Menu

jak wytlumaczyc dziecku

moj maluch 11 skonczy 9 miesieecy teraz jest na etapie bicia szczypania ciagania za wlosy i gryzieniia. Jak wytlumaczyc takiwmu dzoecku ze tak nie wolno. Jak mu mowie zse to brzydko nie wolno ze to boli too on sie tylko smieje mysli chyba zed to zabawa. Zmainiam ton gllosu jak mu zabraniam tego robic ale to nie skutkuje da sie cos z tym zrobic czy to swamo minie

jola198622ol
 904  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta bicie drapanie

Odpowiedzi

StepByStep
Stanowczo mówię niewolno i zabieram mu łapki, przytrzymując przez chwilę... Też miałam ten problem z Małym jak był w tym wieku, z tym, że on mi okulary ściągał. Po kilku tygodniach zaczęło skutkować i teraz wystarczy, że się odezwę i już wie, że ma mnie puścić
ADAMSKA98
tlumacz i przytrzymuj rece ,ja udaje ze płacze i muwie ze mnie boli i działa
jola198622ol
ja jak udaje ze placze groze palcem czy trzymam mu lapki to jest tylko kupa smiechu. mam nadzieje ze z tego wyrosnie
natka1nt
Kochanaaaaa ja to przerabiałam więc mogę tobie powiedzieć jak wyglądało to u mnie. Przede wszystkim żadnych klapsów ani bicia po łapkach. Przytrzymujesz rączki, patrzysz prosto w oczy i stanowczo mówisz, "nie wolno to mnie boli". Brak reakcji z twojej strony nie poskutkuje. Mała miała tak przez 3 tygodnie. Po tym czasie przeszło jej. POWODZENIA!!!
ADAMSKA98
wyrosnie to samo mialam
kroplarosy
ja mojemu też mówiłam że niewolno szczypać bić gryź i ciągnąc za włosy na każde nie reagował śmiechem i robił na złość jeszcze bardziej próbowałam wszystkiego najbardziej sprawdziło się to że jak mnie mały ugryzł to od razu mu oddałam jak mnie szarpnął za włosy to ja go też oczywiście lekko żeby go nie bolało ale żeby poczuł i zrozumiał że to co robi boli
kroplarosy
po tygodniu mu przeszło
jola198622ol
nigdy nie dalam mu zadnego kapsa ani njie udezylam po raczkach nawet o tym nie mysle chociaz czasami irytuje mnie jego smiech gdy mu bronie:) ale cale szczescie ze tomija oby szybko bo ramie mam cale pogryzione:P
PatrycjaM
Jestem przeciwniczką oddawania! Przemoc rodzi przemoc. Mój syn też tak robił0taki etap. Chwytałam za ręce, patrzyłam w oczy i mówiłam stanowcZo: "nie wolno tak robić bo to boli, ja ci tak przecież nie robie." Jak nie reagował tylko śmiech itd to odchodziłam, nie reagowałam na niego, po paru takich akcjach załapał że to co robi nie działa na mnie. POMOGŁO.
ACHA! Zastanów sie w jakich to jest okolicznościach, może zwraca uwage na siebie. (awve)
Bozena26
mam to samo maly niebawem roczek ma i to samo robi nie wolno i trzymanie rak nie dziala smieje sie ze mnie jak groznie patrze na niego
jola198622ol
no ten moj dziadak maly tez ma niezla ucieche ja tez nie jestem zwolenniczka oddawania i nigdy bym tego nie zrobila. a w sumie to robi tak za kazdym razem jak go wezme na rece :(
aniol
moj tez tak mial jak nieskutkowaly slowa to tez pociaglam go lekko za wlsoki i spytalam czy to fajne to popatrzyl i przestal pare razy i juz wiecej tego nierobil,tu niechodzi o oddawanie dziecku tylko o pokazanie czemu to jest zle ze to boli i wtedy zrozumie ..no czasem udawalam ze placze to tez skutkowalo.kroplarosy ma racje czasmi dzieci sa uparte i tylko tak zareauguja jak poczuja ze to boli ...
amalka
@renia3 moja koleżanka ugryzła synka i faktycznie pomogło (smiech) Ja tego nie stosowałam- po prostu tłumaczyłam i czekałam aż przejdzie... Najgorszy był bunt dwulatka (krejzolka)(krejzolka)(krejzolka) Krzysio potrafił kopnąć, ugryźć (raz mnie udziabał w tyłek to krwiaka miałam! ała!) jak powiedziałam, że za karę nie idzie na spacerek to mi napluł do buty! Gdy nie chciałam przełączyć na MiniMini to wyrzucił pilota przez balkon! Mściwa bestyjka (smiech) Przegięciem było gdy spoliczkował moją mamusię ale to raz się zdarzyło i po wszystkim wycałował babcię. Szczęśliwie bardzo szybko mu minęło. Generalnie mam w domu aniołka (aniol) Wszystko trzeba przetrzymać... Tłumacz, tłumacz, tłumacz... Innej metody chyba nie ma (kwiatek)
xkasiulax
tłumaczyć,a co innego wyrośnie,przejdzie mu...moja ma 10-miesięcy na szczęście takich rzeczy nie robi (grins)(grins) pewnie i wszystko przed nami he (grins)
Achcha
mój gryzł, szczypał i ciągnął za włosy, na mój krzyk bólu reagował śmiechem. Gryźć i szczypać przestał sam ale jak tylko mój kucyk znajdzie się w jego zasięgu to....(zla)(zla)(zla) Tłumaczę, krzyczę "Ała", udaję, że płaczę - nic nie skutkuje - on po prostu lubi włosy - jak jestem blisko to bierze je do buzi a potem pluje(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.