Menu

jak to jest z tym karmieniem piersią?

Czy długie karmienie piersią, nie wiem dziecka w wieku ponad rok jest dobre?
Jakie są według was plusy i minusy?

ja24
 323  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie karmienie piersią

Odpowiedzi

julia
Witaj... ja mojego syneczka karmilam poltora roku... jak dla mnie to bylo baardzo dlugo.. ale... jakos ciezko bylo mi przestac... a pozniej... bylo troszke trudno.. bo moj maly.. jest i byl wtedy strasznym niejadkiem... wiec.. przewaznie jadl tylko piers.. oczywiscie barzdo dobrze przybieral na wadze..:) mysle ze to indywidualna sprawa.. kobiety,, mamy.. ale mysle.. ze tak do roku to juz maks calkowity... ja teraz jestem w 2 ciazy i zamierzam karmic.. najwyzej pol roku.... pozdrawiam :)
julia
a co do plusow... w pozniejszym czasie.. plusow.. razcej nie ma.. bo mleko mamy jest najbardzej wartosciowe na poczatku i wystarczy aby maluszka karmic pol roku... pozniej owszem jest zdrowe.. ale dziecko powinno juz rozszerzac diete.. i cycek.. tio moim zdaniem bd juz jako taki dodatek:) a im dluzej sie karmi tym gorzej odstawic.. :P
oli28
Karmienie piersią to same plusy.Mleko matki jest najlepsze i najzdrowsze dla dziecka.Moja ma 14 miesięcy i jeszcze wieczorami domaga się piersi.Jedyny minus jest taki,że mała ma sporo ząbków i czasami potrafi nieźle ugryźć
oli28
To oglądałam kiedyś program,że w jakimś kraju za cholerę nie pamiętam w jakim jest specjalny autobus który zabiera matki i zawozi do przedszkola,żeby piersią nakarmiły dzieciaczki(bach)(bach)(bach)
julia
Najwieksze wlasciwosci ktore moga dziecku pomoc ze tak to nazwe.. ma w poczatkowym etapie.. dlatego zaleca sie karmienie piersia minimum pol roku.. dokladnie to jak napisala Geodonna nie wyobrzam sobi ekarmic maluszka.. ktore juz mowi.. zrozumiale... i ma zeby...:P oh nooo tez kiedys ogladalm jakis filmik ze matka karmila swoja 7 letnia corke dla mnie to juz chore !!
oli28
Nie na takiego dziecka które mówi zrozumiale też nie wyobrażam sobie karmić.Myślę,że góra do 2 roku będę karmiła mała nie dłużej.
julia
Nio moj synek ma 4 latka.. i od jakiegos ponad roku mowi zrozumiale.. :) i uwierz ze znam dzieci ktore tez mowia.. zrozumiale.. nawet jak maja duzo mniej latek :)
oli28
takiego 3-latka karmionego piersią już sobie nie wyobrażam.
LaMandragora
Biorac pod uwage stricte zdrowotne aspekty, tak, jest nadal dobre dla dziecka, karmienie go w 2. roku zycia.


Kiedys pisalam z nimiecka La Leche Liga na ten temat, w kwestii mojej wtedy 16-miesiecznej corki.

Wkleje fragmenty (moje tlumaczenie) odpowiedzi, jakich mi udzielono.


"Co przemawia za karmieniem piersia w 2. roku zycia? Niespodziewanie wiele:
Odzywienie: miedzy 6. a 24. m-cem zycia dziecko karmione piersia wypija ok. 500 ml mleka dziennie. W ten sposob moze pokryc w duzej czesci zapotrzebowanie kaloryczne, jakie dziecko w tym wieku ma. W sytuacjach kryzysowych (gdy dziecko np. z powodu choroby odmawia przyjmowania pokarmow) mleko moze byc znow produkowane w takich ilosciach, aby wystarczyc jako jedyny pokarm.
Mleko matki to 70 kcal na 100 ml. To podwojna wartosc w porownaniu z karszka dla niemowlat. Dzieci w 2. roku zycia przy pomocy mleka matki pokrywaja zapotrzebowanie na energie w 31%. W wieku 13. do 18. m-cy w 25%. Po 18. m-cu zycia w 17%.
Rozne badania stwierdzaja, ze w 2. roku zycia niemozliwoscia jest, aby mleko matki pokrywalo zapotrzebowanie na energie w wiekszym stopniu. Natomiast najnowsze badania, przeprowadzone w Ugandzie, dowodza, ze mleko matki jest w stanie pokryc w tym czasie (2. rok zycia) zapotrzebowanie na energie nawet w 53%.
Jezeli pomysli sie o tym, jak dzieci w 2. roku zycia malo czasu maja na jedzenie (poznaja swiat, ciagle sa w ruchu) i czasem przez to nic prawie nie jedza, wynik taki wydaje sie logiczny.
Jezeli dziecko zostanie odstawione od piersi przed ukonczeniem 2. lat, automatycznie potrzebuje wiecej pokarmow stalych. Przecietnie zapotrzebowanie na pokarmy stale wzrasta wtedy o 60%, nierzadko rowniez wiecej.
Jeszcze inne badania wykazuja, ze niekarmione piersia dzieci pokrywaly poprzez jedzenie tylko 84% zapotrzebowania na kalorie, podczas gdy dzieci karmione piersia pokrywaly to zapotrzebowanie w 108%."
olenka78
Ja karmiłam córę 3,5 roku...z różnych powodów,o których pisałam w zadanym tu jakiś dłuższy czas temu pytaniu....dla dobra dziecka zrobi się wszystko-więc chyba to plusy....
Minus-na pewno nieprzesypiane noce,co bardzo męczy....
Kumaja
Podepnę się pod temat.

Dziewczyny, a jak jest z zachorowalnością u takich dzieciaków? Mniej chorowały Wasze Maleństwa, czy nie widziałyście żadnej różnicy?
oli28
Ja nie narzekam mała ma 15 miesięcy i oprócz kataru,lekkiego kaszlu nie chorowała mi.Jak do tej pory obyło się bez antybiotyku.
Kumaja
@Geodonna, to naprawdę pocieszające :) Dzięki :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.