Menu

Jak to jest z pokarmem?

Hej Netmamusie, mam pytnie. Jeśli już teraz z brodawek ulewa mi się siara i to dość często czy to oznacza że będe miała po porodzie dużo pokarmu??? Rano jak się budzę mam plamki na koszuli nocnej od siary. Czy to wogóle ma jakieś znaczenie co do późniejszego pokarmu dla maluszka???
Podpowiedźcie coś kobitki:) pozdrawiam wszystkich(awve)

Ewa22
 896  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

Odżywianie pokarm

Odpowiedzi

lolita
Mi w ciazy nic nie lecialo a karmilam 1,5 roku piersia.Mojej kolezance lecialo a karmila tylko 2 miesiace bo ponoc miala za malo....
karolincia
To nic nie znaczy ja też miałam przed porodem siare a po porodzie prawie zero pokarmu
Anemona
ja tak w ciąży mialam od szóstego miesiaca musialm wkładki laktacyjne nosic i po porodzie mialam duzo pokarmu(kwiatek)
monika2811
jasne ze to nic nie znaczy mi tez w ciazy leciala siara i dosc duzo a po porodzie mialam mase wrecz sie zalewalam pokarmem i karmie do dzis a mala ma juz 20 miesiec i mysle ze do 2 talek pociagne trzymam kciuki oby Tobie tez sie udalo jak najdluzej karmic ta takie piekne uczucie i ta wiez ktora sie wytwarza miedzy matka a dzieckiem zycze powodzenia
mala21
nic nie znaczy, mi też przed porodem leciało, a potem prawie nic
mala21
a i nie atakujcie mnie ale wcale nie uważam by karmienie było pięknym uczuciem, chyba że ktos lubi sie czuc jak dojna krowa
monika2811
kazdy ma prawo wyboru a wiem ze dzieki mojemu mleku mala jest zdrowa i wogole nie choruje ja jednak uwazam ze to piekne uczucie
lolita
@kasia(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)
mala21
No nie sadzę by były tylko do produkcji mleka, skoro Monika mogła napisać ze to wspaniałe uczucie nie precyzując ze dla niej takie było to co mnie się czepiasz. Ja karmiłam coś ok. 2 tygodni i dla mnie to był okropny czas. Wiec pisze o swoich odczuciach dotyczących karmienia. Dla mnie cudowne było patrzeć jak mąż karmi synka. To rzeczywiście było piękne.:)
kaisaa4
mala21 szanuje twoje zdanie i masz prawo tak myslec, ale z ta dojna krowa to przesadzilas (krejzolka) ja sie tak nie czuje i uwielbiam karmic, jest to dla mnie bardzo wyjatkowe i stwarza nietypową więż między matką a dzieckiem :) ..... oczywiście nie ganie osób które źle się z tym czują :) ... reszta wiadomo karmienie i lakktacja - zgadzam się z kasia13 (nawet nie czytam co napisała hehe )
monika2811
oj dziewczyny kazdy robi jak uwaza dla mnia to wspanialy opkres i bede karmic jak najdluzej w wcale nie czuje sie jak dojona krowa a
ja80
@ Kasia a krowy nie dojne to się do rzeźni oddaje, bo na nic takie wybrakowane stworzenie gospodarzowi.
mala21
ok przepraszam że tak uogólniłam, nie chce wywołać awantury po prostu pisze jak ja się z tym czułam, i wiem już na pewno że przy drugim dziecku od razu podam butle.
kordi80
ja sie czuje cudownie karmiac (kwiatek) pierwsze karmilam 2 lata a z coreczka to sie zobaczy....fakt czasem jest to meczace przewaznie w nocy...ale to i tak piekny okres(kciuki)(prezent)(prezent)
corcia
kasia13(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)
mala21 (zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)
fiolka
Ja też miałam siarę już od ok 6 miesiąca ciąży, a potem po 8 tygodniach prawie pusto i dociągnęliśmy do 3 miesięcy tylko(mała prolaktyna, niestety dziedziczna :/), a szkoda, bo karmienie to mistyczne przeżycie.
Określenie "dojna krowa" uważam natomiast za nieco przesadzone i co najmniej nie na miejscu, tak jak uważanie mam butelkowych za wyrodne.
mala21
Nie wiem po co ta awantura, według mnie przesadzone jest pisanie że karmienie jest cudownym uczuciem, bo ja to zrozumiałam tak ... zobaczysz jakie to cudowne uczucie...... a wcale tak być nie musi.
karolincia
ale to odczucia indywidualne a mówienie o swoich odczuciach i mówienie ze wszyscy czują się jak dojne krowy to trochę nieładne i obrażające innych, ja nie karmiłam piersią i dlatego nie wypowiadam sie jak to jest bo co to jest karmić tydzień
Achcha
Ja nie karmiłam pierwszego syna długo a karmiąc drugiego już prawie 9 miesięcy żałuję, że z tamtym mi się nie udało.
Wrzucając co niektórym od dojnych krów Mala21 nie dziw się, że ktoś się obraża. Nikt ci nie każe karmić i nikt Ci nie mówi że jesteś bezwartościowa bo tego nie robisz a mogłybyśmy w odwecie....(zlosc)
A co do pytania - to nic nie znaczy tak jak Kasia napisała.
mala21
ok, może żeczywiście źle to ujełam, ja po prostu czułam się z tym jak "dojna krowa"
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.