Menu

jak ubierac zima?

mam pytanko napiszcie mi jak nalezyubierac dziecko zima zeby go nie przegrzac bo moja malutka5 miesiecy urodzila sie latem

kasiaczek
 677  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Dom i Ogród ubieranie

Odpowiedzi

domka
Mnie mówiona tak ; Ubieraj dziecko tak jak byś siebie ubierała ....Oczywiście dziecko nie ma ruchu takiego jak my ..I nie ma tak naprawde czym się ogrzać ,więc ubierałam dziecku zawsze .Body z długim rękawem cieplutki sweterek rajtuzy a na rajtuzy spodnie od kombinezonu ;)
Panterka
Mi lekarz powiedział, że dziecko się ubiera w taki sposób, że jak jest to leżące dziecko to należy zakładać o jedną warstwę więcej niż nam.. A jak jest to już chodzące dziecko to o jedną mniej... Jeżeli ubierasz jedną warstwę więcej to nie należy już przykrywać kocykiem... dodatkowo osłona przeciwdeszczowa robi za taką dodatkową warstwę..
koza54
tak jak napisały @panterka i @asafi (kciuki)
Bilska1
żebyscie widziały jak tu w anglii ubieraja dzieci to byscie padly co krok to szok bez czapek bez skarpetek i bez rajtuz ja sie telepie z zimna a dzieci prawie nagie i nic im nie jest a pozniej jak juz sa starsi to dla przykładu ja ide w kurtce jesiennej a on w krotkim renkawku normalny szok ja sie staram ubierac mojego synka tak w polowie troche jak anglicy i troche jak my polacy bo przeraza mnie to co oni robią(wow)(wow)(wow)
lola86
moja urodziła się w lutym i do końca zimy ubierałam sweterek śpiochy i kombinezon i wkładałam do beta bo było po - 20
renata29
mój miał około pół roku jak się zaczęła zima i nakładałam mu rajstopy,body albo bluzeczkę,zależy co akurat nosił po domu i kombinezon,jak było mocno zimno to zakładałam osłonę na nóżki
Amcia
Zawsze tak jak my tylko doliczam zawsze jedną warstwę więcej np. mam koszulkę i sweter to dziecku jeszcze np. body z długim rękawkiem tak mi zawsze radzi mama i do dzisiaj tak jest bo u mnie sprawdza się to.
Amcia
@Bilska1 masz rację co do Anglii raz byłam i to co zobaczyłam to dramat matka z noworodkiem bez czapeczki i był luty a ja zimowa kurtka trzęsłam się z zimna i tam przecież ciągle ten okropny wiatr .
karolincia
Ja mam zasadę żeby nie przegrzać za to moja tesciowa trochę przesadza z ubiorem magda przeważnie przyjeżdzała od niej ubrana za grubo a raz skończyło sie to chorobą gardła i migdałków, mały wiadomo trochę grubiej bo leżacy ale kocyk tez liczy się jako warstwa ubioru, dziecko chodzące musi być ubrane trochę lekciej
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.