Menu

Jaki wstyd... - Jakie przeżycie wywołało u was rumieńce na twarzy?

Na co dzień wiele rzeczy może się wydarzyć. Nie zawsze są one miłe , lecz po upływie czasu wspomnienie wywołuje uśmiech na twarzy ;) Opowiedzcie nam o najbardziej wstydliwej rzeczy, jaka Wam się przytrafiła!

Ania
 1763  2

Odpowiedzi

Agula
Jedyna rzecz jaka przychodzi mi do głowy to sytuacja, gdy tata znalazł popielniczkę z petami. Miałam wtedy z 22 lata.
Gdy wróciłam ze szkoły do domu, mama poinformowała mnie, że tata jest u mnie w pokoju i chce ze mną porozmawiać. Hmmm, myślę sobie, no ok :) Wchodzę do pokoju, tata siedzi na fotelu a przed nim na biurku leży popielniczka, już w progu czułam jak policzka mi płoną, a on ze stoickim spokojem pyta "Dlaczego w świadomy sposób niszczysz swoje zdrowie, zdrowie o które, razem z mamą, tyle lat troszczyliśmy się"
Zrobiło mi się strasznie wstyd, chciałam wtedy zapaść się pod ziemię. Może i byłam pełnoletnia, ale nawet mając i 30 lat poczułabym się tak samo.
mumczinx
W podstawówce mieliśmy bal przebierańców. Babcia obiecała, że zrobi mi przebranie.Bardzo się ucieszyłam bo wiedziałam, że lubi szyć na maszynie. Była to druga klasa szkoły podstawowej. Na dzień imprezy Babcia przywiozła mi przebranie. Okazało się ono dla mnie niemiłą niespodzianką - było to przebranie śnieżynki, na które składała się spódnica z BIBUŁKI z poprzyklejaną watą oraz z kołnierzyka i czapeczki również z tej samej bibuły. Nie wiem jak babcia mnie przekonała abym poszła na ten bal. Ale czułam się fatalnie, dostałam przydomek "papierowa", w każdej chwili bałam się, że mój strój się potarga i było strasznie głupio!!!

heheh jak teraz myśle o tym to śmiać mi się chce.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.