Menu

Jak wytłumaczyć dziecku?

Nie dawno zmarła moja teściowa i ukochana babcia mojego trzy i pół letniego synka, mieszkaliśmy razem. Serce mi się kroi kiedy synek ją wspomina, albo mówi "chcę żeby babcia z nami była" itp. Jak wytłumaczyć nagłą śmierć bliskiej osoby takiemu dzieciaczkowi?

gocha2914
 1111  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Opieka nad dzieckiem dziecko

Odpowiedzi

amalka
Gdy synek był młodszy i pytał o dziadka (nie poznał go nigdy ale wie, że byłby ukochany wnusiem) nie wiedziałam co powiedzieć... Wytłumaczyłam więc w najłatwiejszy możliwy sposób- dziadziuś miał chore serduszko i któregoś dnia po prostu przestało pukać. Dziadziuś zasnął i już się nie obudził (placze)(placze) Ciężko mówić dziecku o śmierci...

Jeśli jesteś wierząca- opowiedz o aniołkach, które się babcią opiekują...

Bardzo mi przykro z powodu Waszej straty (placze)(kwiatek)(prezent)
Edytka85
To trudne, bardzo. Moja ma 4 lata i może ze dwa razy widziała mojego dziadka(mieszkał bardzo daleko). Ostatnim razem podarował jej dwie piękne książki z bajkami. Było tam miejsce na zdjęcie (wkleił ich wspólne) i wpis. Od tamtej pory jak przegląda te książki pyta kiedy znowu odwiedzimy tego dziadzia. Powiedziałam jej, że dziadzio umarł i jest w niebie z aniołkami, że kiedyś pojedziemy i zobaczy Jego grób itp. Nie zadawała więcej pytań. Nie wiem czy istota sprawy dotarła do niej ale nie wiem co innego mogłam wtedy powiedzieć bo mnie zaskoczyła.
ADAMSKA98
ja powiem tak mój syn był przywiązany do wujka to mu po wiedziałam że wujek był chory i zabrały go aniołki do nieba i już nie wruci miał 4 lata w ten czas owszem syn
emikacpi
jak zmarła moja mama Kacper miał 17ms bardzo był z nią związany pierwsze swoja jakie powiedział to nie mama nie tata ale ELA , wołał ją ELA ELA ELA , po śmierci jak jechaliśmy na cmentarz syn zawsze wpatrywał się w jej zdjęcie i wołał ela ela a mi serce pękało , szukał jej w pokoju bo mieszkaliśmy razem ... jak zaczął już wszystko mówić to powiedział mi kiedyś że babcia Ela siedzi na jego łóżku i pomaga mu zasypiać , powiedziałam mu że ona się nim z nieba opiekuje, dwa lata po mojej mamie zmarł jej tata mój dziadek też mieszkał z nami w tym samym domu i Kacper bardzo był z nim związany, pytał się już wtedy to powiedziałam mu prawdę że dziadek miał chore serduszko zasnął i już się nie obudził bo przestało mu bić , nie raz wspomina Pradziadka Bronka i mówi że tęskni za nim bardzo... (placze)(placze)(placze) mi też ich bardzo brakuje.
Dodam że jak zmarł mój dziadek a kacpra pradziadek wtedy syn chodził do przedszkola , panie odrazu zauważyły że jest coś nie tak, kacper co chwile pytał się czy mama (ja ) po niego przyjdę , bo boi się że ja umrę , płakał przez 3 ,4 tyg zawsze rano, zamkął się w sobie i malując używał przez 2,3 ms ciemnego koloru czarnego przeważnie, z czasem to mu przeszło, używa teraz wszystkich
bigLove
wyrazy współczucia
Magdzik
Wyrazy współczucia(kwiatek) Miesiąc temu zmarła moja babcia, a córki prababcia(placze) Monika ciągle pyta, dlaczego umarła;( Tłumaczę jej, że babcia miała już bardzo chore serduszko, które przestało bić. Że babcia miała już dużo lat i dlatego Bozia ją zabrała... Że jest w niebie i codziennie patrzy na nas(placze) Trudno wytłumaczyć ciągle pytającej 3-latce, tym bardziej, że te moje tłumaczenia wystarczają do kolejnego razu, kiedy małej się przypomina, dlaczego babcia umarła...(pout) I najgorsze w tym wszystkim jest pytanie: "mamuś, a dlaczego babcię zakopali?"(krejzolka)(placze)(placze) Bo był na pogrzebie jej 4,5-letni brat cioteczny, który widział pochówek i opowiedział małej po wszystkim. On niby starszy, ale też nieświadomy tego, co się stało i zastrzelił moją siostrę właśnie takim pytaniem... "Dlaczego babcię zakopali w ziemi??!! Przecież ona nie będzie mogła stamtąd wyjść!!"(placze)(placze)(placze) Po prostu trzeba dużo tłumaczyć dziecku, a będzie dobrze(kwiatek)(kwiatek)
anulaw
Współczucia
Mój synek tez był w tym wieku kiedy zmarła jego ukochana prababcia tłumaczyłam mu wtedy że babcia poszła do nieba i z nieba go pilnuje żeby nic złego mu sie nie przytrafiło,ale synek mimo wszystko potrafił dostać wielogodzinnych napadów płaczu szczególnie kiedy ona mu sie śniła z czasem troche sie uspokoił teraz mineły dwa lata i też potrafi płakać za babcią przez godzinę.Myślę że dziecko jak każdy potrzebuje odreagować i przejść po swojemu żałobę.Czasem trzeba po prostu dać mu sie wypłakać i po prostu przy nim być.
aniol
dlatego uwazam ze dzieci niepowinny chodzic na pogrzeb tez bardzo chcialam malego zabrac ale jak pomyślalam ze dostane takie pytanie jak pisze magdzik to sie wystraszyłam.nam niedawno tez zmarła moja ukochana babcia.synka mojego wychowywala od pierwszych dni zycia cale 4 latka .była przy nim prawie nonstop uwiebiał ja jak zmarła dostał szału placzu i powtarzało sie to 3 miesiace co wieczór...serce mi sie krajało opowiadałam że babcia miała chore nózki już tak bardzo że bozia zabrała ja do aniołków do białego domku i tam teraz mieszka szczesliwa i juz ja nic nieboli.na poczatku wieczorami krzyczal zeby aniolki postawily schody i oddaly babcie zeby zeszla spowrotem..to był ciezki czas ale trzeba to przetrwac..teraz już jest dobrze...wspomina ale spokojniej ...na wszystko potrzeba duuużo czasu...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.