Menu

jak to ogarnąć?:)

dziewczyny, okazuje się że moja Polanka to straszny leniuszek. Bardzo chciałam karmić na żądanie, ale niestety ona się w ogóle nie budzi, praktycznie mogłaby cały dzień spać, a gdy się ją przystawia do cyca to po kilku łykach zasypia i muszę ją smyrać po policzku, żeby ssała. Zupełny leń..nie ściąga całego pokarmu a ja dostaję świra czy aby z pewnością zjadła wystarczająco (no i nie - nie będzie płakać z głodu bo to już jej szósta doba życia, jedyna próba przetrzymania jej trochę skończyła się odwodnieniem jeszcze w szpitalu;( ) więc teraz budzę ją co 2 - 3 godziny ale i tak nie zjada wszystkiego. Ściągnęłam raz całą pierś do butli (wyszło ok 50ml) i zjadła to bez problemu, ale wiadomo, z butli łatwo leci, więc wolałabym tego nie praktykować bo całkiem się odzwyczai od piersi...co mi poradzicie, miała któraś takiego lenia?:)

Remedios
 759  20

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie karmienie piersia

Odpowiedzi

tlolek
(nigdy)(nigdy)(nigdy) mój to darł się z głodu (glodna)(glodna)(glodna)(glodna) tyle że mleka miałam malo
aniula
mój synek to byl leniuszek...robilam tak jak ty..karmilam po troszku , budzilam..na szczęscie minelo po 2-3 tygodniach(kciuki)(kciuki)


trzymam kciuki zeby ci sie udalo....i.....(wywal ta butelkę(kciuki) )(grins)(grins)(grins)
Basia88r
Mój Bartek na początku też był taki leniuszek, ale pani doktor powiedziała, że dzieci z żółtaczką mają tendencję do przesypiania, a Bartek miał żółtaczkę przez jakieś 2 tygodnie... Pewnie z czasem się unormuje wszystko:) Buźka:*
Kordelia
Początki bywają trudne, tylko nie zniechęcaj się i jeśli chcesz karmić tylko piersią to przystawiaj zawsze na żądanie i nie podawaj butli. Niektóre maluszki na początku jedzą mało, a dopiero po kilku dobach rozkręcają się.:)
Achcha
wywal butle i nastaw się na parę dni? tygodni? wytrwałości w budzeniu.
Też mi Grzechu na początku więcej spał niż jadł ale póżniej zajarzył o co chodzi! I jak będzie Ci się zdawalo, że się nie najada bo jest niespokojna to nie dokarmiaj od razu tylko najpierw sprawdż jak przybiera bo na początku dzieciaczki chcą mieć cycusia za smoczek.
Ewa0528
Mój synek tez był żarłok ze musiałam od samego urodzenia jeszcze w szpitalu dokarmiac butla wiec tez nie pomoge
Achcha
A 50 ml ściągnięte w pierwszym tygodniu to dużo więc się nie martw!
Tosia
Grarulacje... a w sprawie nie pomoge bo dopiero czekam na swojego pierwszego malucha... (grins)
Remedios
uff, ulżyło mi. Wiadomo, poddawać się nie poddam, tylko to faktycznie wymaga wytrwałości i cierpliwośći, a najgorsza jest ta niewiedza ile zjada (no bo jak pisałam nie ściąga wszystkiego). Powiedzcie mi jeszcze, myślicie że 2 - 3 godziny to dobra przerwa czy może zmuszać ją częściej?
Ewa0528
Ale jezeli jest możliwosc karmienia sama piersia to próbuj jest to napewno dużo lepsze niz butla
Mandarinios
mój Kuba był leniuchem, do tego po dolarganie, ktory dostalam był strasznie senny, najlepiej to by się wogóle nie budził do picia.... Doradca laktacyjny rodził mi, aby podczas karmienia masować dziecku dłoń - dość intensywnie ale nie mocno, albo poprostu pukać w policzek, troszkę rozbudzać, jeśli przyśnie przy piersi no i nieukrywam, że początkowo karmienie trwało nawet 40 min. zabezpieczałam się butelką z wodą i karmiłam:) z oby dwóch piersi, a potem Kubul się nauczył i pił sprawnie.... Najważniejsze będzie pierwsze ważenie na wizycie patronażowej, wtedy będzie wiadomo czy malutka dobrze przybiera na wadze....

Jeśli wszystko będzie ok to się nie martw widocznie taki typ :)
Ewa0528
GRATULUJE CÓRCI(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
Mandarinios
@Magic dziecko po porodzie może schudnąć do 10% wagi urodzeniowej:)
Remedios
Magic a wiesz że już próbowałam i to faktycznie pomaga! najpierw myślałam że zablokuję w ten sposób wypływ ale okazało się że mała łyka bardziej, faktycznie takie dojenie:) uff, czyli dobrze, ze mogę praktykować ten sposób:) no ale to i tak nie zmienia faktu że śpi jak zabita:) no to w takim razie będę się mordować dalej z nadzieją że mała w końcu załapie i będzie lepiej:) W dodatku mam takie wielkie sutki że mała łapie niewiele poza brodawką, z początku bolało, ale już jest ok, tylko to pewnie też powoduje że mleko nie płynie tak jak powinno:/
Achcha
Mój pierwszy syn mając miesiącwylądował z niedowagą w szpitalu. Jeszcze w szpitalu mówiłam, że wydaje mi się, że on niewiele je ale polożne na to, że dziecko je tyle ile mu potrzeba. To samo było na wizycie patronażowej. A mały niby siedział przy cycku a prawie nic nie przybierał. W szpitalu pielęgniarka mnie "pocieszyła" słowami: "Bo to teraz tak naciskają na to karmienie piersią, niech się pani nie matrtwi - u nas jedna lekarka też o mało nie zagłodziła dziecka." Myslałam, że mnie szlak trafi bo caly czas miałam przeczucie, że coś jest nie tak a wszyscy naokoło mnie uspokajali, że nie a jak przyszło co do czego to wina była po mojej stronie. Przy drugim dziecku jak w pierwszych tygodniach był niespokojny i jadł często ale po troszkę to poszłam go zważyć i okazało się, że niezły tluscioch z niego!
Nie zastanawiaj się czy Ona zjadła wszystko z piersi. Staraj się ją przystawiać przy jednym karmieniu do obydwu to nakręci laktację. najpierw do jednego, żeby zjadła jak najwięcej a póżniej choć troszkę z drugiego. I następne karmienie zaczynaj od tego drugiego. Trzymam kciuki(kciuki)(kciuki)(kciuki)
neliteli
widocznie Twoja Polanka odsypia jeszcze wrażenia z porodu:) ale nie martw się ,że śpi...niedługo tylko patrzeć jak zacznie wydzierać paszczę w kierunku cycka:)jak zaśnie smyraj ją po policzku ,żeby przebudzić śpioszka:)
Achcha
ja mu wkladałam palec do ucha(smiech)(smiech)(smiech) nienawidzi tego tak jak mój mąż(grins)(grins)(grins)
Achcha
@Magic ! Boże miałam to samo z tym ważeniem - to była masakra tym bardziej jak po jedzeniu na wadze się zesikał i już te pare deko mniej....
Remedios
o matko, to widzę że tu niezle rzeczy się dzieją...no zobaczymy..w takim razie dwa cycki i budzimy do upadłego
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.