Menu

Jaką formę znieczulenia wybrałaś lub wybrałabyś podczas porodu?

Nie jest tajemnicą, że poród obok szczęścia płynącego z przyjścia na świat dziecka związany jest także z niemałym bólem. Jednak współczesna medycyna gwarantuje kobietom rodzącym jeśli nie całkowite, to przynajmniej częściowe wyeliminowanie bólu podczas porodu. Jak przeczytać można w artykule Gaz na porodówce? Tak się teraz znieczula rodzące kobiety, przyszłe matki mogą aktualnie wybierać między znieczuleniem zewnątrzoponowym, podpajęczynówkowym lub gazem rozweselającym. Mimo to wcale niemały odsetek kobiet świadomie decyduje się na poród całkowicie naturalny, czyli bez jakichkolwiek środków znieczulających. A jak pod tym względem wyglądał Twój poród? Jaką formę znieczulenia wybrałaś lub wybrałabyś podczas porodu?

Czy byłaś znieczulana podczas porodu?

NetMamaTeam Team
 995  20

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Zdrowie znieczulenie poród

Odpowiedzi

renata29
Nawet się nie zastanawiałam nad znieczuleniem.Moje porody okazały się niemal bezbolesne.
Bestyjka
miałam cc więc wiadomo ale w Polsce znieczulenie do porodu to luksus. Nawet jak chcesz zapłacić to na siłę odradzają i starszą komplikacjami.
renata29
@Bestyjka,przy pierwszym porodzie to lekarze proponowali mi znieczulenie.
oli28
Poród naturalny bez jakiego kol wiek znieczulenia
mloda22
poród naturalny bez znieczulenia :)
MaLaCzarna
poród naturalny , bez znieczulenia :)
flame123
pierwszy bez znieczulenia, drugi ze znieczuleniem
maja1482
Oba porody bez znieczulenia z własnego wyboru. Może gdybym rodziła dłużej, to o znieczulenie bym poprosiła, ale oba porody przebiegały w takim tempie, że doszłam do wniosku, iż nie miałoby to żadnego sensu :)
amalka
Poród naturalny. bez znieczulenia. Z resztą... z takim bólem to ja bym mogła rodzić w czynie społecznym (grins)
iwus198920
płaciliśmy 5 zł za ''łóżko'' jak można to tak nazwać za dobe.. a co do pytania to bez znieczulenia
Beatka9316
Rodziłam bez znieczulenie cała akcja szla dość szybko i jak wylądowałam na porodówce było już stanowczo za późno na znieczulenie. Zapewne gdyby nie to, że było już za późno na pewno skorzystała bym z tego przywileju :)
iwus198920
Eudaimonia mój synek miał 6 tygodni i płaciłam za leżak 5 zł za dobe a jeżeli bym wybrała krzesło to bym nic nie płaciła
Beatka9316
Ja jak byłam z córcią w szpitalu jak miała 4 miesiące również nie płaciłam za żadne łóżko ani nic takiego. W szpitalu byłam z córką prawię tydzień i w ogóle nie wracałam do domu był prysznic dla jednego oddziału dziecięcego więc kolejki były ale dla mnie nie było to jakieś uciążliwe. Do spania był duży w miarę wygodny fotel więc nie narzekałam. Więc jestem w szoku że można płacić za jakiś materac czy coś takiego.
oli28
Ja leżąc z córka w szpitalu nie zapłaciłam ani złotówki nawet pani salowa przyniosła mi polówkę i dodatkową szafkę
oli28
15zł za dobę to zbrodnia w biały dzień.Ja leżąc z córka miesiąc w szpitalu nie zapłaciłam ani grosza,a na oddziale na którym leżeliśmy matki miały własną łazienkę,mała kuchnie.
Nigdy bym się nie zgodziła na takie chore stawki!!!!!!
Poza tym matka ma prawo być przy dziecku w szpitalu tym bardziej takim małym
oli28
Nurtowało mnie to i zadzwoniłam do taty który jest lekarzem i mnie uświadomił,a więc tak.
Za noc spędzoną przy dziecku rodzic ponosi koszty w zależności od szpitala,oddziału są różne stawki.NFZ refunduje jedynie pobyt matki karmiącej piersią...Są też szpitale które w ogóle nie pobierają takich opłat wszystko leży w dobrej woli też dyrektora placówki.Ma prawo pobrać taką opłatę lecz nie musi.
oli28
OOOOO nie wkleiło mi kawałka tekstu...Zgadzam się z tym co napisałaś
Nie wkleiło mi tego
Trzeba jednak pamiętać, że koszty realizacji w/w uprawnień nie mogą obciążać zakładu opieki zdrowotnej. Dlatego jeżeli realizacja dodatkowej opieki pielęgnacyjnej skutkuje kosztami poniesionymi przez zakład opieki zdrowotnej. Koszty takie ponosi pacjent,
kama86
Obydwa porody naturalne.Pierwszy bez znieczulenia,drugi ze znieczuleniem nieodplatnym..
oli28
Chciałam napisać szybko co mi tata powiedział i się pogubiłam(bach)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.