Menu

Jaki ty jesteś słodki! Chodź, to cię przytulę! - Jak reagujesz na obce osoby, które zachwycają się twoim dzieckiem.

Oczywistą jest rzeczą, że wszystkie dzieci są słodkie, urocze i cudowne. Wielu ludzi ma tendencję do rozczulania się na widok malucha znajdującego się na przykład z mamą w sklepie. Jak reagujesz kiedy jakaś obca, starsza Pani zachwyca się twoim dzieckiem, głaska je po główce lub też chce wziąć malca na ręce? Stanowczo się sprzeciwiasz takiemu zachowaniu, czy też zupełnie ci to nie przeszkadza. Napiszcie jakie jest wasze stanowisko w tej sprawie.

Ania
 1270  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Opieka nad dzieckiem dotykanie dziecka dziecko obce osoby

Odpowiedzi

Runka
moje dziecko samo sobie radzi w takich sytuacjach, chowa sie za mna, albo odciaga mnie od takiej osoby, no chyba ze to jest ktos znajomy, to pozwoli sie poglaskac lub dotknac... a bardzo czesto nas spotyka to iz nas zaczepiaja gdyz moj maluch ma dosc duzo i w dodatku krecone wloski i od malutkiego bylo "jaka sliczna dziewczynka" a jak mowilam ze to chlopiec to byl zawsze tekst"szkoda takich wlosow dla chlopca"
sque
Tak samo jak u Runki moja córa zazwyczaj chowa się za mną jak ktoś jej nie pasuje, a jak się spodoba to poprostu stoi i słucha, ale nie pozwalam na to, żeby ktoś brał Julkę na ręce czy za rękę lub głaskał. Nie jestem do tego przekonana. Ale jeżeli tylko mówi czy uśmiecha się do mojej córy to mi to nie przeszkadza.
mamapati
moja córka sie zawsze sprzeciwia-lecz ja sama niepozwalam obcym jej dotknąc
amalka
Większość moich sąsiadów to osoby leciwe i często zagadują Krzysia, pogłaszczą go po główce, dadzą cukierka... Nigdy nie pozwoliłabym by zachowywała się tak osoba nam obca. W końcu w jakim celu wpajam synkowi zasady bezpieczeństwa. Najbardziej wkurzały mnie staruszki chcące łapać maleńkiego Krzysia za rączki (np. gdy z wózkiem stałam w kolejce) i były oburzone gdy prosiłam by tego nie robiły.
daryjka87poznan
Obce osoby nie dotykaja mojego dziecka, jak juz tylko mowią ze jaka sliczna dziewczynka i na tym sie konczy :)
elizka
mój Alex boi się na szczęście osób których nie zna - zawsze się chowa za mną lub zaczyna płakać ...
Nie chciałabym aby ktoś obcy dotykał i zachwalał moje dziecko ...
kasiam146
jak ktos obcy podchodzi i sie usmiecha to niemam nic przeciwko ale nie pozwalam dotykac a juz tym bardziej brac na rece mojego syna
racjooleq
nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby osoba, która chce nawiązac jakikolwiek kontakt fizyczny z Filipem nie zapytała mnie uprzednio o zgodę - i nie spotkałam się jeszcze z dziwną reakcją na odmowę.
isiorek
córa ma 16 miesięcy, najczęściej nieśmiało zamyka oczy i szczerzy swoje 4 zabki, jak jest u mnie na rękach to się wtula. nie zdarzyło mi się żeby ktoś obcy chciał pogłaskać np. jacyś znajomi próbowali wziąść na ręce i nigdy nie chciała. czasami tylko daje cześć. najczęściej macha. stanowczo bym zareagowała na takie coś i nie pozwoliła całkiem obcej osobie na bliższy kontakt
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.