Menu

jaka może być wysokość alimentów?

Hej dziewczyny mam takie pytanko, przyjaciółka się rozwodzi z mężem, mają dziecko i tak się zastanawiamy, jaka może być maksymalna kwota alimentów na chłopca. Bo ona się martwi, bo nie ma w tym momencie pracy i boi się, że nie będzie miała za co żyć. Czy wysokość alimentów sie ustala u każdego osobno czy wszyscy maja takie same? powiedzcie, moze sie spotkalyscie z taka sytuacja

konieczko
 657  30

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Opieka nad dzieckiem alimenty

Odpowiedzi

oli28
Każda sprawa jest indywidualna nie ma określonej kwoty najniższą jaką może dostać jest 300 parę złoty.Kwota zależy od wieku dziecka,od jego potrzeb,od dochodów ojca dziecka.Sąd zasądzając alimenty musi wsiąść pod uwagę,że osoba płacąca również ma swoje życie,opłaty itp.Alimenty które płaci jeden z rodziców to jest połowa kosztów utrzymania dziecka
clyde22
J.w. Sprawa indywidualna, ale jakieś swoje oczekiwania chyba można podać...
oli28
Sąd może również poprosić twoją koleżankę o to by wykazała jaki ponosi koszt utrzymania dziecka przez miesiąc(przedstawić rachunki)Moja przyjaciółka na 8-latkę dostaje 900zł,ale ojca stać na to
oli28
Tak w pozwie podajesz kwotę jaką chcesz otrzymywać na dziecko,ale przed sądem musisz uzasadnić dlaczego akurat tyle
konieczko
dziękuję za szybkie i piękne odpowiedzi dziewczyny i chłopaki (prezent)
konieczko
@Geodonna łapiesz za słówka (kwiatek) chce na dziecko, ale się boi że jak będą takie niskie to ani dziecka nie wyżywi ani sama nie bedzie miala za co zyc. Tak mi sie może powiedziało niefortunnie, ale chyba wiadomo, o co chodzi (pokoj)
Anemona
skoro nie pracuje to chyba może sie starć o alimenty dla siebie i dziecka. Chociaż ważne chyba w takim wypadku powód rozwodu.
smerrfetka
Wszystko zależy od dochodów męża.Koleżanka dostała 3050 zł....Na 2 dzieci i siebie,bo nie pracowała..
clyde22
Alimenty na żonę też mogą być. Niech koleżanka pomyśli o temacie, skoro nie pracuje... (pokoj)
Nena
geo sie nie czepia, w momencie rozwodu jesli sytuacja zony ulegnie rowniez pogorszeniu moze sie ona domagac alimentow zarowno na dziecko jak i na siebie. oczywiscie jak wyzej napisano ustalajac wysokosc sad bierze pod uwage dochody meza i miesieczne koszty utrzymania. i nawet jesli w zyciu nie pracowala a zajmowala sie tylko utrzymaniem domu to takie zjaecie rowniez liczy sie jako praca.
skonsultuj sie z adwokatem w tej sprawie bo my mozemy sobie gdybac .
konieczko
ok ok, odwołuję to z tym czepianiem, peace and love (pokoj)
kropka07
sad ustala alimenty indywidualnie do kazdego dziecka, nie ma w sadzie stawki ile do ile, w jakim wieku jest to dziecko?

alimenty na dziecko sa na dziecko a nie dla matki dziecka, bo nie pracuje ;/;/ chyba ze jest tak jak napisala kolezanka wyzej, jesli rozpad malzenstwa jest z orzeczeniem o winie, to matka moze pozwac meza na alimenty dla siebie...
i NIE JEST TAK ZE ALIMENTY KTORE PLACI JEDEN Z RODZICOW TO POLOWA KOSZTOW UTRZYMANIA DZIECKA!!
jesli koszt utrzymania dziecka wynosci 1000zl, ojciec placi 800zl alimentow matka daje 200zl...
oli28
A z jakiej racji ojciec ma płacić 800zł,a matka 200??koszty utrzymania dziecka dzielone są na połowę rodziców
oli28
W polskim prawie mamy wyraźnie napisane że rodzice musza ponosić taki sam koszt utrzymania dziecka.Są od tego wyjątki jeśli któreś z rodziców ma np trudna sytuację materialna itp do kwoty jaką podaje się w pozwie warto również wliczyć opłaty za prąd,gaz,czynsz itp
oli28
Najlepiej będzie zapytać się osoby która się na tym zna.Ja pisze to co ostatnio usłyszałam w sądzie podczas orzeczenia alimentów gdzie byłam świadkiem w sprawie.
Beatka9316
Każda sprawa jest indywidualna. Biorą pod uwagę zarobi ojca dziecka i wtedy ustalają jaka wysokość będzie alimentów najniższa jest z tego co się orientuję 300 zł. No chyba, że rodzice dziecka przed sprawą się dogadają i ustalą sami wysokość alimentów to podają to tylko przed sądem i po sprawie. Ale wydaje mi się, że z samych alimentów Twoja koleżanka nie będzie wstanie utrzymać siebie i dziecka bo dziecko to dość spore wydatki co miesiąc ale to zależy od wieku dziecka :) Zawsze jak ma prawnika może dać wniosek o alimenty też na siebie bo nie pracuje i nie ma z czego się utrzymać z dzieckiem :)
oli28
@Geodonna23 bo są ojcowie i Ojcowie jedni zrobią wszystko żeby nie dać ani grosza i będą mieli dziecko gdzieś,a inni poczuwają się do odpowiedzialności i fakt,że rozstali się z matką dziecka nie zmienia dla nich faktu,że dziecko ich potrzebuje itp
kropka07
oli 28 nie ma w polskim prawie nic o tym ze koszt utrzymania dziecka maja rodzice dawac po polowie, miesiac temu bylam u adwokata i niestety wiemy na wlasnej skorze jakie jest prawo.... nie dlugo mamy rozmprawe z mezem o podwyzszenie alimentow
kropka07
ale jesli ojciec dziecka nie podal ci adresu, mozesz pozwac dziadkow dziecka, oni sa nastepni ze tak powiem w kolejce...
moze macie racje sa ojcowie i ojcowie... ale sa tez sady i sady....
kropka07
beatka9316 nie ma najnizszej stawki, i ze to akurat jest 300 zl, kolezanka ma 250 i co sad mial mial inny "cennik wychowania dziecka"??
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.