Menu

Jaki masz kontakt z rodzicami partnera?

Wiążąc się z kimś stajemy się częścią jego rodziny. Jednak nie zawsze relacje te układają się tak, jakbyśmy chciały. Jaki macie kontakt z rodzicami swojego partnera i czy zmieniły się one z upływem czasu?

Ania
 641  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina rodzice relacje rodzina

Odpowiedzi

hiVision
zmieniły się, jak zwiększyliśmy odległość mieszkaniową. Nikt nie jest idealny ale dużo nam pomagają przy opiece nad synem;)
sara7777
ja od początku mam świetny kontakt i nadal tak jest
mycha2706
Z byłymi super:) Mam najukochańszą teściową pod słońcem. To jest kobieta-ideał i kocha mnie jak własną córkę a ja Ją jak mamę:) Z obecnymi to hmmm... postanowiłam nie pielęgnować w sobie nienawiści... ;)
karolcia514
Z teściami mam dobry kontakt.
natuuusia19
tescie sa dla mnie jak rodzice. nie odczuje sie roznicy w traktowaniu rodzonych dzieci a ich partnerow. nie ma tez roznicy w tratowaniu ze wzgledu na to ile czasu jestesmy w rodzinie. tak samo traktuja mnie ja i ziecia ktory jest juz 8 lat w rodzinie i tego co jest niecaly rok.
monikarogalska2
ma z nimi bardzo dobry kontakt...kwestia dotarcia się:))
aneta1262
bardzo dobry mam cudownego niedoszłego teścia :)
emiliab
Moja teściowa nigdy mnie nie zaakceptowała, więc nasz kontakt ogranicza się do niezbędnego minimum.
kasiaczek9911
Z moja (juz niedlugo) przyszla tesciowa mam bardzo dobry kontakt, zreszta od poczatku taki byl, odkad poznalam jej syna:D przyszlego tescia niestety nie mialam okazji poznac, moj chlopak tez niewiele go pamieta, zmarl bardzo dawno temu, jak moj partner mial 2 latka. Ale podobno nie byl dobrym czlowiekiem..
renata29
Kontakt z teściem ogranicza się do "dzień dobry",z teściową - niezbędne minimum.
kinia87
z teściową kontakt zerowy, a z teściem widzimy się dwa razy w roku, bo niestety mieszkamy daleko od siebie, ale często dzwonimy i teścia ma ok:))
amalka
Mam cudowną, ciepłą, kochaną, zaufaną, pomocną, cierpliwą, radosną, troskliwą, opiekuńczą... Drugą Mamę :) Tata miał swoje za uszami ale ja (jako jedyna synowa) kontakt miałam z nim wzorowy i uwielbiałam go szczerze. Po jego śmierci dowiedziałam się jak bardzo mnie cenił... Szkoda, że nie ma go wśród nas :(
sque
Z teściową od 2 lat mam kontakt zerowy i nie narzekam z tego powodu, bo dużo nieprzyjemności spotkało mnie z jej strony.
Teściu po rozwodzie z teściową (jakieś 2 lata temu właśnie) przekonał się do mnie i całkiem zmienił do mnie nastawienie, tak więc ze 2-3 razy w miesiącu do mnie dzwoni i raz na miesiąc lub dwa do nas przyjeżdża (nie mieszka blisko dlatego).
Ania111990
Żaden bo Ksawerego dziadek wg mnie nie chce małego widzieć bo nie stara się a ja nie będę się narzucać. A matka Ksawerego ojca nie żyje(zmarła krótko po komuni swojego syna). A co do ojca małego to nie chce go widzieć.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.