Menu

Jak zachęcić dziecko do samodzielnego jedzenia?

Moja córeczka ma prawie 15 miesięcy i nie potrafi jeszcze samodzielnie jeść. Owszem, zje sama, ale tylko rączkami. Wszelkie próby nauki kończą się fiaskiem... Gdy daję jej łyżeczkę do ręki, od razu wyrzuca ją za siebie. Potrafi tak wiele razy. Nawet gdy próbuję nakierować jej rączkę z łyżeczką na talerz, pokazuję, że trzeba nabrać jedzenie, a potem skierować łyżkę do buzi, to ona i tak wszystko wyrzuca. Bardzo ciężko ją nakarmić, zje może w spokoju dwie łyżki, a potem wstaje, kręci się na krzesłku, obraca tyłem, próbuję wchodzić na tackę itp. Jedną ręką ją karmię, drugą przytrzymuję, żeby nie wypadła (o zapięciu pasów nie ma mowy, bo wtedy jest straszny wrzask i histeria), a ona korzysta z sytuacji i po kolei wyrzuca wszystko z talerza na podłogę. Nie mam już siły.... Pomyślałam, że to taki wiek, że jedzenie jest dla niej po prostu zbyt nudną czynnością, ale jak sama zacznie jeść, to może ją to zainteresuje. Ale niestety... Macie może jakieś sprawdzone patenty?

Misha
 1337  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Odżywianie samodzielne jedzenie

Odpowiedzi

Misha
Dodam, że wspólne jedzenie, razem przy stole, też nie działa.
antenkarad
może jakiś kolorowy talerzyk ze zwierzaczkiem,który się ukarze jak będzie zjadać obiadek,kolorowa łyżeczka
Iwona1977
tak samo robilam jak antenkarad
ilona25
moja coreczka tez obecnie ma 15 miesiecy. ja w pokoju mam bardzo niska lawe. sadzam mala w jej plastikowym krzeselku takim jak ogrodowe tylko ze dla dzieci. ma swoj talerzyk plastikowy i maly widelec taki jak do ciasta. i chetnie zjada pokrojone jedzonko. a lyzeczka daje jej tylko jogurty zeby mogla sama jesc. musisz uzbroic sie w cierpliwosc.
Magdzik
A ja uważam, że to chyba jeszcze trochę za wcześnie na samodzielne jedzenie. Tzn. uczyć można, ale nie zmuszać, bo to przyniesie odwrotny skutek. Moją Monikę też tak nauczyłam, że sadzałam ją w krzesełku i podawałam na talerzyku jedzenie. Efekt był taki, że jadła rączkami (widelec i łyżeczkę w miarę opanowała już), ale nie chciała mi jadać zup, bo ona sama... A inne potrawy, to albo się nimi bawiła i nie jadła, albo część jadła, a część wyrzucała ze stoliczka. Ostatnio byliśmy u mojej mamy na obiedzie i tam nie ma krzesełka, więc wzięłam ją na kolana i dawałam rosołek.. Oczy mi wyszły na wierzch, bo zjadła wszystko ładnie bez mrugnięcia okiem, jak gdyby nigdy nic(wow) Teraz w domu jak widzi, że szykuję jej obiadek, to sama mi krzesło odsuwa, pakuje się na kolana i zjada bez problemu(grins) Także nic na siłę... I może spróbuj mojej metody(grins) Życzę powodzenia(kwiatek)
Basia1980
Mój Wojtek ma prawie 17 miesięcy i puki co je tylko palcami(grins) Ostatnio zaczyna chwytać za sztućce ale nie da sobą pokierować. Ja nie zmuszam dziecka do niczego, na wszystko przyjdzie czas
krzysia
Uważam, ze na wszystko przyjdzie czas, mała sama zacznie, Wiktoria skończyła rok ( teraz ma 16miesięcy) i samac hwyciła za łyzeczkę ale np. długo nie chciała mi pić sama z butelki czy z kubka niekapka, próbowałm objąc jej rączki swoimi i trzymać butelkę, moze tak spróbuj.
Wiktoria je tylko w krzesełku i jak chce jeść to woła mniam i pcha sie do krzesełka, nie martw sie na zapas.
emiliab
Mi też wydaje się, że jest jeszcze za mała na somodzielne jedzenie sztućcami. Jak będziesz ją zmuszać to tylko zniechęcisz do widelca i łyżki. Mój synek ma 2 lata i sam zaczął jeść jakiś miesiąc temu.
babooshka
Moja córcia podobnie jak córka Magdzik, chętniej jada siedzac mi na kolanach, co prawda z zupka ma jeszcze spory problem ale próbuje...:)
Nula139
Moja córcia ma 15 miesięcy,chętnie jada rączkami,ale dobrze idzie jej też widelcem,łyzeczka próbuje zjeść jogurcika,ale kiepsko jeszcze jej to wychodzi.
Jada z nami przy stole,ma swój kolorowy talerzyk,i bardzo często domaga sie "dorosłych" sztućcy,takich ,jakimy pozostała część rodziny je.
Łyzką zupy nie potrafi zjeść,ale nie martwi mnie to ,na wszystko przyjdzie czas.
karolincia
nie mam patentu magda interesowała sie samodzielnym jedzeniem od kiedy skończyła roczek tyle ze na początku jadła rekami potem próbowała coś łyzeczką a ja drugą ją karmiłam teraz już od dawna je całkiem sama myślę że każde dziecko jest inne
lolita
Jestem dokladnie tego samego zdania co @Kasia13(awve)
Moj ma 16 miesiecy i poki co tez najlepiej je sobie raczkami,do niczego go nie zmuszam.Starszego tez nie zmuszalam a teraz ladnie poslugje sie sztuccami.wszystko w swoim czasie...(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.