkasiulax
Rzadko naprawdę bardzo rzadko ...............
daryjka87poznan
Przewaznie mi schodziły starsze babcie az głupio sie czułam.
madelaine
JA również mam negatywne odczucia na ten temat. Również spotkała mnie sytuacja, ze starsza kobieta wytykała mi, że ja siedzę a starsi stoją. Innym razem stojąc w kolejce w sklepie starsza kobieta jeszcze władowała się przede mną w dodatku uderzając mnie w już okazały brzuszek. Najgorsze jest w tym to, że przeważnie są to starsze kobiety, które powinny tym bardziej rozumieć kobiety w ciąży, a jest wręcz odwrotnie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.