Menu

jak to u was wyglada...??

mamusie czy wy tez caly mi dnami siedzicie w domku...?? ja od tego czasu jak maly sie urodzila moze 3 lub 4 razy bylam gdzies sama lub z moim ukochanym ale to tylko zeby zlaatwic jakies sprawy a tak to siedze w domku... troche mnie to dobija... nawet nie mam kiedy isc po sukenke na wesele a jzu w poniedzialek idziemy an nie...:/ tez tak macie??

Maryla
 740  20

Znajdź pytania na ten sam temat:

obowiazki

Odpowiedzi

Maryla
asafi i co z miesiecznym dzieckime bys szla po sukienke na wesele...??
syla
Maryla no jasne że z miesięcznym dzieckiem możesz iść po sukienke a dlaczego nie ja od maleńkiego wszędzie brałam swoje dzieciaczki
jola75
ja w sumie zabieralam synka ze mna, po raz pierwszy byl na zakupach jak mial 6 dni(awve)(awve) ,ale nie lubilam takich wypraw zabardzo,albo maly plakal albo zawsze cos tam bylo.(awve)
Mandarinios
Marylka to i tak Ci zazdroszczę skoro już 3-4 razy byłaś... Ja od momentu, kiedy urodził się Kuba (9 m-cy) byłam RAZ sama (jak jestem w Gliwicach... w Gliwicach nie mam komu zostawić malucha... Jak jestem u rodziców w Bydgoszczy mam możliwość spotkań bo mam z kim zostawić Kubę i z kim się spotkać... Tak więc zazdroszczę :)
Lexi
Ja tez siedze w domu ale nie caly czas. Dwa razy w tygodniu Oliver ma odskocznie od rutyny i chodzimy na specjalne spotkanai dla maluszkow, na basen. A tak to zabieram go ze soba na zakupy, w nosidelko i jedziemy bo inzcej to sobie nie wyobrazam . Twoja dzidzia duzo spi, wykorzystaj to :)
koza54
mi tez z mala nie ma za bardzo kto zostac wiec jak juz musze cos zalatwic to ja biore ze soba i tyle... dokladnie tak jak @atena napisała, dla chcącego nic trudnego...
sweetnessa27
Ja nie miałam też małej z kim zostawić i od czasu kiedy miała 3-4 tygodnie jeździła z nami wszędzie.Na zakupy itp i to nawet do miejscowości oddalonych o 50-60m km.
irekzboralski
ja też tak cały czas siedziałam w domu i tylko codzinne zakupy(max pół godzinki)były dla mnie formą ucieczki....ale tak było jak był Mikołaj maleńki potem już Go zabierałam wszędzie ze sobą...ewentualnie jak już musiałam być gdzieś sama to woziłam do mamy(tak jak teraz kiedy idę do pracy)
aneczka
ja tak jak @asafi wszedzie szlam z dziecmi bo nie mialam nikogo zeby je zostawic teraz juz troche lepiej bo kuzynki mojego meza czasem zostana wiec idziemy sami na zakupy
paulaa
ja tam wszędzie chodzę z małą od początku po sukienkę po buty po zakupy itp nawet jak idziemy do znajomych oczywiście o normalnej porze to ją bierzemy jakoś nie lubię jej zostawiać wole żeby była ze mną
Madzik8889
Mnie też się wydaje, że powinnaś zmiejszyć ilość mleka na jeden raz daj mu 90 lub 60, a jak będzie płakać to smoczek i nie za każdym razem mleko tylko herbatke też mu daj:)
Madzik8889
Sorki pomyliłam pytania(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek) a co do zakupów to jak mała była młodsza to ją zostawiałam z teściową i mężem,a teraz ja wszędzie ze sobą biore czasami nawet jak mąż chce żebyśmy sami jechali to mu mówie że to nasze dziecko i musimy ją wziąść ze sobą(grins)(cukierek)
33anna
wszędzie chodzę z maluszkiem(cukierek) nie sprawia mi to większego problemu. Pierwszy raz był na zakupach, jak miał 5 dni(grins) i wtedy było z nim łatwiej niż teraz jak już wszystko chce dotykać.:-( Nawet na uroczystości i imprezy idziemy z małym, bo nie ma go z kim zostawić(oczywiście nie siedzimy z nim za długo) Raz w tygodniu tylko idę na godzinkę, na fitness, ale to od niedawna.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.