Menu

jak to jest ?

z dziećmi , tzn. chodzi mi o to tzw. siedzenie ? Czy potpierałyście je poduszkami jak siedziały żeby nie zwaliły się ????? Żeby się cwiczyly w siedzeniu ???? Kurde moj ma troche krzywy kregoslup i jakos za bradzo nie kwapie sie by go na sile zmuszac zeby siedzialo juz choc na rehabilitacji cwiczy z nim rehabilitantka, to nic nie mowila mi zebym uczyla siedzenia a pediatra powiedziala mi, ze moge lekko go przyuczac , wiec jak Wy to robilyscie z waszymi dzieciakami tzn. przyuczalyscie do siedzenia ????

martus1988
 656  21

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie ćwiczenia rehabilitacja dziecko

Odpowiedzi

JUSTYS
maly sam sie rwal do siadania i jak za bardzo mu to nie wychodzilo to lecial do tylu dlatego obkladalam go poduszkami dla bezpieczenstwa kiedy chcial to sie podniosl do siedzenia jak juz bylo ciezko to sie oparl
madusia
ja ani razu nie podparlam Wiktorka poduszkami ,tak samo nie ciagnelam go za raczki(dluugo nie dzwigal glowki jak sie go trzymalo za raczki) i w koncu sam ktoregos dnia zaczal probowac jakos siadac w wozku i w koncu nie dawno zaczal sam siadac
patusia06
u mnie lekarka stanowczo zabrania sadzania dziecka miedzy poduszki jezeli jeszcze sam nie siedzi, to jest za duze obciazenie dla malutkiego kregosłupa.
martus1988
bo mam niektore madre osoby co mnie spr czy maly mi siedzi , raz ciocia dzowni do mnie czy jak na spacerze jestem czy maly jest w spacerowce , no to ja ze tak .....a tak naprawde nie byl .... a potem jak mnie spotkala z matka na miescie to widzi ze maly sobie spi lezac w wozku i nawzala mnie klamczucha ... no to ja puscila to uwage ...hennnn,,,, a pediatra mi powiedziala ze moge lekko podniesc wozek ale zeby nie byl prosto. bo ja uwazam ze moje dziecko i wiem najlepiej i bede robic po swojemu a nie jak inni mi kaza, bo uwazaja mnie z dziecko co zrobilo sobie dziecko ... i trzeba mnie pouczac .......
ulenka091987
mojego siostrzeńca często i dość długo podpierano poduszkami, bo leżeć nie chciał i strasznie rwał się do siedzenia, za to mojego synka tylko raz podparłam bo w ciągu kilku dni opanował siedzenie i nie było to potrzebne, jedyne co to w łóżeczku zabezpieczałam go przed uderzeniem w szczebelki(grins)
martus1988
z reszta tak samo uwazam ze to jest obciazenie na kregoslup i dlatego sie zapytalam co Wy na ten temat myslicie
patusia06
nie rozumiem po co dziecko na sile sadzac? przyjdzie jego czas to sam bedzie siedzial.- takie moje zdanie.
Tesa
dopiero jak już umiały same siedzieć to sadzałam dzieci na dywanie i dawałam im tam zabawki. Dookoła układałam poduszki żeby miały miękko jakby sie przewróciły. Ale nic na siłe,
martus1988
no wlasnie
Lexi
Ja nie podpieralam Olivera, sam zaczal sie podciagac do siadania i sie wkurzal w gondoli. Wiec przeszlismy na spacerowke, na poczatku pollezaco a jak juz sam sztywno siedzial to do pionu. Jesli Twoje dziecko ma juz stwierdzona wade kregoslupa to powinnas bardzo uwazac i najlepiej skonsultuj sie z Jego terapeuta. Pediatra mowi to co wie na temat najczesciej zrowych dzieci. Przykladem moze byc to,ze Oliver ma stwierdzone uczulenie na bialko , zwlaszcza odzwierzece (wolowina, mleko). A pediatra mi powiedzial,zeby mu dawac jogurty, na co dermatolog i alergolog pokiwali tylko glowa (nigdy)(nigdy)
StepByStep
Powiem tak, mój synek od ok. 5 miesiąca rwał się do siadania, wystarczyło, że chwycił mnie za palce i sam się podciągał, kosztowało go to wiele wysiłku, ale zawzięty to on po mnie jest.... Nie obkładałam go niczym, jedynie ta tych moich palcach się opierał.

Od pewnego czasu pomagam mu usiąść a on już sam stabilnie później siedzi i łapie równowagę. Poza tym rozmawiałam w tej kwestii z naszym ortopedą i powiedział, że kilka minut dziennie nic mu nie zrobi, a poza tym oceniając jego rozwój stwierdził, że po prostu bardzo silnego chłopaka mamy.
martus1988
moj ma asymetrie ulozeniowa bo sie wkrzywial jak spal i dlatego rehabilituje go bo wg lekarza i rehabilitantki maly mi sie zle ulozyl w brzuszku i dlatego i to jest do wycwiczenia wiec mysle ze moj smyk sam bedzie wiedzial kiedy usiasc
StepByStep
widzisz @martuś u Twojego synka to jest inaczej... Daj mu czas, bo i tak jego kręgosłup ma trudne zadanie do wykonania. Wszystko w swoim czasie kochana(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
Paulinka1701
moja sama nie siada ale jk ja biore na kolanka tto sie dzwiga i nie bedzie siedziec oparta lapie mnie za palce u rak i siedzi to samo robie codziennie n pare chwil sadza na lozku a trzym sie za raczki siedzi zadowolona ale nie sadzam jej raczje z poduszkami ...pomagam jej za to w dzwiganiu jak lezy...daje jej moje palce zeby miala czego sie zlapac i sie dzwigaa
Martuska
moja lalka zaczeła sama siedzec z dnia na dzien i niczym jej nie podpieram, sama jeszcze nie usiądzie, ale jak ja posadze w ciagu dnia to siedzi
karolincia
nie sadzałam nie podpierałam malutka nawet niezbyt się rwała do siedzenia podciągała się ale niechętnie aż w ósmym miesiącu usiadła ale z czworaka nie z pozycji leżącej tak po swojemu dziecko samo do wszystkiego dojdzie jak przyjdzie jego czas byle nie przeszkadzać
madusia
moj Wiktorek tez mial stwierdzona asymetrie,ale po kilku cwiczeniach wycwiczyl ja
Mandarinios
sadzałam synka jedynie na moich kolanach i też nie na długo albo na półleżąco na leżaczku i też nie na długo... sam usiadł z leżenia na brzuszku dokladnie 20.06 i od tej pory siada sobie jeśli ma ochotę :D
Kordelia
Ja nie sadzałam dzieci, zanim jeszcze nie potrafiły usiąść samodzielnie i nie podpierałam poduszkami, a jedynie sadzałam na kolanach ale w pozycji półleżącej. Jestem przeciwniczką przyspieszania rozwoju na siłę, na wszystko przyjdzie odpowiedni czas.:)
Agula80
Ja uważam tak, chodzisz z maluszkiem na rehabilitacje to podyptaj dokładnie, co masz robić, raczej każdy rehabilitant i lekarz powie że nie wolno podpierać, dziecko samo będzie gotowe to usiądzie, na chwilke można próbowac sadzać, ale jak to mówią, wszystko dostosować do dziecka, buziaki, nie martw się każde dziecko ma inną drogę rozwoju :)(prezent)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.