Menu

jak zrobic by bylo dobrze???wesele...

kochane doradzcie bo juz sama niewiem jak to zrobic, a wiec robimy slub koscielny bo cywilny juz mamy (4lata w styczniu bedzie), i robimy koscielny skromny na 40osob,a wiec o 13 planujemy w kosciele ale bez mszy tylko nabozenstwo z wzgeldu na naszego smyka bo godzine niewytrzyma w kosciele, pozniej obiad kawa i kolacja,my jako mlode panstwo planujemy by do 21 i moje pytanie brzmi czy zamawiac w restauracji druga kolacje??czy wystarczy jedna o 20 i koniec imprezy???jak byscie zrobily na moim miejscu towarzystwo bedzie w roznym wieku i mlodzi i starsi,jak zrobic by bylo dobrze bo u nas z reguly jest tak ze o 20 kolacja o 22 druga kolacja a o 24 trzecia kolacja, jak byscie zrobily ,doradzcie bo niewiemy z mezem jak to zrobic....aha muzyka do tanca bedzie normalnie jak na weselu

mamaKACPERKA
 573  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina zabawa problem rodzina wesele

Odpowiedzi

andziabuziak
nie jarzę ale życzę trafnej decyzji i szczęścia :)
mamaKACPERKA
ja moge zamowic niema sprawy tylko wiem ze czesto jest tak ze dopoki jest mloda para to wszyscy sie bawia a jak mloda para jedzie do domu to i ludzie pomalu sie rozchodza,a niechce zrobic tak ze ja zamowie kolacje a potem nagle o 22 zostanie garstka osob i co ja z tym zrobie????z tym jedzeniem tym bardziej,ze wesele robimy jednodniowe bez poprawin.
samanita
mnie sie wydaje, ze powinnas zamowic ta druga kolacje bo jak ludzie beda sie bawic i tanczyc to jednak zostana dluzej, zawsze jak sie bedziecie zegnac mozecie zaznaczyc, ze bedzie jeszcze jeden posilek, zeby sie nie rozchodzili ludzie
Panterka
A nie da się zamówić szwedzkiego stołu?
mamaKACPERKA
no wlasnie szwedzkiego stolu nieda sie zamowic
bobonikos1
u nas para młoda jako ostatnia wychodzi z wesela więc nie ma takiego problemu i dodam że wesele trwa do białego rana
xkasiulax
jeśli ludzie się bawią do tego pija,to żarcie jak najbardziej coś ciepłego,...
sałatki,owoce ciasta powinno być zamówiłabym druga kolację,nie chciałabym by moi goście siedzieli głodni
amalka
Z trzeciej bym chyba zrezygnowała ale druga jak najbardziej (grins) Pamiętaj też by zaopatrzyć się (jeśli lokal tego nie gwarantuje) w pojemniczki jednorazowe do dań "na wynos" i nadmiar jedzonka będzie można rozdzielić między gości lub wsadzić do własnego zamrażalnika i gotowanie masz z głowy na dłuuuugi czas hihi U nas tak właśnie było- każdy dostał mięsną "zimną płytę" i ciacha a my zapakowaliśmy resztę do lodówki. U mojej siostrzyczki z kolei było tyle (PYSZNEGO!!!) jedzonka i zabawa była tak wspaniała, że poprawiny trwały dwa dni bo goście byli tak cudowni, że przyszli pomóc młodym w sprzątaniu sali i zabawa zaczęła się na nowo (smiech) Ale odbiegłam od tematu- lepiej jeśli coś zostanie niż macie się wstydzić bo brakło (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.